Menu

maly problem ;( wyzalenie bo niemam komu ;(

a wiec mamusie mam pewien problem chodzi o mojego tate nie mieszkamy ze soba odkad sie urodzilam(pout) wszystko bylo fajnie i pieknie ja jezdzilam do niego on domnie nigdy nie chcialam od niego zadnych pieniedzy! (nigdy)(nigdy)(nigdy) jak sie dowiedzial ze bedzie dziadkiem to tylko przyjechal do szpitala na 5min zobaczyc Gabrysia i tyle go widzialam!(placze) nie odpowiada na moje sms nie odbiera moich tel nie odpowiada na gg i na wiadomosci ktore wysylam na nk!(placze) dodam ze nie jestem jego jedyna corka! ma jeszcze 3dzieci a terza jakby przepadl!on nawet Gabrysia nie widzial i nawet nie raczy przyjechac ja juz niewiem co robic z moim ojcem(placze)(placze)(placze)(placze)(placze)(pout)(pout)(pout) moze wy micos doradzicie????

Anita21
 610  12

Znajdź pytania na ten sam temat:

tata

Odpowiedzi

Anita21
nie nogdy my sie nie klocili!!!! nigdy!(nigdy)(nigdy)(nigdy)(nigdy)(pout)(pout)(pout)
homie
Niewiem jak ci pomoc a kontaktuje sie z kims innym ?? odbiera od innych telefony ?? moze cos sie stalo "odpukac" bo powiem ci ze niewiem jak go wytlumaczyc ...
Anita21
nie naewno nic sie nie stalo bo na gg jest ale tez nie opowiada na nk tez widac ze jest
Agula80
To bardzo przykre, jednak powinnaś teraz cieszyć się swoim szczęściem a nie przekonywać swojego ojca do tego że jesteś szczęśliwa, trudno, myślę, zę już tyle lat z tym żyjesz, że uda CI się przez to przebrnąć.
Rozumiem Twoje zmartwienie :( moja mama bardzo podbnie przeżywała to, ja z dziadkiem tuż przed śmiercią już jako dorosła udało mi się spotkać (jako mała poprostu tego nie pamiętam)
Jesteś bardzo dzielna, nic na siłę.. ciesz się swoim szczęściem, on jak będzie gotowy to się może zainteresuje, choc nie liczyłabym na to(smutna)(aniol)(smutna)
homie
Smutna sytuacja ... (pout) niemam pojecia dlaczego tak sie zachowal ..
Anita21
no ja tez niewiem dlaczego tak sie zachowal!!!(pout)(pout)(pout)(pout)(placze)
sweetnessa27
Kochana mój ojciec postawił mi ultimatum:jeśli wyjdę za mojego męża(teraz jest już moim mężem) to nie będzie się do mnie odzywał.Jak powiedział tak zrobił.Nie odzywamy się od 1 września...Byłam jeszcze w ciąży.Od tamtej pory nie miałam z nim kontaktu.To on mnie odepchnął.Nie widział jeszcze mojej córki.Jest mi strasznie przykro...

Dodam że moja mam rozstała się moim ojcem jak byłam mała.Nie był dobrym człowiekiem.Po latach trochę się zmienił.Widywaliśmy się rzadko.Od 2-3 lat częściej.Ja się od niego nigdy nie odwróciłam a on ode mnie tak.To tylko o nim świadczy.
Anita21
wiem ze nic mu nie jest bo dodaje zdiecia na nk mialam kontakt z jego synem i zona ale on nadal milczy(pout)
33anna
Próbowała bym się z nim spotkać i porozmawiać.....a jeśli i to nie przyniesie zadowalających efektów, to dała bym sobie spokój....może on nie chce..... Przykre to, ale taką opcję też musisz brać pod uwagę.
paulaa
dziwne jak wszystko było wcześniej o.k to dlaczego się teraz nie odzywa morze po prostu jedz do niego i porozmawiaj z nim
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.