Menu

LOTTO

40 mil zl co wy na to ??? po odliczeniu podatku zostaje 36 jak by dobrze taka kasę ulokować w bankach to miesięczne odsetki to ok 40 tysięcy zl FAJNIUSIO no nie!! nic tylko na Hawajach zime spedzic.
A jeszcze lepiej jak by z 10 osob albo i wiecej taka kase wygralo.

Co Wy byście zrobiły z taka kupa pieniędzy???

Anemona
 1003  44

Znajdź pytania na ten sam temat:

Praca i Finanse lotto

Odpowiedzi

Anemona
zastanawiam sie ile z was zmieniło by np meza, miejsce zamieszkania, np nie pracowało, czy pokazalibyście ze macie taka kase? ze teraz na wszystko was stac???
KlaudynaK
10 osób to takiej kasy nie wygra, podziela to na ilosc wygranych...
Ja to bym mieszkanie wyremontowala...
Magdzik
Ja zaraz idę puścić i nie róbcie planów, bo JA wygram(grins)(smiech)(smiech)
monique25
jak wygram to pomysle na razie nie wierze ze wygram (grins) ale kuponik leży
KlaudynaK
mam nadzieje, ze w glowie by mi sie nie przewrocilo... ble, nie znosze jak ludzie mają kasę i to pokazują, wywyższają się.
Magdzik
A co do pytania, to ja bym wiedziała już co zrobić z taką kasą(kciuki)
Anemona
tak ogolniepisze, nie wszystkie mamy sa szczęśliwe z mezami i brak im odwagi(czytaj pieniędzy) na to by rozpocząć samodzielne zycie
annabok77
Spełniłabym swoje marzenia,pomogła najblizszym.Nie chwalilabym sie ,ze wygralam.
Mysiaa
ollaj(smiech)(smiech)(smiech)(smiech)(smiech)(smiech)
Anemona
ja przynajmniej 10 mil na jakis cel oddala, czego duzo to nie zdrowo.
Mi by tak spokojnie 50 tys wystarczylo do szczescia a w niebo wzieta bym byla jak bym miala 1 mil
AniaSCh
Napewno przydała by sie taka sumka, ale należę do osób, ktore korzystają z przysłowia "że pieniądze szczęścia nie dają"... zycie udowadnia nam to kazdego dnia
smerrfetka
wczoraj wieczorem rozmawialiśmy właśnie z mężem na ten temat...oj marzenia są.....tradycyjnie dom,auta,itd
smerrfetka
AniaSCh w pewnym stopniu dają szczęście,ale i za to bardzo ułatwiają życie....
emiliab
Nie dziele skóry na niedźwiedziu. Chociaż pomarzyć dobra rzecz. Kupiłabym dom, pojechała do Paryża i Barcelony na mecz mojej ukochanej drużyny, część oddała potrzebującym, resztę na lokatę dla synka na spełnianie jego marzeń.
Mysiaa
szczęściu trzeba pomagać,a jeśli pieniądze miały by to umożliwić.....to ja uważam,że pieniądze dają szczęście
Milki
domek bym sobie postawiła, konie kupiła dom weselny postawiła koło tego bo to dochodowy interes, oj wziełabym ślub taki jaki sobie wymarzyłam a nie po kosztach cieła, pomogłabym dlugi pospłacać rodzinie było by co z nimi zrobić
daryjka87poznan
NO JA DZISIAJ IDE LOTKA WYSŁAC (grins) Pierwsze co to bym sie brała za postawienie swojego domku.
Mandarinios
Ja już przeglądam jachty na Allegro :) "drobne" 8 mln :D
aleksandra84
cała moja rodzinka byłaby ustawiona, tzn.własne mieszkania i spokojne życie...ale nie pozwoliłabym by np mąż zrezygnował z pracy itp...trzeba dalej żyć normalnie, bez chwalenia się i popisywania...nie zaprzeczam, że pozwoliłabym sobie na rzeczy, na które teraz mnie nie stać, ale pierw spłata długów i ustawione życie a potem zabawa i szaleństwa...
Anemona
Mandarinios(klaszcze)(klaszcze)(smiech)
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.