Menu

kto nosi plecak,tornister??

Witajcie mamusie(kwiatek)(kwiatek)(kwiatek)

Do mamuś kturych dzieciaczki chodzą do szkoły lub przedszkola i noszą plecaczki czy tornistry(kciuki)

Powiedzcie mi kto je nosi???dziecko czy Wy????
Bardzo często widzę,że noszą je rodzice,dziadki,a nie dzieci,mało które dziecko ma plecak na plecach i idzie z nim do szkoły.


Wyręczacie w tym swoje dzieci???

kto nosi plecak

smerrfetka
 1015  14

Znajdź pytania na ten sam temat:

Szkoła i Kształcenie szkoła dziecko plecak

Odpowiedzi

smerrfetka
wooo matko co za byk (grins)(grins) przepraszam za "których"
agnese32
u nas nosi rodzic tzn mama lub tata . do zerowki nie nosi sie u nas nic bo wszystko jest w szafce dziecka a do szkoly plecak jest ogromny wiec pomoc rodzica jest potrzebna bo jest ciezki (kwiatek)
Lena1982
Moja córka sama twardo nosi tornister.Ciężki jest jak cholera,ale ona nie da mi go wziąć.
Jestem ciekawa jak długo będzie miała taki zapał do noszenia go???(grins)
mycha2706
Ala chodzi już sama do szkoły i sama nosi tornister,ale wcześniej gdy Ją odprowadzałam ja nosiłam.
sheryl
A dziwisz się?
Ja miałam okazję mieć w ręce plecak, który musi nosić do szkoły nasz siostrzeniec. Przecież to jest cholernie ciężkie! Też bym dziecku pomogła. A tak w ogóle kupiłabym mu plecak na kółkach, to jest chyba najlepsze wyjście.
karolincia
moja sama nosi swój woreek do przedszkola ale nic ciężkiego to ona tam nie ma
korek221
ja noszę Grzesia tornister bo jest parszywie ciężki (pout)
Achcha
Moj sam chodzi więc sam nosi (grins) ale w pierwszej klasie czasem mu nosiłam jak miał b. ciężki. Dziecko nie powinno na plecach nosić więcej niż 10% swojej wagi -tymczasem moja chuda szczapka nosi ok. 25-30%!!!!!!!
tymianek
mój chodzi do przedszkola , więć plecaczek nie jest ciężki, ale pomimo tego noszę go ja.
Co do plecków na kółkach, to jest to chyba najgorsze rozwiązanie i nigdy bym dziecka tym nie "uszczęśliwiła". Po pierwsze stelaż swoje waży ( minimum 1-2 kg), po drugie szkoła nie jest parterowym budynkiem, tylko ma conajmniej 1 piętro, a taki plecak trzeba wnieść po schodach, a później go znieść i tak kilka razy w ciągu dnia lataj z góry na dół.
A po trzecie nawet jak dziecko nałozy taki plecak na plecy, to dół z kółkami jest plastikowy i wbija się w nery dziecka, przez co ciało przyjmuje nienaturalną pozycję chodzenia.
Oczywiście jeżeli ktoś kupuje takie plecki dzieciom , to nie moja sprawa, po prostu JA nie kupię tego wynalazku, nawet jakby mi synek tarzał się po podłodze sklepowej z histerią na buzi.
sheryl
No, najlepiej mają dzieci tam, gdzie nie muszą nosić ksiażek, bo mają drugi komplet w szkole... czyli nie w Polsce (grins)
ajrian
Sheryl pomysł z plecakiem na kółkach moim zdaniem bardzo dobry.Widziałam takie plecaki firmy Caribee- u dołu jest szeroki więc kółka nie wbijają się w ciało- ma super lekki stelaż,piszą też,że ten stelaż odciąża kregosłup.
A swoją drogą dzieciaki nie powinny targać tyle klamotów.
LaMandragora
Cora sama nosi plecak, nigdy jej go nie nosilam. Fakt jednak, ze nie ma az tak duzo do noszenia, podrecznikow w waldorfskiej nie ma.
beatka7623
Moja sama nosiła tornister No chyba że miała jeszcze basen to jej juz pomagałam bo wtedy tornister był mega ciężki :/

Co do tornistrów ze stelażem nawet jeśli są dość lekkie to jak się naładuje książki to są ciężkie Młodej taki plecaczek kupiłam i jak do niego naładuje bambetli to ją przegina do tyłu ale dzielnie dźwiga (grins)(grins)
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.