Menu

mały histeryk

a teraz problemowo... czy wasze dzieci w wieku ok 10 mies przechodziły etap histerii? mojemu małemu totalnie odbiło! jest tragiczny, płacze dosłownie o każda pierdołę, o to ze się go przesunie, podniesie, posadzi, zabierze coś z reki to już nie mówię, nigdy nie był strachliwy ani płaczliwy i lgnął do ludzi a teraz jak tylko mu zniknę z pola widzenia to dostaje szału, wychodzę z założenia ze kiedy wiem ze coś mu jest, źle się czuje, jest chory czy coś naprawdę się stanie to oczywiście go tule i pocieszam ale kiedy jest to jego fanaberia czekam konsekwentnie aż się uspokoi i tylko mowie do niego żeby wiedział ze nie jest całkiem sam, dzisiaj pobił wszystko, przez pól godziny płakał bez przerwy ale takiego płaczu jeszcze nie widziałam, nie mógł się uspokoić, cały się trząsł a powodem było to ze zabrałam mu telefon z reki! najpierw chcialam go uspokoić ale nic wiec dałam go do łóżeczka i czekałam aż się uspokoi no i po pół godziny tego płaczu był tak wyczerpany ze już tylko łkał a jak się całkiem uspokoił to wzięłam go nakarmiłam i natychmiast zasnął taki był wyczerpany... masakra, tak jest od kilku dni, wpada w histerie o wszystko, zawsze go zostawiam żeby się uspokoi tule dopiero jak to zrobi żeby widział o co chodzi ale to wcale nie działa i jest odwrotnie... jak mam reagować na coś takiego? na wszystkie dzieci jakie znam a jest ich sporo bo byłam opiekunka to działało niemal natychmiast, kilka minut i już a on... nie wiem co z tym zrobić...
ach i czy jest możliwe żeby powodem było wyrzynanie się kłów? sprawdzałam w buzi ale nie ma żadnych oznak, ani białych dziąseł ani pękniętych wszystko wygląda normalnie, zdrowy tez jest i na pewno nic go nie boli

Kubusiowa
 657  8

Znajdź pytania na ten sam temat:

płacz histeria

Odpowiedzi

clyde22
Ale dużo napisałaś... Nie czytam, bo czasu niewiele. Nie wiem, czy to pociecha dla Cibie?... Nasz brzdąc ma 11e miesięcy i płacze też częściej niż poprzednio. Zmienia się na pewno, naturalne. Histerię obserwuję, gdy się go kładzie, czy to do przebrania, czy to do karmienia. Staram się nie brać na ręce (nie ulegać), tylko tłumaczę, że przebiorę i wezmę. Nie wiem, czy to pomaga. czasami przestaje od razu, czasem się schodzi. ;))
Kubusiowa
najgorsze jest to że ja nigdy nie cackałam z Kubą i nie wiem z kąd mu się to bierze, zawsze ignorowałam takie płacze bez powodu aż się uspokoi więc to dla m,nie totalna zagadka....
clyde22
To faktycznie ciekawe... Taka odmiana...
sque
powiem Ci że ja mam teraz dokładnie to samo co Ty, mała właśnie skończyła 10 miesięcy i jakoś od miesiąca robi mi takie histerie o wszystko, dosłownie. Ja jednak konsekwentnie czekam jak się uspokoi, nawet na nią nie patrzę, bo jak widzi, że ja patrzę na nią to jeszcze gorzej wymusza płacz, a jak nie patrzę to chwila moment i zajmuje się jakąś zabawką, to wtedy do niej podchodzę i tak samo jak Ty przytulam i się z nią bawię. I tak w kółko Macieja niestety, ale mam nadzieję, że to się niedługo skończy.
sque
dodam tylko że moja Jula zawsze była spokojna i praktycznie wcale nie płakała, do ludzi też bez problemu lgnęła, więc teraz chyba nadrabia za ten cały czas. Też jestem z nią cały dzień sama, nie raczkuje, nie chodzi, dzisiaj dopiero zaczęła pełzać. Tylko że u nas od kilku dni to pewnie przez zęby, bo dzisiaj pierwszy ząbek jej wyszedł (grins)
beatka7623
No moja do ukończenia roku była jak anioł A teraz po prostu horror drze się tak ze aż mi bębenki pękają Normalnie koszmar jakiś Powodu nie znam ale podejrzewam ze ona po prostu potrzebuje się wyżyć Ale nie jestem pewna I też za bardzo nie wiem o co chodzi Przecież tak spokojne dziecko nie może się tak diametralnie zmienić (pout) Starsza była diabłem wcielonym ale przynajmniej była karna i tak strasznie nie krzyczała (zla)
ewciaf
Moj synek ma 10 miesiecy I mamy dokladnie taka sama sytuacje. Nie moge nigdzie wyjsc,nawet do pokoju obok, bo zaraz jest wrzask I histeria. Zaczelo sie to pare dni temu. Nie wiem co mam robic w takiej sytuacji. Nie wiem czy cos go boli czy moze znowu wpada w histerie. Ignorowac,przeczekac, przytulic? Kiedy mu to przejdzie? Czy to mozliwe,ze nasze pociechy nas juz testuja. Moze mieliscie podobne doswiadczenia. Prosze o porade.
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.