Menu

Lizaki na odporność dla dzieci

Czy ktoś je z Was podawał swoim dzieciom? Myślę, że to świetne rozwiązanie, gdy dzieci nie chcą łykać tabletek czy syropków. Widziałam w aptece Rutimal C, chciałam zapytać czy są skuteczne i czy dzieci chętnie je biorą?

lukrecja7777
 1879  14

Znajdź pytania na ten sam temat:

1-3 lat Zdrowie lizaki dziecko odporność

Odpowiedzi

patrycja21
pierwsze słysze jest cos takiego??kupiłabym swojej
Nula139
Widziałam lizaki w aptece,ale były to zwykłe lizaczki wzbogacone w witaminę C.
lukrecja7777
A jeśli dziecko tak jak moje ma opory z braniem syropu, to myślę, że lizak (on uwielbia lizaki) byłby lepiej tolerowany. Lizak w swoim składzie ma nie tylko witaminę C ale i Rutozyd, miód, wyciąg z malin, więc chyba może i smakowo być dobry.
Achcha
Ja kupuję w aptece ale nie na odporność ale witaminowe Multifan - są dość drogie (ok.1,50 zł szt.) ale PRZEPYSZNE!! Sama je pożeram jak mam dużo!(glodna)(glodna)(glodna)
mammma
ja kupiłam córce, przy okazji choroby, w nagrodę że była grzeczna u lekarza. jeden lizak za złotówkę, to dosyć drogo jak na całą kurację. a do tego ile cukru. strach się bać... o zęby rzecz jasna.
arpka
ja zawsze miałam problem żeby moje dziecko połknęło choćby jedną łyżeczkę syropu, tak więc lizaki bardzo, ale to bardzo mi się podobają, oczywiście że nie podaję ich w masowych ilościach, ale profilaktycznie raz na jakiś czas, kiedy drapie je w gardle, albo kiedy w przedszkolu szaleją zarazki. lizak Rutimal C to trochę malinek, czosnku dzikiej róży i witaminki c, czyli samo zdrowie dla naszych maluchów, a poza tym jaka dla nich frajda :-)
SugarBrown
Także stosuje lizaki rutimal, jednak w zdecydowanie mniejszej ilości, niż to zaleca producent. Szczerze powiedziawszy nie odważyłabym się podać 4-letniemu dziecku 2 lizaków każdego dnia, ponieważ boje się o próchnicę.
Jednak tak 1-2 razy w tygodniu daje małej lizaka i bynajmniej mam pewność, że zostanie on zjedzony. Poza tym takie lizaki są świetną alternatywą tradycyjnych słodyczy - lepiej dać lizaka z witaminą C i rutozydem niż kupić batona naszpikowanego chemią i konserwantami :/
kamizelka
Na pewno lizaki rutimal są zdrowsze od chupa-chups. Dlatego kupuje je zamiast tych zwykłych, zważywszy na to że zawieraja witaminę C i rutozyd to zawsze trochę wzmocnia odporność.
moniapog
Ja chcę kupić właśnie mojemu synkowi lizaki na odporność Rutinal i tak czytam o tym co ludzie myślą to na razie jest chyba mało znane ale reklama chyba rusza bo słyszałam w rmfie Też uważam że jest to fajne ale nie znam dokładnego składu czy zawiera to tak bardzo dużo cukru zęby sie tak obawiać o próchnice ale sprawdzę z ciekawości
arpka
Moniapog myślisz że te wszyskie syropki to nie są sztucznie dosładzane , pytalam się w aptece i okazuje się że cukier jest podstawą dobrego smaku syropów :-(...Lizaczki rutimal poleca nawet mój pediatra a powiem ci że nie jest on zwolennikem wynalazków :-)...ktoś wpadł na świetny pomysł dotarcia do dziecka w najprostrzy sposób - przez to co dzieci lubią najbardziej...więc się nie zastanawiaj tylko kupuj bo to co napisałam o składzie powyżej to nie żadna ściema :-)
lukrecja7777
Arpko dokładnie, każdy syrop jest dosładzany sztucznie, a lizak to lizak. Ja wolę już podać takie jak Rutimal niż Chupa Chups, co prawda nie podaje ich codziennie, wszystko trzeba czynić z rozsądkiem. A co do próchnicy to bardziej tutaj mają znaczenie geny i dbanie o ząbki, czyli mycie ich itp. jeśli genetycznie dziecko ma słabe ząbki to niewiele cokolwiek pomoże jak tylko wizyta u dentysty i dbanie o nie. Same lizaki nie popsują ząbków.
moniapog
Syropy mają dużo cukru bo nie jeden raz spróbowałam syropu syna.Tylko czytałam gdzieś że ssanie jest gorsze w postępie próchnicy a że syrop sie połknie i już. Podawałam synowi tran ale chyba kupie mu ten Rutimal.
arpka
Lukrecjo7777 masz rację co do tych genów - ja mam niestety chyba złe :-). jakby spojrzeć na moje ząbki to mam więcej plomb :-(. I nie jest to skutek jedzenia słodyczy , bo kiedy byłam mała to wszystko było na wagę złota, a mama czekoladę nam z siostrą wydzielała na kostki - jedna i to na weekend :-(. A lizaczki jeżeli spojrzec na ich skład to zdecydowanie są czymś dobrym i nie ma co przesadzać i debatować czy mają cukier czy nie...Bo jakby spojrzeć na to co jemy na codzień .... :-)
Kobiko
ja podobnie jak ollaj nie chcę przyzwyczajać dziecka do słodyczy - łudzenie się, że jest to zdrowe i ma dużo witamin to zasługa marketingu... spójrzcie choćby na reklamy cukierków z witaminami itp itd... nie przeczę - mają w sobie trochu witamin, ale składają się w PONAD 90% z cukrów prostych ! Które nie wnoszą nic do organizmu, a są magazynowane jako tłuszcz. Istnieje wiele kompleksów witaminowych, które można podawać dziecku. Co do samej odporności, istnieją również naturalne syropy, które można podawać od 1 roku życia dziecka - mi np znana jest Immulina, wyciąg z mikroalg, który poprawia odporność, a nie jest napakowany cukrami..
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.