Menu

krzesełko do karmienia

Czy dziecko musi mieć krzesełko do karmienia? Czy waszym zdaniem można się obyć bez...?

mamaMaja1979
 589  14

Znajdź pytania na ten sam temat:

1-3 lat Odżywianie krzesełko dziecko

Odpowiedzi

sque
Oczywiście, że można się obyć bez. Ale według mnie jest to pożyteczna rzecz ułatwiająca nakarmienie dziecka, lub poprostu zatrzymanie malucha w jednym miejscu na dłuższą chwilę. Moja córcia bardzo dużo czasu spędzała w nim ze mną w kuchni jak ja gotowałam, rysowała, śpiewałyśmy, patrzyła co robię, oraz oczywiście jadła w nim, najpierw w kuchni, a potem przeniosłyśmy je do pokoju dziennego. Teraz zrobiony jest z niego krzesełko i stoliczek i siada tam jak rysuje lub czyta książki. Ale oczywiście jak się nie ma to też można dziecko normalnie nakarmić na kanapie, fotelu lub zwykłym krześle, ale wtedy trzeba bardziej uważać, żeby dziecko przypadkiem nie spadło.
JUSTYNA300511
chętnie rownież poczytam bo miałam zadac podobne pytanie
amalka
Mieliśmy krzesełko- to najzwyklejsze drewniane, z możliwością "przekształcenia" na stoliczek + krzesełko i muszę przyznać, że druga funkcja była bardziej przydatna (szczególnie gdy mały jadł już samodzielnie) Sporadycznie karmiłam Krzysia w tym ustrojstwie. Wygodniej było normalnie na kanapie.
sylwia30177
Ja równiez uwazam ze mozna sie obejs:)Ale mam w planie kupic takie przekształcane aby mogła sama jesc w nim i pózniej sie bawic:)
syla
Ja mam troje dzieci i żadne nie miało krzesełka,doskonale sobie radziliśmy bez tego
kasiulka1985
u Nas okazało się bardzo pomocne zwłaszcza przy jedzeniu, synek nigdzie mi wtedy nie ucieknie podczas jedzenia, siedzi spokojnie. Po za tym lubi w nim także malować. Jak dla mnie to bez niego to udręka. Mam zarówno plastikowe większe, wysokie i takie drewniane i to drugie zabieram ze sobą zawsze jak jadę na parę dni bo bez niego ani rusz. A i przy rodzinnych obiadach też się bardzo sprawdza bo synek może z Nami siedzieć przy stole, nie muszę go mieć na kolanach.
myszka838383
Mój synek obył się bez krzesełka. Wkładałam go do bujaczka lub zwyczajnie sadzałam na kolanach.
margolcia85
Mam dla córci krzesełko do karmienia jeszcze po mnie, przedemną tez kilkoro dzieci uzywało tego krzesełka i ma ono w sumie jakieś 40 lat, nie zamieiłabym go na żadne inne jeśli jednak nie miałabym go to napewno bym nie kupowała bo nie jest ono niezbędne do wychowania dziecka :)
To które posiadam jest podobne jak to: http://allegro.pl/fajowe-krzeselko-do-karmienia-drewniane-i2159304721.html
polecam jeśli już naprawdę musisz kupić.
mala21
nie miałam krzesełka i jakoś potrzeby nie czułam, najpierw karmiłam w foteliku, potem przez chwilkę w chuśtawce i teraz to już od dawna normalnie przy stole je
renata29
oczywiście,że nie musi ale jest to bardzo wygodny mebel :) mamy drewniane,rozkładane na stolik i krzesełko i samo krzesełko brałam nawet na wakacje,nie wyobrażam sobie karmić moich "rozbrykańców" na kolanach
Ada3610
my mamy, przydał się tylko na jakieś dwa miesiące, teraz stoi w kuchni złożony. Synek nie chce w nim jeść.
piasekpustyni
Ja sobie nie wyobrażam karmienia Malucha bez tego. Używamy od 4 miesiąca życia (regulacja odchylenia) i jest super przydatne!
robaczek
Mam te krzesełko drewniane z możliwością przekształcenia później w krzesełko ze stolikiem. Dostałam je od teściowej w prezencie - na początku nie używałam bo było mi zbędne bo sadzała dziecko w fotelu lub na kanapie ale jak musiałam kolejny raz szorować meble to stwierdziłam ze jednak spróbuję z tym krzesełkiem, pokochałam je, ma ceratowe siedzonko - szybkie do mycia ..., dziecko nie uciekało... teraz bardzo przydatne po przekształceniu w stolik i krzesełko- córka nauczyła się przy nim samodzielnie jeść, rysuje na nim itp. jest lekkie i wytrzymałe.
Bardzo polecam !!!
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.