Menu

Laktacja

Witam mamusie! Może któraś z was ma lub miała podobny problem i coś mi poradzi? Karmię synusia piersią a mam BARDZO dużo pokarmu, mały sie krztusi.... próbowałam już trochę odciągać ręcznie i laktatorem (laktatorem już nie odciągam bo już wiem, że od tego sie zwiększa tylko) zanim go przystawiałam ale to nic nie daje :( Może znacie jakieś naturalne metody, żeby chociaż troszkę zmniejszyć produkcję... słyszałam, że picie szałwi pomaga... co myślicie o tym? A może znacie jakieś inne metody? Z góry dziękuję i pozdrawiam cieplutko :)

agaorto
 703  8

Znajdź pytania na ten sam temat:

Niemowlęta Odżywianie mleko karmienie

Odpowiedzi

robaczek
Może masz chwilowy nawał pokarmu, może to za jakiś czas minie ?
robaczek
Właściwie ja nie karmiłam piersią, ale słyszałam że tak może być...
agaorto
NO wlaśnie to nie jest chwilowy nawał, ja tak mam od początku (już normalnie zaczynam sie czuć jak dojna krowa haha) ja wiem, że to super (tak mi wszyscy mówią) ale ja już nie wyrabiam:( to jest uciążliwe jak cholera - wiecie mokre bluzki itp ech...
agaorto
No napewno tak dziś spróbuję :) a wiesz może ile tej szałwi w razie czego mogę pić dziennie, żeby właśnie nie przedobrzyc?
Beki
KaSiA dobrze mówi, bo ja robię to samo i już mi się nie krztusi :-)
agaorto
wiesz ja cieszę sie, że mam pokarm bo wiem że mój maluszek ma wszystko co najlepsze ale bez przesady hehe :) chcesz to sie chętnie podzielę (jak ściągałam laktatorem to z jednego cycka leciało ok 150 ml)
agaorto
(grins) jak to ktoś mi kiedyś powiedział... mogłabym obskoczyć pięcioraczki (grins)(grins)
emiliab
Z tą szałwią to wyczujesz kiedy przestać. Laktacja nie zatrzyma się od razu, więc zauważysz moment kiedy pokarmu nie będzie za dużo a w sam raz. Mi położna w szpitalu powiedziała, że im więcej ściągam pokarmu tym więcej sie produkuje.
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.