Menu

Laparoskopia

Hej dziewczyny. Właśnie wróciłam od ginekologa. Owulacji jak nie było tak nie ma, dostalam jakieś tabletki na pobudzenie pracy jajników. Gin powiedział, że jak to nie pomoże będzie trzeba zrobić laparoskopie. Tutaj moje pytanie. Jak coś takie może wyglądać? Żałuje, ale nie zapytałam o to lekarza.... Czy któraś z Was miała coś takiego robione? Jak to sie odbywa i czy konieczny jest pobyt w szpitalu?

Anciacia
 740  8

Odpowiedzi

Anciacia
Hmm to 3mam kciuki żeby mi te tebletki pomogły. Na samą myśl o pobycie w szpitalu robi mi się słabo(chora)
agnese32
ja mialam robione to i do domu wyszlam na 3 dzien.mialam robione 2 mle dziurki 1 kolo pepka 2 po lewej stronie blisko jajnika i od cipeczki wchodza taka sonda i patrza sprawnosc jajnikow czy sa otwarte czy zamkniete . nie ktorym robia 3 dziurki to zalezy czy im sie uda zobaczyc przez te 2 to nie robia 3 . trwa to gdzies 45 min z uspieniem calkowitym (kwiatek)
agnese32
mowie o sprawnosci tuby prawej i lewej bo jak one sa zamkniete to do ciazy nie ma mowy aby zajsc (kwiatek)
Anciacia
czyli czas pobytu w szpitalu zależy od stanu pacjentki po zabiegu??
Anciacia
(chora) pocieszające
agnese32
jezeli chcesz miec dzieciatko to zniesiesz wszystko aby to zrobic(kwiatek)
agucha44444
ja tez mialam robione w szpitalu,znieczulenie ogolne,nie mialam robionych zadnych naciec,wyszlam w ten sam dzien po paru godzinach.Zabieg ten wykonuje sie naczczo.
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.