Menu

Kurcze ale narobiłam

Moje dziewczyny mają swoje ukochane maskotki bez których nie zasnął, trzymają w ręczce. Amelka zawsze głaska się maskotka po nosku a Emilce wystarcza sama obecnosc pluszaka. Postanowiłam wyprać te maskotki i kurcze narobiłam sobie problemów. Emilka nawet nie zauważyła, ale Amelka chyba wyczuła po prostu zapach proszku wyrzuciła miśka i nie moge jej uspokoić. Pojawił się problem z zasypianie :(

ewela
 494  3

Znajdź pytania na ten sam temat:

Odpowiedzi

82myszka
Doskonale to znam – mój Mariuszek ma podobnie z pościelą. Jak mu zmienię pościel to nie chce spać, płacze... Na drugi dzień jest już lepiej bo pościel przejdzie jego zapachem. Nie wyciągaj córci miśka z łóżeczka, niech będzie zawsze w jej pobliżu po kilku dniach zapach wróci i może zaakceptuje go na nowo.
Ju25lka
Twoja córeczka musi mieć super wrażliwy nosek :)
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.