Menu

Maluch w kuchni

Czy często angażujecie wasze dzieci do pomocy w kuchni? Czy wasze pociechy lubią tego typu zajęcia, jak mieszanie, lepienie, ugniatanie i wycinanie? Czy też może wolicie nie zapraszać dzieci do pomocy, bo wolicie uniknąć zbędnego bałaganu? Napiszcie jak to jest u was jeżeli chodzi o połączenie dziecko + kuchnia.

Ania
 1331  9

Znajdź pytania na ten sam temat:

dzieci kuchnia gotowanie

Odpowiedzi

sara7777
Mój synek jest jeszcze mały ale uwielbia mieszać zwłaszcza jak robie mase na sernik i czasem mu pokazuje i pozwalam na drobną pomoc.jest wtedy bardzo szczęśliwy,że pomagał mamusi:-)
margolcia85
mój 4-latek poporstu kocha to zajęcie - bez przerwy siedzialby w kuchni, codziennie wymyśla a to nalesniki, a to kluski z mąki, a to pierogi czy jakiś placek bo uwielbia zabawę mąką i innym jedzeniem:) Nie bardzo to lubię bo właśnie potem sprzatanie jest większe ale co tam jak mały ma frajdę to pozwalam a najczesciej angazujemy do tego jeszcze tatę jak jest w domku i robimy wszystko całą rodziną wtedy to najlepsa zabawa zwałaszcza że chłopcy wyjadają ciasto i inne możliwe składniki :)
tymianek
mój synek ( 4 lata) bardzo lubi pomagać w kuchni. Uwielbia przyprawiać potrawy ( a później oblizywać palce z tych przypraw :)), pomaga mi przy robieniu pulpetów, mielonych, klepie mięso na kotlety schabowe czy z piersiawek. A perfekcjonistą jest w robieniu długich wałeczków do kopytek - które ja już kroję na małe kawałki.
A bałagan ..... cóż wydaje mi się, że przygotowywanie potraw nie może obyć się bez bałaganu , zawsze coś się rozsypie, czy trochę wyleje, no chyba , że ktoś ma trzecią rękę w której ma szmatkę i wszystko od razu wyciera :))
Poza tym , nie raz czytałam , że jak dzieci uczestniczą w przygotowywaniu potraw od podstaw ( czyli mają kontakt nawet z tym krwistym mięsem), wiedzą co to jest, jak to się robiło, to chętniej później to jedzą - bo same zrobiły :)
ajrian
Mój syn jest niejadkiem więc cieszy mnie każdy rodzaj zainteresowania jedzeniem:)Lubi zmywać,myć owoce i warzywa,kroić warzywa do sałatek,robić mizerię..
karolcia514
moja wiki bardzo lubi mi pomagać a zwłaszcza jak rozrabiam mięso mielone zawsze musi wziąć na paluszka i spróbować tak jak ja :)A bałagan .....wydaje mi się, że przygotowywanie potraw nie może obyć się bez bałaganu , zawsze coś się rozsypie, czy trochę wyleje,
natuuusia19
wikusia uwielbia pomagac w kuchni:):) wszystko chce robic razem z niami:):) pozniej pomaga mi sprzatac:):)
flame123
(grins) Córeczki się angażują bardziej niż mama(kciuki)(kciuki)(kciuki)
emiliab
Synek uwielbia pomagać mi w kuchni i wcale nie muszę go prosić. Codziennie razem pichcimy. Taki mój mały Pascal.
wessa
Moja Olcia też uwielbia gotowanie ;). Najwięcej zabawy jest zawsze na święta, przy wycinaniu pierników, ale nawet jak robimy kanapki, to można pokombinować i zrobić jakieś zabawne, a bałaganu przy tym nie ma :).
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.