Menu

Małe niedoskonałości doprowadzające do szewskiej pasji

Mężczyźni często nie zwracają zupełnie uwagi na drobnostki, które nas kobiety potrafią doprowadzić do szewskiej pasji. Czy twoja druga połówka zapomina o takich rzeczach jak opuszczenie deski klozetowej, zakręcenie tubki od pasty do zębów czy wrzuceniu brudnych skarpetek do kosza na pranie? Jakie z drobnych zachowań twojego partnera doprowadzają cię do szewskiej pasji, a on tego zupełnie nie potrafi zrozumieć? Opowiedzcie jak to u was wygląda.

Ania
 966  12

Znajdź pytania na ten sam temat:

Czas wolny i Sport różnice nawyki przyzwyczajenia

Odpowiedzi

elinka
niesprzatanie po sobie! i niewycieranie stop po wyjsciu spod prysznica (w calym mieszkaniu mokre slady!)
elinka
i zeby nie bylo - nie przyzwyczajalam od poczatku meza do sprzatania po nim - wrecz przeciwnie, na wstepie mu zapowiedzialam, ze nie bede mu matka czy babka... no i co mi z tego? wielkie g.
Panterka
Zostawia pootwierane szafy i szuflady po ubraniu się..
Gdy wychodzi na balkon zapalić, to czasem nie domyka drzwi i dym wlatuje do środka (na szczęście rzadko)..
Zapomina gdzie co położył i potem o 5rano muszę pomóc mu szukać np. kluczyków od auta...
Po goleniu zostawia zużyte maszynki...

Chyba to wszystko...
renata29
kładzie wszystko gdzie popadnie a potem szuka pół dnia ale mnie to właściwie nie przeszkadza,jego problem:)
amalka
Mój mąż nie domyka szafek i szuflad po tym gdy coś z nich wyjmie, po powrocie z pracy myje się zachlapując wszystko w koło i niedokładnie sprząta... To chyba wszystko. Baaaardzo dużo mi pomaga w pracach domowych (mimo, że ciężko pracuje) i jestem mu za to wdzięczna. Czasami mnie wkurza tylko to, że trzeba mu wiele "problemów" pokazać palcem :)
myszka838383
zostawia talerz i kubek na stole, ciuchy rzuca gdzie popadnie, zapomina spuścić wodę w kibelku, mokry ręcznik zostawia na podłodze w łazience, buty na środku przedpokoju, kapsle od piwa lub puszki zostawia przy komputerze, po goleniu znajduję mnóstwo włosów na lustrze ( ''przecież posprzątałem'') :D trochę tego jest..
cytrynka007
mnie najbardziej irytuje jak po raz 1987 musze szukac brudnych ciuchów do prania i tych cholernych skarpetek!poza tym szafki i szuflady zawsze zostawia otwarte nawet jak po raz n-ty palnie się w łeb!i za Chiny ludowe nie wie gdzie co jest w domu ( nawet śrubokręt) i zawsze powtarza: "Ale Kitek przecież wiesz że ja nie mam do tego głowy" no i tu pojawia się zawsze pytanie-a do czego??!!??!!
daryjka87poznan
Skarpetki i nie mycie naczyn mnie irytuje.
basia31
TO JA Z INNEJ BECZKI,MIESZKAMY U TESCIOW ,JAK JA POWIESZE PRANIE ,TO TESCIU ZAWSZE PRZEWIESI,NIE MOGE ZERWAC KARTKI Z KALENDARZA,BO TESCIU BIERZE TE KARTKE I WIESZA Z POWROTEM NA KALENDARZU,MOJ MAZ TEGO NIE ROZUMIE ZE MNIE TO DENERWUJE .
aniol
moj tylko co mnie wkurza to ze niemyje po sobie naczyc .a reszte na szczescie robi dobrze bo raczej to ja jetem z tych co rozrzucaja on jest porzadny i nigdzie nienabrudzi ani nienachlapie a jak juz to zaraz sprzata.
aniol
naczyn mialo byc ...
Iwona1977
jak to dobrze ze jestem sama :) przynajmniej sie nie wkurzam i nie irytuje :)
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.