Menu

lekarz prowadzący

nie znalazłam nic na ten temat na forum więc pytam - przyzwyczajcie się i bez warczenia mi tu (pokoj) wyczekana tyle ta fasolka no i jestem typem wszystko zaplanowane i nawiedziane ;)
aaa a pytanie mam takie, czy można mieć dwóch lekarzy prowadzących ciąże, jeden na NFZ a drugi prywatnie?? czy powinni wiedzieć obaj o sobie?? lubie obu lekarzy, maja dobre opinie i fajne podejście do pacjentek.

no chyba że to za wcześnie na takie pytania (krejzolka)

isiorek
 1654  16

Znajdź pytania na ten sam temat:

Ciąża ciąża lekarz

Odpowiedzi

monilajsa
wydaje mi się, że lekarz prowadzący może być jeden. Najlepiej ten, który pracuje w szpitalu.Pozdrawiam:-)
bobasekm
Wydaje mi się, ze lepiej miec jednego, bo od dwóch możesz usłyszeć 2 rózne rzeczy i będziesz sie niepotrzebnie stresować.
Powodzenia (grins)
isiorek
kurcze czyli jednak prywatnie....obawiam się że finansowo nie wyrobimy :/ no i akurat badanie u ginka dla mnie nie jest przyjemne więc degi nie koniecznie ;) czyli co miesiąc uczęszczam prywatnie a na NFZ w razie jakiś badań żeby zrobić nie odpłatnie. czy jak prywatnie zleci badania też są na NFZ??
miki1987
jak prywatnie zleci badania to sa one platne
miki1987
ale jak bedziesz miala skierowanie na badania to mozesz isc do rodzinnego powiedziec mu ze takie badania chcesz sobie zrobic i niech ci on wypisze skierowaznie i bedziesz miala na nfz
miki1987
ja tak przynajmniej robilam i moj rodzinny nie mial nic przeciwko temu
mala21
można, to znaczy główny prowadzący jest jeden, u mnie tak było że chodziłam prywatnie a po skierowania na nfz. Tylko ze to było ojciec z synem. Ojciec prywatnie. I jak jakieś wątpliwości to do szefa, jak syn określał.
Remedios
skoro jeden i drugi jest dobry i mają dobre opinie to dlaczego nie pójdziesz do tego z NFZ? a w razie wątpliwości zasięgniesz rady tego prywatnego? to mi się wydaje sensowniejsze, poza tym tych badań będzie sporo, lepiej chyba ułatwić sobie życie i mieć je bezpłatnie i wtedy gdy trzeba a nie latać od jednego do drugiego. Ja jeszcze we Wrocławiu chodziłam do prywatnego ale dlatego że państwowego nie miałam żadnego godnego zaufania, teraz w Opolu mam dobrego z NFZ a w razie wątpliwości..a w razie wątpliwości on sam wysyła mnie do szpitala więc nie mam potrzeby łazić do prywatnego i płacić nie wiadomo za co...:)
mala21
tez tak uwazam, skoro masz do lekarza zaufanie, a jesli chcesz prywatnie to zapytaj moze on ma lekarza do którego pacjentki po skierowania wysyła
isiorek
chodzi o to że na NFZ jest lekarz ale kolejki miesięczne więc jak spieszyło mi się teraz ;) to poszłam prywatnie i bodajże nie żałuje. na NFZ jak chodzę to są trochę spartańskie warunki a jednak komfort u ginka dla mnie jest ważny...no zobaczymy jak z tymi badaniami będzie...prywatnie chodzę do lekarza który przyjmuje też w dwóch szpitalach i nawet mówił że w razie czego (odpukać 100 razy) nawet na oddziale mnie zbada...zresztą myśle że nie ma co oszczędzać na tej fasolce a będę pewna że mamy najlepszą opiekę :)
mala21
własnie u mnie na NFZ kolejek nie było za to tylko raz w tygodniu.... zreszta niech sie inne mamy wypowiedza bo moja sytuacja była inna.... nie miałam jakich kolwiek wątpliwosci kto ciąże bedzie prowadził ale też płacic nie musiałam
isiorek
dokładnie anessa, ja to strasznie nie lubie kolejek
tlolek
ja przez 3 m-ce miałąm 2 lekarzy prowadzących jeden prywatnie a drugi na nfz (po pierwszym lekarzu niemiłe wspomnienia i wolałąm konsultować sie z innym lekarzem) ten na nfz edynie mogł mnie zbadać "na macanego" i nic wiecej bo w przychodni nie bylo sprzetu na usg
miki1987
hehehe jakos trzeba sobie radzic:)
ja nie mam milych wspomnien po lekarzu na nfz w pierwszej ciazy nigdy mnie nie zbadal co wizyta to usg nawet mi cytologi nie zrobil.
jak zadzwonilam do niego ze cos sie ze mna dzieje nie takiego to powiedzial ze mam sie nie martwic ze przejdzie i tak trafilam do szpitala i poronilam(placze)
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.