Menu

Kupię chodzik

Ma któraś z mam do sprzedania chodzik? Maximum za 70 zł.

justyna01
 1014  41

Znajdź pytania na ten sam temat:

Niemowlęta Zakupy chodzik sprzedaż

Odpowiedzi

Madzika
jesteś pewna że chodzik ? a nie pchacz ? bo teraz nie zaleca się wkładania dziecka w takie ustrojstwo jak chodzik. a tani pchacz na pewno znajdziesz na allegro lub tablicy.
Madzika
Iwet28 zgadza się z Tobą po co sztucznie pionizować dziecko . my mamy taki z chicho co potem się składa nogi i jest jeździk .
LaMandragora
Jestem przeciwna chodzikom.
Robisz ogromna krzywde dziecku wsadzajac je w to cos.
Kup lepiej pchacza, pozwol dziecku dlugo raczkowac... powoli wzmacniac sie, zeby samo moglo zadecydowac, kiedy podniesie sie do pozycji pionowej.

Np. moja najmlodsza zaczela chodzic dopiero majac 14 m-cy. Wszelkie proby stawiania jej do pionu wczesniej, moglyby jej bardzie zaszkodzic.

Ja sama mialam powazne problemy z kregoslupem (rozne przesuniecia calej masy kregow, ktore trzeba bylo nastawiac) wlasnie pochodzikowo (tak twierdzi ortopeda, ktory patrzyl na moje zdjecie rtg).
jagoda30
Kobieta pytała,czy ktoś ma do sprzedania,a nie czy dobrze robi.Moje dzieci chodziły w chodziku i nic się nie dzieje.Wszystko zależy od rozsądku rodziców,dziecko musi być gotowe.
LaMandragora
Zaden rodzic jednak nie ma rtg w oczach. Pewne problemy wychodza dopiero po latach. ;) Na tzw. starosc.
Gosi24
drogie mamy po waszych wpisach sadze ze mama ktora zadala pytanie ma zamiar wsadzic swoje dziecko do chodzika na caly dzien heh,po drugie nie rozumiem co ma tu alkohol do rzeczy.nie rozumiem odpowiedzi niektorych mam.moze lepiej sobie przemilczec niz odpisywac na czyjes pytanie
smerrfetka
Jak zwykle odpowiedzi nie na temat!!!!!!!!!!!Strasznie mnie to wkurza..Dziewczyna chce kupić chodzik i to jej sprawa,a nie wasza..(zla)(zla)(zla)(zla)(zla)
Madzika
no ale dziewczyna młoda i pierwsze dziecko , więc lepiej napisać że sądzimy iż to zły pomysł niż przemilczeć i potem odpowiadać na pytania że moje dziecko ma problem z bioderkami czy chodzeniem. też jestem młoda i czasami z takich właśnie odpowiedzi dowiadywałam się że coś jest zbędne lub może dziecku wyrządzić więcej szkody.
a malucha można zawsze położyć na ziemi na kocyku lub w leżaczku czy krzesełku do karmienia jak potrzeba coś zrobić.
a jeśli chodzi o chodzenie to dziecku ten chodzik nie pomoże a może zaszkodzić i nie wyrobi sobie maluszek prawidłowej postawy i bez chodzika będzie uczył się chodzić prawie od początku. dlatego wszystkie polecamy pchacz bo to taka podpórka jak meble przy których zazwyczaj dzieci uczą się wstawać i robią pierwsze kroki. a do tego ładna i kolorowa zabawka.
jola8443
ja mam różowy jakby co.za 70 mogę sprzedać.
smerrfetka
Wiadomo,ze jak dziecko 6 msc włożysz do chodzika od rana do wieczora wiadomo ,ze mu zaszkodzi.Nie popadajmy w paranoję....Wszystko jest dla ludzi.Moja córka chowana była w chodziku i wszystko z nią jest ok........Nie ma koślawych nóg ani nie chodziła na palcach......Zaczęłam korzystać z chodzika jak małą zaczęła sama wstawać na nóżkach...Tak samo jak huśtawki skoczki też są nie zdrowe działają jak chodzik,a jakoś ludzie z nich korzystają.....(zla)(zla)(zla)(zla)(zla)(zla)(zla)
LaMandragora
Mysle, ze na tym polega dyskusja, ze kazdy moze sie wypowiedziec. Za i przeciw.
Czasem dobrze znac obie strony medalu.

Skoczki, oczywiscie ze tez nie sa zdrowe...
smerrfetka
chiavis Ja mam swoje zdanie ,a Ty swoje.....Chodziki istnieją od x czasu i były używane,gdyby tak strasznie były szkodliwe znikłyby ze sprzedaży.Bez przesady...Bez sensu porównanie chodzika do alkoholu..Może porównaj do narkotyków!!! ALkohol uzależnia ..Chodzik nie!!!
goskapolak
Rozumiem,że mamy krytykujące chodziki NIE DOCZYTAŁY PYTANIA(smiech) Genialne(rofl)
LaMandragora
Tak na marginesie...

nie klocac sie z nikim, nic nie udowadniajac, dyskutujac tylko...

Przypomnialo mi sie, jak moje mlode zaczynaly sie podnosic, szczegolnie pamietam moja najmlodsza, bo bylo to stosunkowo niedawno... :)

Nie mielismy ani chodzika ani pchacza ani nic szczegolnego... mloda brala wszystko, co mozna bylo przesunac... krzeselko, smietnik w kuchni, cokolwiek... i sie w ten sposob przemieszczala. Oczywiscie nie byly to zadne niebezpieczne sprzety... czuwalo sie, zeby takich nie brala.
Zreszta, mieszkanie bylo na tyle przestosowane, ze nie bylo takowych w zasiegu reki.

Takze dziecko, moim zdaniem, bez zadnych wymyslnych sprzetow, zawsze znajdzie sobie sposob, zeby stanac i chodzic, przemieszczac sie.
goskapolak
Odnoszę wrażenie,że niektóre MUSZĄ na siłę swoje zdanie przeforsować. W domu was nie chcą słuchać i tu sobie odbijacie?(rofl)
LaMandragora
Oceniasz wg siebie? (kciuki)
goskapolak
Nie,
po prostu widzę Twoje wypowiedzi w 99% pytań(klaszcze)
smerrfetka
Uwielbiam pytania o ""chodzik"" ..Zawsze,ale to zawsze jest większość odpowiedzi nie na temat....(wow)(wow)(wow)
LaMandragora
O... czyli masz dobre oczy... Brawo!

A co? Nie wiesz, ze punkty zbieram? (grins) Status sobie nabijam...
Przeciez, ze nie gratis... sie udzielam.

(grins)

Idz sie zrelaksuj dziewczynko, bo nawet nie widzialam Twojej wczesniejszej wypowiedzi. Gdybys sie pozniej nie odezwala w moim kierunku to bym Cie nawet nie zauwazyla.
Smerrfekta to kobitka z klasa... to i z nia podyskutowac fajnie.
goskapolak
Mnie w zasadzie już męczą.Wystarczy zajrzeć do archiwum(spi)
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.