Menu

Lunatykowanie

Może Wy mi coś doradzicie. Jestem lunatykiem, zazwyczaj jednak jedynie, gdy jest pełnia księżyca. Od kilku dni lunatykuję noc w noc, rano nie mogę się dobudzić, a w ciągu dnia jestem nieprzytomna. Nigdy wcześniej nie było to u mnie aż tak nasilone. Nie wiem co robić, aby być wyspaną. Pomóżcie ...

mirabelka
 1254  14

Znajdź pytania na ten sam temat:

Zdrowie chodzenie księżyc sen noc lunatyk

Odpowiedzi

Elektra1
Nigdy się nie spotkałam z kimś kto lunatykuje, ale to się chyba jakoś leczy?! Konsultowałaś to z jakimś specjalistą?
mirabelka
Jeszcze nie konsultowałam, bo nie wiem jaki specjalista się tym zajmuje. Nigdy wcześniej nie było to u mnie aż tak nasilone, więc się nie przejmowałam.
Elektra1
A to dziwne, że masz to już jakiś czas i nigdy nie konsultowałaś... Tak i tak wędrówkę musisz zacząć od lekarza pierwszego kontaktu on poradzi co dalej.
mirabelka
hm,ok. A czy któraś z Was tez lunatykuje i zna ten problem? Chciałabym o tym pogadać z osobą, która mnie zrozumie.
wiola30
DOtychczas spotkalam się z lunatykowaniem jedynie w filmach a tu proszę... nie zazdroszczę
NiebieskKoralik
ja podobno lunatykuję. Objawia się to tak, że budzę się w środku nocy i zaczynam rozmawiać (sensownie) ze współlokatorką. nigdy nic z takich rozmów nie pamiętam, a podkreślam, że są one całkowicie sensowne i osoby z którymi rozmawiam są święcie przekonane, że nie śpię.
mirabelka
hm... ja zazwyczaj pamiętam że rozwawiałam z osobami, tylko że czasami tych osób "tam" nie ma :/
Gorzej jest z bieganiem po domu. Przedwczoraj już wychodziłam na balkon, ale coś mnie drgneło, zeby nie otwierać drzwi (półświadomość).
hildzia
@mirabelka: Kurcze to niebezpieczne. A mąż nie reaguje jak wstajesz w nocy?
mirabelka
@hildzia: tak, mąż czasami sie budzi i reaguje. Tylko ze to nie takie proste. Musi spokojnie do mnie mówić i tłumaczyć, żebym się położyła spać.
hildzia
Czytam właśnie, że u dzieci to jest bardzo częste ale nie należy nic z tym robić, że dzieci z tego wyrastają. A dorośli jeśli staje się to dokuczliwe muszą się leczyć. Wiem, że w warszawie jest klinika leczenia snu - ale lekarz pierwszego kontaktu na początek i tak będzie konieczny. Pozatym zobacz co przeczytałam...

"Lunatycy budzą się w wannie czy ogrodzie sąsiada, pałaszują mrożone mięso, papierosy z masłem lub pokarm dla kotów. Ich druga natura ujawnia się dopiero we śnie. Mniejsza, gdy lunatykując odbywają krótkie wycieczki po mieszkaniu, gorzej, gdy budząc się uświadamiają sobie, że właśnie odbyli długą podróż pociągiem czy samochodem. Prawdziwa tragedia wydarza się jednak, gdy spokojni zazwyczaj ludzie, we śnie stają się niebezpieczni i...zabijają. Siebie lub innych. Gdzie tkwi sekret somnambulizmu? Kim są lunatycy? "

Brzmi trochę przerażająco...
mirabelka
O kurde. Przeraziłaś mnie tym tekstem!!! Zgłosze się do lekarza. Może by hipnoza pomogła???!!!
lilka
Ja też lunatykuję.
lilka
Najczęściej siadam na łóżku i gadam, ale nie tylko. Raz pociełam koc, pod którym spałam nożyczkami.
jucia21
Ja też lunatykuję od małego biegałam po domu,potrafiłam usypiać z mamom a rano się budzić u babci w łóżku i do dziś lunatykuję ale nie codziennie. Najczęściej gadam przez sen, krzyczę i rzucam się na łóżku. Boję się o syna bo już zaczyna gadać przez sen i rzucać się na łóżku. A jak tam u ciebie, byłaś u tego lekarza???
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.