Menu

Krzyki przez sen

Czy dziecko którejś z Was krzyczało przez sen. Mój Staś coraz częściej w nocy krzyczy. Trochę się poprzytula ale krzyczy, nic nie pomaga. Zauważyłam, że śpi. Wierci sie strasznie i krzyczy. Mieszkam na 4 piętrze ale dzisiejszej nocy to chyba na parterze go sąsiedzi słyszeli. Wzięłam go do łóżka i cisza, ale za godzinę znowu to samo i tak przez większość nocy... Macie jakieś rady??

KlaudynaK
 4284  12

Znajdź pytania na ten sam temat:

Niemowlęta krzyk sen bezradność

Odpowiedzi

kasia13_archiwum
Hehe... Wiec i na ciebie przyszla pora?

Nie martw sie. To normalne. Jest to taki stan zawieszenia pomiedzy dwoma fazami snu a wystepuje u dzieci juz od 9 miesiecy.
Dziecko krzyczy, rzuca sie, ale tak naprawde to ono nie sni nic zlego, po prostu spi dalej, ale o tym nie wie.
Co mozesz wtedy zrobic. Wez na rece, ukochaj, albo wyjdz do innego pomieszczenia (gdzie panuje inna temperatura).
Taki stan moze trwac od 2 do 30 minut i dziecko albo ponownie zapadnie w gleboki sen albo sie wybudzi i zasnie ponownie.
Nie masz sie czym martwic.
Taki stan pojawia sie w pierwszej polowie nocy i tym sie rozni od zlych snow, ze dziecko sniace zly sen boi sie ponownie zasnac, a w tym przypadku dziecko bez problemu, po jakims czasie zasypia.
Co mozesz zrobic? Spraw by dziecko nie szlo spac zbyt przemeczone, i aby bezposrednio przed snem mialo spokoj.
kasia13_archiwum
@Magic... to jest Nachtschreck... :)
KlaudynaK
Nie pozwalam dziecku na oglądanie tv. Czasem słucha sobie muminków albo mapetów.
Czasem sie zdarzyło, że krzyczał ale się budził, więc przytulenie pomagało i branie do siebie w gorszych sytuacjach. Ale przez dwie ostatnie noce. To śpi i krzyczy... Nie fajne to jest. Już mam oczy na zapałki i zastanawiam się czy się nie męczy... ale rano wstaje zadowolony.
kasia13_archiwum
@Kladudynko... to normalne... dzieci moga to miec do 6 lat.

Moja Yasmina miala to znow niedawno... a ma 2,5 latka. Bylam z nia u pediatry i mi to tez tak wlasnie wytlumaczyla...
ze to stan zawieszenia pomiedzy 2. fazami snu.
kasia13_archiwum
Innymi slowy... dziecko sni (wcale nie koszmar) a nie wie, ze spi. Spokojem i byciem przy nim (czuje sie bezpieczne) pomagamy mu znow zapasc w gleboki sen i wyjsc z tego stanu zawieszenia.
KlaudynaK
Hmmm, przed spaniem zawsze ma spokój. W dzień zawsze śpi, chociaż raz, nie kładę go na siłę... różnie to z nim bywa. Do tej pory nie miałam problemu. Trochę się zastanawiałam co to może być. Dzięki kasia13 tylko, że ukochanie pomaga na chwilkę.
Chyba muszę to przeczekać. Ile może trwać takie zapomnienie o tym że śpi?
KlaudynaK
Dziękuję Kochane, spokojniejsza jestem. Nie chciałam znowu biec do pediatry. Ostatnio Staś mi raczkował i też spał. A trochę za mały jest na lunatykowanie... Na szczęście mu przeszło. :)
To i to mu przejdzie... Mam nadzieje, że chociaż ze dwie godzinki dzisiaj pośpię. :)
kasia13_archiwum
Moja jak ma takie noce to budzi sie jakies 3 do 4 razy. Taki stan moze trwac jakies pol godziny po czym dziecko znowu zapada w gleboki sen.
Za jakis czas moze sie znowu obudzic.
To budzenie nastepuje przewaznie w pierwszej polowie nocy.
kasia13_archiwum
Dzieci w tym stanie nie reaguja na nic. Placza, rzucaja sie, miotaja, po czym jak gdyby nigdy nic zasypiaja ponownie.
Trzeba wiedziec jedna rzecz. Te dzieci tak naprawde dalej spia... i czesto (choc nie zawsze) nie zdaja sobie nawet sprawy z tego, ze sa np. noszone na rekach.
KlaudynaK
no ja niestety do rana miałam takie krzyki, o 12, o 1, potem przed 3, ok 4 i na koniec przed wybudzeniem przed 7 rano
KlaudynaK
Normalne, że dam rade. Po to jestem. Jakoś się przetrwa te noce. A potem organizm się przyzwyczai... Czego się nie robi dla Kochanego Szkraba... :)
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.