Menu

Mam dola :( - brak pokarmu

sluchajcie dzisiaj juz poprostu nie wytrzymalam i dalam malemu butle sztucznego mleka ryczac przy tym jak bubr... :(((

od poczatku mialam problemy z pokarmem w piersiach a teraz jest tlyko ciraz gorzej...czuje sie wybrakowana :(((((((((placze)

tylko niech mi nikt nie mowi o piciu, herbatkach, czestym przystawianiu i laktatorach... NIC NIE DZIALA (placze)

Tosia
 1376  42

Znajdź pytania na ten sam temat:

Niemowlęta Odżywianie pokarm

Odpowiedzi

Madzia88
Te herbatki guzik pomagają;-(
Ja tak samo mam też pokarmu mało wszystko robiłam i nic nie pomogło;-(
Tosia
moze i racja poprpstu mi nerwy puszczaja... mam zakwasy na rekach o recznego laktatora wiec wydalam 400zl na elektryczny... a ten jest jeszcze gorszy bo juz wogole nic nie leci... :(.. z dnia na dzien jest coraz gorzej
JUSTYLKA
ja to po prostu rozumiem bo walczyłam długo o karmienie piersia ...i teksty o częstym przystawianiu i naturze która pozwala karmić jeśli sie tylko chce to był dla mnie obłęd...kiedyś Matina ładnie napisała że lepsza butelka od uśmiechnietej spokojnej mamy niż pierś od zapłakanej i wiecznie zestresowanej....ja sie z tym zgadzam i ściskam Was z calego serducha(cukierek)(cukierek)(cukierek)
Tosia
matko dzieki.... naprawde jest mi to teraz potrzebne... bo jak zaczne dawac sztuczne to juz slysze swoje ciotki i znajome... ze sie nie staralam i ze jak sie chce to sie ma pokarm... jak o tym pomysle to mi slabo
JUSTYLKA
Tośka ja karmiłam od 3 do 6 miesiaca butlą o ściagałam laktatorem elektrycznym MEDELLA który wypożyczyłam i płaciłam po 5 zł na dobę...A Ty chcesz jeszcze powalczyć o tą pierś z mleczkiem czy już nie bardzo?
Tosia
ja tak robie @mamarosa od 3 tygodni non stop.. albo laktator, albo sama probuje cos reka wycisnac zeby sie nie zatrzymalo... a dzisiaj to z dwoch piersi udalo mi sie wycisnac cale 20ml :((...
Tosia
ja mam ten elektryczny Tommy Teppe... mam ochote rzucic nim o sciane... bo jest gorszy niz reczny
moniczka
ja tez długo nie mialam pokarmu własnie elektryczny laktator mi pomógł bo pokarmu przybywało byłam naprawde zmeczona rozumie cie miesiac pierwszy dokarmiałam butelka a puzniej tylko piers
Tosia
no ja chyba dam spokoj... :(.. a moze natura mnie mile zaskoczy i cos sie zmieni...
dzieki wielkie naprawde (kwiatek)(kwiatek)(kwiatek) ...

... i sory ze tak jęcze i marudze ale dzisiaj moge sie wyzalic tylko Jedrkowi a on chyba mnie nie rozumie :)...
myszka838383
mnie też babcia, ciotki itd chciały zjeść za to że nie karmię piersią!! tłumaczyłam się ( idiotka ze mnie) jak mogłam..nic nie docierało! babcia powiedziała mi ( nigdy jej tego nie zapomne!) ''co z Ciebie za matka!! skoro nie karmisz piersia!) powiedziałam że mam to głeboko w ...... co one sobie myślą!! @Tosia..bedzie dobrze!! nic się nie martw:) może się uda jednak karmic piersią..a jak nie? to trudno..wcale nie będziesz gorszą matką!!! Nie każdej mamie jest dane karmić cycusiem. (kwiatek)(kwiatek)(kwiatek)
Tosia
wogole sie nie przejąl moim plakaniem zjadl butle i spi ... :/
JUSTYLKA
ja też chodziłam do poradni laktacyjnej 2 razy w tygodniu ,połozna prywatnie zamówiona doradzała w sprawie karmień ,potem laktator Medelli poratował trochę sytuację ale pewnego dnia po prostu nie było mleka...nie znosiłam tych tekstów że wystarczy tylko chcieć...ja strasznie chciałam Spokoju i akceptacji swojej decyzji Ci zyczę(cukierek)(cukierek)(cukierek)
Beki
laktacja stabilizuje się jakąś 6 tygodni. pierwszy miesiąc też miałam duży problem, dałam jakieś 4 butle z czego młoda wypijała może tylko 30 ml (bo najpierw pierś, ale jak zaczynała się wiercić i stękać dawałam butle). W nocy dawaj pierś, żadnych smoczków uspokajaczy. I w sumie dopiero od niedawna mi się rozhuśtało. Jakąś poszło, było ciężko jak nie wiem. Robiłam tak że 2,5-3h młoda ssała jedną pierś, następnie po upływie tego czasu wymieniałam. I nie ściągaj tyle, niech się naprodukuje.
Tak miałam i poszło, może i u Ciebie zadziała.
Tosia
Kasiu... jak ochlone to moze postaram sie powalczyc jeszcze:(... tlkyo dzisiaj nie mam nawet co mu dac bo nic nie leci
Beki
e laktator tak nie zasysa jak dzidzia. wstrzymywałaś się z którąś piersią ze 3 h? napełniała się?
JUSTYLKA
Kasia13 wiesz ja robiłam dokladnie tak jak piszesz ...nieznosiłam siebie potem bo efekt był taki że mleka jak nie było tak nie było...
ADAMSKA98
jak masz jeszcze sile to walcz
Tosia
tak Beki ... malego przystawialam chyba z godzine... on ciagnal cierpliwie potem krzyczal i tak w kolko... potem dawalam mu smoka zeby sie uspokoil... staralam sie cos wyciagnac laktatorem i nadal nic... dawalam wiec butle maly zasypial... i po jakims czasie co?... znowu NIC

ale tak jest juz od poczatku jeszcze w szpitalu malego dokarmialy pielegniarki...
Beki
łee to i tak jesteś dzielna.. Tosia, dawaj butle, co się będziecie męczyć. Albo dawaj cyca, przygotuj butle, kiedy zacznie Ci się wiercić daj butle :-) i nie przejmuj się, nie Ty pierwsza, przecież wiesz.
Beki
Kasiu, ale jej małego już w szpitalu dokarmiali.
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.