Menu

lunatyk

hej mamusie,
mam problem i może wy mi coś poradzicie... otóż mój mąż jest lunatykiem, ale z tym sobie jakoś radzę, niestety coraz bardziej jestem przekonana że nasz synek to odziedziczył (jeśli jest to możliwe) i nie byłoby to takie znów straszne gdyby nie "ataki" syna, chodzi o to że syn podczas lunatykowania strasznie płacze i nie można go w żaden sposób uspokoić ani obudzić, kiedyś w nocy synek płakał przez 40 minut i żadne sposoby nie pomagały, teraz właśnie znów miał coś takiego (niecałe 15 minut płaczu takiego straaaaasznego)
nie wiem co z tym robić, myślicie że wizyta u jakiegoś lekarza coś da? u jakiego?
dodam, że synek ma roczek i jest bardzo spokojnym maluszkiem, bardzo rzadko płacze, ma dużo energii, ale żeby mu się na płacz zebrało to prawie nigdy...
POMÓŻCIE! ma któraś z Was coś wspólnego z lunatykami?

dagus
 904  3

Znajdź pytania na ten sam temat:

Opieka nad dzieckiem lunatykowanie płacz dziecko lunatyk

Odpowiedzi

JUSTYS
nie wiem ale dla mnie lunatykowanie to chodzenie w czasie snu a nie płacz dziecka płakał może coś mu sie przyśniło może zeby idą mój dominik też tak płakal w czasie snu jak mu sie zęby przebijały a może za dużo wrażeń miał wciągu całego dnia
paula110
mysle,ze justys ma rację.to czeste zachowanie u malych dzieci,niestety trzeba przemeczyc,mija samo
dagus
dzięki za odpowiedzi...
JUSTYS znam swoje dziecko, wiem kiedy płacze bo mu się coś przyśniło,a kiedy jest inaczej, kiedy ma zły sen to można go w momencie uspokoić obudzić itd., a kiedy jest "inaczej" to jest dramat, a lunatykowanie to nie tylko chodzenie w trakcie snu, mój mąż robi dziwne rzeczy przez sen wiele razy go nagrywałam potem nie mógł uwierzyć że to robił, to naprawdę jest bardzo skomplikowane i nie jest to po prostu takie nic...
zęby to też nie są bo to nie jest jeden przypadek tylko to trwa prawie od samego początku...
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.