Menu

Mała złośnica

Moja Lenka przeszła dzisiaj samą siebie. W piaskownicy jakiś chłopczyk zabrał jej łopatkę więc ona wysypąła mu na głowę całe wiaderko piasku – myślałam, że się spalę ze wstydu. Oczywiście matka chłopczyka powiedziała co o tym myśli, ale co ja nato mogę?! Tłumaczyłam, że nie wolno, ale nawet nie byłam w stanie zareagować w porę. To się stało w mgnieniu oka. I do teraz mi przykro po tym co ta pani wykrzyczała pod naszym adresem. O braku wychowania, kultury i nie wiadomo czego jeszcze :(

zadymka
 667  3

Znajdź pytania na ten sam temat:

zabawa dziecko piaskownica

Odpowiedzi

Marlena
Nie przejmuj się tym tak. Szkoda nerwów. Córce wytłumacz, że nie wolno, że tak się nie robi i już. Skąd mogłaś wiedzieć co Lenka zrobi. Dzieci są przecież nieobliczalne :) Ile razy ja słyszałam, że moje dziecko jest takie i owakie. Ostatnio z nią siedziałam w poczekalni u lekarza i ona sobie tam chodziła i pewna pani też na głos skomentowała, że to diabeł nie dziecko, że ma owsiki i że nie umie kulturalnie siąść jak człowiek. Nie skomentowałam tego – ale swoje sobie pomyślałam! Najgorsze są takie właśnie PANIE.
Pixelka
Moim zdaniem to własnie tym osobom komentującym zachowanie dzieci brakuje kultury – przecież to tylko dzieci! Naprawdę ludzie nie mają czasami wyobraźni, aż przykro...
motylek
Zgadzam się z Pixelką. Nie przejmuj się tym, co powiedziała ta kobieta. Wiem, że słowa potrafia ranić jak nic na świecie, ale o tym akurat powinnaś zapomnieć!
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.