Menu

Ma dzieci dzięki in vitro i jest przeciwniczką in vitro!

"Jak zrozumieć wyznanie tej kobiety? Ma dwóch wspaniałych synków dzięki zapłodnieniu in vitro, a teraz jest... przeciwniczką tej metody! - Kocham swoje dzieci i jestem bardzo szczęśliwa, że je mam. Ale gdybym jeszcze raz miała podjąć tę decyzję, którą podjęliśmy z mężem kilka lat temu, nie zdecydowałabym się na in vitro. Ciągle się boję, że moje dzieci będą na coś chore - wyznaje Joanna Mazurkiewicz-Kulka (38 l.), wdowa po senatorze PiS Andrzeju Mazurkiewiczu (+45 l.). Pani Joanna ma dwójkę ślicznych, zdrowych 3-letnich bliźniaków - Wiktora i Konrada. Dzieci zostały poczęte metodą tzw. zapłodnienia pozaustrojowego. I choć nie ma dnia, żeby pani Joanna nie dziękowała losowi za kochanych synów, to teraz ma wyrzuty sumienia, że poddała się zabiegowi in vitro. Jak tłumaczy tę sprzeczność? Kobieta mówi, że 3 lata temu, kiedy z mężem decydowali się na in vitro, nie wiedziała dokładnie, na czym polega ta metoda. - Wtedy jeszcze niewiele się o tym mówiło. Zdecydowaliśmy się, bo pojawiła się taka możliwość. Choć w naszym przypadku być może zmiana trybu życia i cierpliwość wystarczyłaby, żebym mogła zajść w ciążę. Poszliśmy na łatwiznę. Pani Joanna przeżyła szok, kiedy dowiedziała się, że podczas zabiegu in vitro zniszczeniu ulega wiele zarodków. Dla niej, gorliwej katoliczki, jest to zabijanie życia poczętego. - My z Andrzejem postanowiliśmy zmienić to, co Bóg nam dał. To trochę tak, jakbyśmy chcieli poprawiać Boga."
No własnie... Jak zrozumieć wyznanie tej kobiety? (kwiatek)

Kairra Mamusia
 1278  37

Znajdź pytania na ten sam temat:

in vitro - nie w teorii a w pr

Odpowiedzi

ewaaa40 Mamusia
Ja nie rozumiem...ma to czego pragnela wiec... teraz juz mozna byc przeciwko...tak samo z kobietami ktore poddawaly sie aborcji w mlodosci teraz sa przeciwko aborcji..., tlumaczenie wyrzutami sumienia to nie wyjasnienie...
xkasiulax Mamusia
Chora Baba!!!!(chora) .....Nie rozumiem takich Ludzi!!!(wow) No,ale czego się nie robi dla popularności (kciuki)
Juli1303 Mamusia
Wszystkie swoje poczucia winy względem dzieci nosimy głęboko w sobie i nie powinnyśmy ich wypowiadać głośno.
Kairra Mamusia
Jej wyznanie przypomina mi głośną historię Joanny 1000, która publicznie domagała się odszkodowania za nieuznanie prawa do aborcji (pout)

Ale... ja nie uważam by dzisiejsza Joanna (Mazurkiewicz) robiła to dla rozgłosu, popularności... Może raczej po to by przestrzec inne kobiety?
Te, którym in vitro wydaje się być spełnieniem marzeń (awve)
edyta2010 Mamusia
tacy są właśnie działacze tej partji. ONI MOGĄ i to jest dobre , INNI NIE bo to obraza Boga,
szkoda gadać- jak można żałować że ma się dzieci -żenada i obłuda! słuchać tego nie można tak jak powiedział dziennikarz- trzeba tym ludziom badać najpierw IQ
mala21 Mamusia
Ale dzisiaj w tv oglądałam że nawet kościół w pewnym stopniu jest za tą metodą
Kairra Mamusia
* to była Alicja Tysiąc, nie Joanna (awve)
cela Mamusia
A ja Ją rozumiem... i też powiecie, że "mądra się znalazła", bo ma szóstkę dzieci, to jej nie zależy...
Jeżeli ktoś wierzy w to co wierzy, to przecież nie na żarty. Według wiary katolickiej jest to grzech...
A dlaczego nie zastanowić się nad tym, dlaczego tak jest, że jedni mają dzieci, a drudzy nie...
Może w życiu nie chodzi o to, żeby wszystko było po naszej myśli...
Czy faktycznie mamy prawo poprawiać Boga?
A może trzeba coś z siebie dać i pokochać niechciane dziecko z Domu Dziecka...
cela Mamusia
@atena(klaszcze)(klaszcze) dobrze to napisałaś.
Juli1303 Mamusia
Codziennie poprawaiamy Boga , ulepszamy świat, walczymy ze śmiercią, itp. a dawanie życia ma być grzechem?? Tylko polski kościół ma jakiś wielki zbiór grzechów. Bóg nas osądzi a nie człowiek. Bog dał nam wolną wolę , więc jej nie zabierajmy ludziom i nie wymyślajmy coraz nowszych grzechoów.
A tak pozatym. In - vitro mogło się nie przyjać , tak?? Może tłumaczmy to tym jak jesteśmy wielce zdewociali , że to Bóg pomógł mu przetrwać....
Kairra Mamusia
no właśnie @atena (kciuki)
kobieta decyduje się na in vitro, potem dowiaduje się jak ta procedura wygląda w praktyce (bo wcześniej żaden lekarz, z wiadomych powodów, jej nie uświadomi) i dopiero "po wszystkim" może przyznać się sama przed sobą jaki to niehumanitarny eksperyment
cela Mamusia
No to fakt, kobieta za późno się obadała...
Ale myślę, że chce tu naświetlić sedno sprawy...

@Edyta2010 ona nie żałuje, że ma dzieci tylko, że taką metodą...
edyta2010 Mamusia
rozmawiałam kiedyś z księdzem wiary katolickiej i tak nie oficjalnie sam przyznał racje zwolennikom in vitro- przytoczył nawet tekst z pisma że Sara nie mogła mieć dzieci a podeszłym wieku urodziła-kobieta była bezpłodna a Bóg zadecydował że urodzi, czyli zmienił jej ciało? Dziś lekarze którzy mają dzięki Bogu wiedzę, rozum (Bóg kazał zdobywać wiedzę) pomagają "zmieniać" ciało kobiet. te słowa dały nam do myślenia
margolcia85 Mamusia
nie wiem czy o tym samym myślę, ale włsaeni kilka minut temu - może godiznę w TVP 2 w pytaniu na śniadanie była taka kobietka co opowiadała historię zbliżoną do tej uważam że nie jest to zdrowe - najpier sie decydowac na coś a potem temu przeczyć 0 no albo się coś popiera albo nie - a godząć się natakie poczęcie swoich dzieciaczków autoamatycznie zgodziła sie na popracie in vitro i nie wiem dlaczego teraz zmienia zdanie - mówiła coś o wytykaniu przez ludzi ale ona to robila dla siebie i męża a nie dla ludzi - wiec nie marteiłabym się ludźmi.
agucha44444 Mamusia
Jesli ktos sie decyduje na metode invitro to doskonale jest uswiadomiony jak to bedzie wszystko przebiegac i wie o tym,ze beda zamrazane komorki musi podpisac pismo,ze wyraza na to zgode i oczywiscie zaplacic za przechowywanie.
Jesli Bog by nie chcial aby dzieci z invitro sie rodzily to by tak bylo.....
sa malzenstwa ktorym sie udaje za pierwszym razem,sa tez takie ktorym udaje sie za 10 i sa tez takie ktorym sie wogole nie udaje.....
Dlaczego nie muwi sie tyle o aborcji co o invitro tam tez sie zabija dzieci i robia to lekarze za gruba kase......
W domu dziecka owszem sa dzieci,ale nie wszystkie mozna zaadoptowac pozatym droga adopcji jest dluga i zmudna.....
edyta2010 Mamusia
możemy na ten temat rozmawiać cały dzień
Nie wiem czy wiecie jak u nas wygląda proces adopcji miałam przypadek w rodzinie SZOK nie dziwię się że ludzie rezygnują i tyle dzieciaczków czeka na domy. wszędzie mamy przepisy do bani.
edyta2010 Mamusia
zgadzam się z agucha44444 !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
weronika100 Mamusia
@KaSiA13 czytam i nie wierze...11 dni temu byłaś za, a dzisiaj podzielasz zadanie osób, które są przeciw..seltsam...
Iwona1977 Mama
nie wiedziala na czym ta metoda polega ???? teraz sie kosciola boi i tak musi gadac !!!
agucha44444 Mamusia
mowi mialo byc sorry za blad
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.