Menu

Maly zlosnik :(

Moj synek skonczyl 30 grudnia poltorej roku i juz daje mi w kosc !
Krzyczy, wymusza wszystko placzem, bije, szczypie i co tylko..
Jako niemowle, byl spokojnym, radosnym dzieckiem, do ktorego wstawalam w nocy z usmiechem, po prostu az chcialo sie zyc (grins)
A teraz chwilami rece mi opadaja i nie wiem co robic (placze)
Staram sie nie rozpieszczac go, zeby nie wszedl nam na glowe, ale niestety babcie i dziadek czasem maja wplyw na to jaki on jest, bo to przez nich byl wczesniej rozpieszczany..
Zdecydowalam, ze tak dalej byc nie moze i postanowilam razem z mezem, ze w wakacje postaramy sie o rodzenstwo dla Oskarka, chcialabym coreczke (grins)
Ale to sie jeszcze okaze..
Czy tez mialyscie problem ze swoimi dziecmi w tym wieku?

kamm123
 695  10

Znajdź pytania na ten sam temat:

1-3 lat Wychowanie zlosnik dziecko

Odpowiedzi

LaMandragora
Moja mloda ma 16 m-cy i normalnie maly gangster w kiecy. Jej starsze siostry uciekaja w poplochu, jak ona sie zbliza ze swoimi roszczeniami. A umie wymagac... oj umie...
Jak cos nie dostanie, to pada na plecy... tylko jeszcze sie porozglada, zeby sie czasem przypadkiem nie trzasnac w szanowna gloweczke... i ryczy... a glos dziecie ma jak dzwon...
ewelinarutynka
no mój mały też teraz zrobił się strasznym złośnikiem gdzie wcześniej chodził zawsze z radosnym uśmiechem. najlepsza metoda to postawić na swoje, nie ulec i nie zwracac uwagi na krzyk. Po mału skutkuje...
xkasiulax
(smiech) jeszcze wszystko przed tobą...więcej..cierpliwości!...moja po roczku(12miechach)jest tak,nie grzeczna!!!tak uparta!!ach!.i cooo?daję radę!!!bez przesady!!(grins) ...
emikacpi
Mój też tak miał , teraz juz mu troszkę to przeszło bo i starszy no i zmienił się w przedszkolu ;) wiecej rzeczy da sobie przetłumaczyć na spokojnie ale nie powiem ma czasami takie dni ze nie mam sił do niego no ale to są tylko dzieci i mają prawo z kąd my wiemy jacy my byliśmy w ich wieku
Magdzik
U mnie podobnie jak u @Geodzi(grins) Czasami mam ochotę uciec na jeden dzień od mojego diabła małego(grins)
Aneta50209
(kwiatek) A myślałam że tylko maja taki diabeł wcielony(smiech)(smiech) jak się jej nie da tego co chce to ryk i kładzenie się na podłodze, najgorzej jest w sklepach niedawno odstawiła mi taki cyrk że myślałam że ją tam zostawie i nie przyznam się że to moje(smiech)(smiech) a ludzie jak to ludzie te ich wymowne spojrzenia...(chora)(chora) ale mała mimo wrzasków, leżenia na ziemi i kopania nogami i tak nie dostała tego co chciała....ale do sklepu jej już nie zabieram, no chyba że muszę(smiech)(smiech)
Mam nadzieję że jej to minie bo jak nie to się wypisuję z macierzyństwa(smiech)
renata29
Mam podobnie,objawy jeszcze nie są tak nasilone ale pomału się zaczyna.Czasami jak płacze to mówię do niego "głośniej,głośniej" i wtedy o dziwo przestaje:)Ja mu nie ustępuję i wie,że u mnie nic nie zdziała ale mężu i teściowa pozwalają mu na wszystko.Postaraliśmy się o rodzeństwo dla synka i niebawem będzie miał braciszka ale nie wiem czy to coś pomoże,raczej będę mieć dwóch diablików w domu:)
monique25
mój tez rogaty(smiech) juz sie przyzwyczaiłam bynajmniej nudno nie jest:P
elinka
(grins) 1,5 roku? no to zabawa sie dopiero rozkreca (smiech) cierpliwosci zycze(kciuki)
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.