Menu

Lekarz przy porodzie

Czy przy waszym porodzie byl obecny Lekarz ktory od poczatku prowadzil wasza ciąze(nie chodzi mi o cesarke)? Czy wcześniej umówiliście sie z nim ze gdy sie zacznie zadzwonicie po nie ga a on przyjedzie? Czy jest taka możliwość wogóle ze lekarz ktory nie ma akurat dyżuru przyjezdza do szpitala by odebrac poród? Jezeli tak to ile was to kosztowalo?

Anemona
 869  23

Znajdź pytania na ten sam temat:

Poród Zdrowie poród

Odpowiedzi

monka21m
nie bylo mojego gina, tylko lekarz ktory mial dyzur
Anemona
u nas cesarka na zyczenie kosztuje 1000zł Ale ja z południa jestem(awve)
piasekpustyni
my niedługo rodzimy, ale zapytałam naszego lekarza jak wygląda jego obecność przy porodzie to powiedział że jak ma dyżur to jest a jak nie to niekoniecznie dojedzie i zasugerował żeby wynająć sobie położną... zdenerwował mnie, bo chodzimy prywatnie całą ciąże a w dniu naszego terminu prawdopodobnie w dodatku jedzie sobie na urlopik. mamy jutro wizytę więc zobaczymy co powie... a wcześniej sugerował że może będzie trzeba robić cesarkę to już w ogóle można się załamać skoro będzie na wakacjach...
monikarogalska2
Ja miałam wywoływany poród więc mój gin umówił się ze mną na konkretny termin. Urodziłam późno w nocy(bo taka była kolejka jego pacjentek) i położna go ściągnęła(chyba gdzieś spał na terenie szpitala) żeby mnie zszył bo pękłam. Miałam opłaconą położną więc kazał jej podawać leki przeciwbólowe i poszedł sobie. Dyżur miał od rana i w tym kilka cesarek...tak sobie tłumacze jego nieobecność.
adaPG
nie bylo mojego lekarza tylko ten ktory mial dyzur.mi sie trafil ten,ktorego akurat nie cierpie.
mala21
nie nie było, ale dzwoniłam do niego, dzwonił też do lekarza dyżurującego że to jego pacjętka(nadodatek sąsiadka) była niedziel, żadnych komplikacji, jakos nie czułm koniecznosci by był akurat ten lekarz(ordynator szpitala)
patrycja21
u mnie był mój lekarz do którego chodziłąm całą ciaze i nic mnie to nie kosztowało , byłam zadowolona ciagle kontrolował przebieg porodu
karolincia
oba moje porody zaczęły się naturalnie i lekarz raczej doglądał porodu nie był obecny cały czas, dopiero jak zaczęło się u mnie dziać cos nie tak to zaczął działać i nie był to mój lekarz prowadzacy tylko ten który był na dyżurze akurat
renata29
nie było mojego lekarza tylko dyżurujący ale też był bardzo fajny,dużo żartowali z położną:)
daryjka87poznan
Nie było, moj lekarz bierze 1000zł za bycie przy porodzie. Ma swoja działalnosc nie pracuje w szpitalu.
monique25
nie było ; lakarz został wezwany pod koniec kiedy sie trochę skomplikowało ale nie był to mój prowadzący ciążę
lola86
Moja lekarka też nie pracuje w szpitalu bierze 1500 za poród naturalny i 1000 za cesarkę więc po prostu nie było mnie stać , byłam skazana na tego co miał akurat dyżur .Ale moja kuzynka rodziła przy naszej ginekolog i powiedział że ful wypas całe 14 godzin była przy niej .Gdy w nocy zaczeły się bóle to przyjechała do niej do domu sprawdzić rozwarcie ,pomogła wziąść odprężającą kąpiel i uspokoiła jej męża a później oby dwie pojechały do szpitala .Po porodzie czekała cale dwie godziny czy wszystko było w porządku odprowadziła ją na sale i pojechała do domu
sheryl
nie miałam opłacanego lekarza. Moja gin mówiła, ze to nie jest potrzebne i odradza swoim pacjentkom, ale jak ktoś bardzo chce to bierze za to 3000.
A moja bratowa w malutkim miasteczku płaciła 300.
irekzboralski
ja musiałam wstawić się do szpitala 4 dni po terminie...mój lekarz prowadzący miał wówczas dyżur i to On zrobił cc które później okazało się koniecznością...
Achcha
nie wiem czy Ci się opłaca ściągać lekarza po to, żeby siedział i patrzył (bo to głównie ginekolog robi podczas porodu) a potem jedynie Cię zszył jeśli byłoby cięcie krocza.
W akcji porodowej uczestniczą położne i jeśli już to zainwestowałabym w jakąś znajomą położną a nie w lekarza, który tylko raz na jakiś czas zagląda do Ciebie przed porodem a w trakcie się nudzi - bo taka prawda!
Iwona1977
moje trzy ciaze prowadzila jedna lekarka, do pierwszego porodu sama zaoferowala ze przyjedzie...(nic nie placilam) drugi-akurat miala dyzur,trzeci - nie zdazyla dojechac,ale zaraz na drugi dzien do mnie przyszla zapytac jak sie czuje itd...(chodzilam do ginekologa na kase chorych)
flame123
ludzie płacą, lekarz bierze i jeszcze uczciwy, bo uprzedza, że ma Cie w tyle i i tak go nie będzie(kciuki)(kciuki)(kciuki), ale płaćcie To lubię:)

Przy moich obu porodach lekarze z rzadka się (kciuki) pojawiali. i dzięki im za to
flame123
moja wypowiedź dot. lekarzy, którzy pracują w danym szpitalu, żeby nie było wątpliwości
kasiam146
moj lekarz mial dyzur akurat jak rodzilam to na porodowce krecil sie caly czas a do mnie zagladal co jakis czas ale mial duzo roboty wtedy bo do naturalnego porodu bylysmy 2 i zrobil w miedzyczasie 2 cesarki ale na sam koniec jak juz rodzilam przyszedl i odebral porod niewzial nic oczywiscie
Kasia1978
pierwszy poród umówiony i płatny 1000zł,drugi bezpłatny ale akurat mój lekarz prowadzący był na dyżurze
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.