Menu

Kurs Prawa Jazdy

Cześć zdawał z was ktos moze teraz na prawko na tych nowych testach ? cieżko jest zdac? Ja sie własnie zapisałam i takie mieszane uczucia mam z jednej strony bardzo chce miec prawko bo mieszkam na wsi i jestem uzalezniona od busów a z drugiej strony boje sie ze nie dam jak było u was za którym razem wam sie udało zdac?

Jukaaa
 284  9

Znajdź pytania na ten sam temat:

Dorośli Szkoła i Kształcenie prawko

Odpowiedzi

Elfka
Zdawałam na starych zasadach, pewnie Amalka się wypowie bo obcykana w nowościach jest.
Pochodzisz, zobaczysz czy w ogóle lubisz samochód prowadzić. Skoro już się zapisałaś i bakcyla złapiesz to się nie poddawaj i nie słuchaj historii kto to ile razy zdawał i próbuj do skutku.
Jak ja to zdałam z moim panicznym strachem przed egzaminem praktycznym to wiem, że można to przejść. Nie wyobrażam sobie nie mieć teraz prawka.Szczególnie będąc mamą.
Powodzenia i nie wahaj się tylko działaj ;-) Może się prędko okazać, że masz super predyspozycje do bycia świetnym kierowcą i na dodatek będzie Ci to radość sprawiało.
amalka
Niby jest łatwiej, bo jedna odpowiedź się liczy (nie ma testów wielokrotnego wyboru) i po interwencji ze strony instruktorów, zniknęły bzdurne pytania o wymiary tablicy rejestracyjnej czy długości drążka skrzyni biegów (różna jest w różnych markach i modelach) Niby jest łatwiej... niby (grins) Nadal jest kilka z leksza dziwacznych pytań i takich, na których nietrudno popłynąć bez szczegółowej znajomości przepisów. Raz brakło mi punktów trzech, raz dwóch (pout) Myślałam, że mnie trafi bo banały mnie pokonały.
Dla przykładu...
Jest droga z przejściem dla pieszych. Po prawej stronie zaparkowane są samochody i tuż za pasami, zostało miejsce na jeden jeszcze pojazd. Pytanie brzmi- czy możesz zaparkować po prawej stronie, za przejściem dla pieszych? Odpowiedziałam, że NIE. I dooopa bo umknął mi fakt, iż droga była dwujezdniowa (ups) Znałam ten przepis, jednak stres zrobił swoje.

Na początku stale mieszały mi się nazwy świateł hehe Za to pięknie opanowałam sprawy techniczne. Może dlatego, że instruktor podszedł do sprawy z jajem. Kupa śmiechu była ale dzięki temu szybko zapamiętałam to i owo.

Radzę też zapamiętać wzór na drogę hamowania, bo nie zakujesz tych wszystkich liczb.

Masa jest też perełek, gdzie musisz bardzo uważnie obserwować drogę. Znaki mijają bardzo szybko a nie ma możliwości powtórzenia filmiku.

Część pytań to banały i największy nawet gamoń odpowie na owe poprawnie (grins)

Nie bój się jazd. To nie jest tak, że wsiadasz i jedziesz. Instruktor będzie dawał Ci polecenia typu "włącz lewy kierunkowskaz", "zmień pas ruchu", "zwolnij" hehe Możesz też poprosić, by zabrał Cię w miejsca gdzie zwykle kursanci oblewają. W interesie szkoły jazdy leży, by kursant zdał. Im lepsza "zdawalność", tym więcej klientów.
amalka
Ps. Ja prawka nie chciałam. Nadal nie chcę hehe Zmuszona zostałam w pewien sposób. Robię prawko do szuflady w sumie i... do wpisu w CV (jezyk)
clyde22
Stare, czy nowe... Idziesz na kurs po to, by zdać i mieć.
kama86
Moj maz zdawal w tamtym roku na nowych zasadach.
Twierdzi ze jak sie ktos uczy i wyuczy a takze pojmie jazde to nie jest ciezko.
Ja bede zdawac w tym roku.

Umiesz jezdzic,znasz przepisy,znaki pojelas nauke jazdy to zdasz.
Elfka
@Amalko jak zdasz to bedziesz jeździc, a nie tan do szuflady chować.Nie ma innej opcji bo jak inaczej zrobisz to osobiście Cię po pupie spiorę.
amalka
Jak tylko dostanę prawko, odwiedzę pewną pięknooką Łobuzicę (cukierek) Obiecywowuję.
Elfka
To już na noc zostaniesz bo możesz nie móc wracać ;-)(party)
czekoladka22
ale niektóre typy tak mają ciocia zdawała 9 razy i zdała ale nie jeździ jeździła kiedyś żeby nie zapomnieć po swojej ulicy i tyle już nie jeździ ...
Ja też mam iść na prawko ale sie boję ..
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.