Menu

KUBECZEK MENSTRUACYJNY....

Hej dziewczyny.
Mam pytanie odnośnie kubeczka menstruacyjnego,czy któraś z Was go używa???Czy jest taki dobry jak go opisują??Jesteście zadowolone??? Zastanawiam się nad jego zakupem,ale za nim to zrobię chciałabym poznać Wasze opinie (czyta)(czyta)(czyta)
http://www.kubeczekmenstruacyjny.pl/

smerrfetka
 520  17

Znajdź pytania na ten sam temat:

Dorośli Zdrowie miesiączka higiena

Odpowiedzi

flame123
Do mnie zupełnie ten pomysł nie przemawia
malutka543
NetMama.pl - http://www.netmama.pl/pytania/detail/kubeczek-menstruacyjny-787459 temat poruszany miesiac temu.
flame123
BTW nazwa jest koszmarna brrr...
LaMandragora
Tez zamierzam sobie to kupic...
mloda22
nie, nigdy ... jakos to do mnie nie przemawia.
alinagj1o2
Właśnie miesiąc temu zadałam podobne pytanie .Mam i używam .Jak zakupiłam przeraziłam się jak ja takie coś mam umieścić .W drugi dzień już nie było problemu .Jak dla mnie to fajna sprawa.W domu chodzę w stringach i nie czuję że go mam .Jak wychodzę gdzieś biorę też wkładkę dla pewności .Jednak jak poprawnie założony nic się nie dzieje .Zakupu nie żałuję .
goskapolak
Może to i fajna alternatywa jednak nie wyobrażam sobie sytuacji gdy jestem w publicznej toalecie i muszę kubeczek opróżnić i opłukać.I co? idzę do umywalki i tam płuczę przy innych użytkowniczkach? A co jak akurat wtedy mnie "zaleje"? Muszę pewnie jeszcze mieć komplet ciuchów na zmianę....albo dwa kubeczki?
Może da się tego używać ale wymiennie z tamponami czy podpaskami.
goskapolak
Aha- polecam tampony Beppy- dla lubiących eksperymentować:
http://www.naturalna-plodnosc.pl/lubrykanty-i-higiena-intymna/var/24,216,1,tampony-beppy-tampony-bez-sznureczkow-do-uprawiania-sportu-i-seksu-podczas-okresu
alinagj1o2
goskapolak jak ma mnie zalać to zaleje niezależnie czy mam podpaskę czy kubeczek .Ja w drugi dzień okresu gdzie mnie dosłownie zalewa w ciągu 7 h byłam raz opróżnić kubeczek i mnie nie zalało .Miałam tylko jeszcze wkładkę .Normalnie bym miała tampon i podpaskę , prawdopodobnie by mi tampon przemókł .Nie miałam możliwości np po 2 h zmienić bo bym musiała gdzieś w krzakach w lesie to robić . Opróżniałam kubeczek w toalecie publicznej i na pewno było to bardziej higieniczne niż dawniej .Wylałam spuściłam a kubeczek wytarłam chusteczkami do higieny intymnej . Jak bym miała to co dawniej to zużyła bym z 2 paczki chusteczek bo jeszcze była bym ubrudzona krwią i do tego śmierdziała .Dla mnie kubeczek to większy komfort .A co do wymienności z tamponami czy podpaskami to też jak się nigdzie nie wybieram używam podpasek bo organizm też naturalnie musi się oczyścić .
Przepraszam dziewczyny za może za barwny opis ,ale starałam się jak najdelikatniej .
(grins)
goskapolak
Alina- mnie chodziło o to,że zalać może w momencie gdy wychodzisz z toalety opłukać kubeczek.Wiadomo- trzymasz go wtedy w ręku i co?
Jakoś nie bardzo uśmiecha mi się wycierać go chusteczkami...
Jaki tam barwny? Na pewno wiele wyjaśnia(kciuki)
LaMandragora
Porownanie z wyciskaniem spermy z kondoma jest co najmniej dziwne.
LaMandragora
Tak, Twoje skojarzenie.
Tobie sie wydaje.
Dla mnie nie ma roznicy miedzy laniem sie krwi w tampon, ktory nasiaka tym godzinami a kubeczek.

Kubeczek jest zrobiony z innego materialu i ma inna trwalosc niz prezerwatywa.

Tampona nie wyciskasz, bo jest jednorazowy.

Itd. itp. To tylko subiektywne skojarzenia.

Tak czy inaczej porownanie pozostaje dla mnie nieadekwatne... do tego, jak jest w rzeczywistosci.
Takie troche "ot poniosla mnie fantazja".
flame123
A w razie większego zapotrzebowania - wiaderko:)
LaMandragora
Dla mnie krew menstruacyjna jest czyms naturalnym.

Nie mam jakis problemow w tej kwestii...

Tak czy inaczej... opinie z ust osob, ktorym sie cos wydaje... na jakis temat... nie przemawiaja do mnie.



alinagj1o2... wielkie dzieki za praktyczne informacje...

(kwiatek)
alinagj1o2
Oliwusia podmywasz też się chyba ręką i masz kontakt z krwią . Jak taki kubeczek wyciągniesz wylejesz do ubikacji i wsadzisz pod wodę nawet nie masz z nią tyle kontaktu co przy podmyciu nosząc podpaskę. Masz szczęście że nie musisz używać tamponów .Ja niestety musiałam i tampony i podpaski .Też podchodziłam do kubeczka z obawą ale u mnie się sprawdził ,lato gorąco a ja z dziećmi na spacery ,na basen i wycieczki .
Było pytanie czy któraś używa i jak to ocenia ,wydaje mi się że coś miałam w tej sprawie do powiedzenia bo go mam .A ty gdybasz że coś ci się wydaje i kojarzy .To tak jakbym pisała o szpinaku i przekonywała że jest be bo mi się z czymś kojarzy a nigdy nie spróbowałam .
To tak na marginesie ,odbiegając od tematu .
flame123
Dla mnie moja krew też jest czymś naturalnym, ale zakładam, że dla innych nie. Mam na myśli korzystanie z toalet publicznych, a konkretnie maszerowanie do umywalki z brudną ręką tuż po opróżnieniu kubeczka
LaMandragora
No ale po co te emocje oliwusia? Przeciez nikt nie musi Ciebie rozumiec. Robisz, jak Tobie wygodnie, a ktos robi, jak jemu wygodnie. Robisz wielka afere, ze ktos nie rozumie Ciebie a czy Ty rozumiesz kogos? Np. osobe, ktora tego uzywa?
Nie...
Takze spokojnie. Kazdy uzywa wg siebie.
Ja nie gdybam np. jak to wyglada w praktyce, bo nigdy tego nie stosowalam.
Planuje zakupic i przetestuje najpierw, jak to idzie w domu.
Nie mowie, ze sie tym zachwyce, ale nie odrzucam na przedbiegach, bo czemu, skoro nie mam pojecia, jak to wyglada praktycznie.
Pouzywam, zobacze.
Skojarzen tez tu nie pielegnuje... dziwnych.


Co do pieluszek... wole wielorazowe niz jednorazowe pelne metali ciezkich i innych gowien, w dodatku zanieczyszczajacych nasza matke ziemie, bo nie ulegajacych biodegradacji nawet po wielu latach.
Takze tu sie roznimy juz w podejsciu.

I spokojnie, to tylko dyskusja... nikt nie musi wczuwac sie w druga strone. Prezentujemy tylko wlasne spojrzenie na dana sprawe. Tylko. Nic wiecej.
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.