Menu

Mam nerwa

Otóż w sobotę są Blanki chrzciny.Staram się je przygotowywać sama bo to jest pierwsza okazja w której mogę się wykazać kulinarnie.Poza tym chrzciny są koło 18 także nie ma dużo szykowania bo gościna nie będzie trwałą długo.

No właśnie staram się bo teściowa cały czas mi się wtrąca.Ja niby grzecznie jej mówię co i jak ale ona codziennie wyskakuje z jakimiś potrawami które zrobi.A ja już ułożyłam jadłospis,wiem co chcę zrobić i drażni mnie to że ona się tak wtrąca i za wszelką cenę chce dołożyć swoje 5 groszy.

Codziennie próbuje mnie przekabacić żeby zamiast devolaji zrobić udka.Albo że ona zrobi jeszcze jakąś sałatkę,a to że zrobi jajka,a to coś tam.

nie które rzeczy są ustalane poza mną.Mojego męża siostry zaoferowały się że upieką ciasto.Mówię ok.Ja zrobię jedno,i one dwie niech zrobią po jednym.Później się okazuje że już zrobią po dwa.A wczoraj do tego przez przypadek się dowiaduję że jedna powiedziała że zrobi tort.I tu miarka się przebrała bo nikt ze mną tego nie ustalił,nie skonsultował.TYlko sobie bokiem tak z teściową rozmawiały.O nie.

PO pierwsze to miało nie być tortu.A po drugie to już jak ma być to JA chcę go upiec bo to w końcu mojego dziecka chrzciny.

Dodam że mieszkam z teściową i dlatego się miesza.

Co Wy o tym sądzicie? TO ja przesadzam czy oni?

To są chrzciny mojego dziecka i ja po prostu chciałabym to zrobić od siebie.

sweetnessa27
 1148  34

Znajdź pytania na ten sam temat:

chrzciny

Odpowiedzi

renata3421
chcą niech robią,Ty będziesz miała mniej do zrobienia
renata3421
wyluzuj,zajmij się sobą i dzieciaczkiem
monique25
przydalaby mi sie taka pomoc (grins) ja na chrzciny musze wszystko sama robic .Troche mi mam pomoże ale nie tak jak u Ciebie he he . No cóż różni sa ludzie (prezent)
ADAMSKA98
moja rada usiądzcie wszystkie razem i pogadajcie ,która co robi ja terz mieszkam z tesciowa ale co chciałam zrobic na chrzciny to zrobilam jeszcze mi pomoga bo wszystkiego sama bym nie zrobila ,powiedz im że ty chcesz zrobic torta i go zrob najwyżej bedą dwa
carla1978
Ja myśle, ze to dobrze, ze chca ci pomoc. Nie denerwuj sie i ciesz, ze masz mniej do roboty, a goscie i tak wszytsko zjedzą (kciuki)
myszka838383
moja teściowa tez robi mi sałatki i jestem szczęśliwa bo robi pyszne i ja nie mam tyle na głowie :D Myślę że ona chce Ci pomóc skoro mieszkacie razem. Powiedz jej grzecznie że chciałabyś raz sie wykazać i przygotować wszystko sama..że masz juz przygotowany jadłospis i więcej nie potrzeba ( tym bardziej że impreza nie potrwa długo)
sweetnessa27
Jest jeszcze kilka innych kwestii których tu nie napisałam.Ale oj tam...

Ze szwagierek jestem zadowolona.Upieką ciasta.OK.Ale z tym tortem się troszkę zdenerwowałam.

Ja bym była szczęśliwa jakby teściowa chciała mi pomóc w tym co ja zaplanowałam a nie wymyśla jakieś swoje rzeczy i chce to robić...bo to przesada.To ja organizuję chrzciny i to ja chcę decydować co na nich będzie a co nie.Tym bardziej że moja teściowa to wymyśla takie rzeczy najprostsze i takie co się zawsze od lat robi: jajka z majonezem,udka,pomidory itp,ble ble ble....

A ja jestem z tych niekonwencjonalnych i chcę rybę w ananasach,koreczki,devolaje,kuleczki serowe,sałatkę z paluszków krabowych itp...
sweetnessa27
Ja wiem że chcą pomóc,Ok. Ale tak jak napisałam.Niech mi pomoże w tym co ja chcę żeby było a nie to co ona sobie wymyśla.

Ja będę zadowolona z POMOCY a nie z WYRĘCZANIA MNIE jakbym była jakaś głupia i miała dwie lewe ręce.BO skoro mówię wyraźnie że ma być na przykład TO,to dlaczego ona codziennie próbuje to zmienic na cos innego.
jollka
Pewnie teściowa i szwagierki robią to, nie tobie na złość ale chcąc ci pomóc i pewnie są nieświadome tego że Ciebie tak bardzo to złości. Jeśli tak bardzo ci to przeszkadza to grzecznie zwróć im uwagę, ale bądź ostrożna bo żeby na same chrzciny nie chodziły poobrażane. A tak swoją drogą to niestety tak to jest jak się mieszka z teściową. Chrzciny mojego drugiego synka też były organizowane u teściowej i ona i szwagierka bardzo mi pomogły ALE to ja musiałam iść do mojej szwagierki i poprosić ją o pomoc w szykowaniu bo inaczej by nie przyszła i nie pomogła. I przyznam że jak chciały coś dodatkowo zrobić (jakieś dodatkowe danie) to najpierw mnie pytały.
No ale nie uważam żeby u ciebie one robiły to specjalnie, pewnie raczej tak z chęci pomocy. Chcą to niech robią.
myszka838383
@sweetnessa27 ryba w ananasach, sałatka z paluszków krabowych??? to ja się wpraszam na ta impreze (grins)(grins)
sweetnessa27
Dziewczyny macie rację JESTEM PRZEWRAŻLIWiONA I ZMĘCZONA NIĄ bo oni zawsze do wszystkiego się wtrącają.A ja mam dość i po prostu chciałam chociaż chrzciny zrobić po swojemu....Rozumiecie Kochane?
JA naprawdę byłabym wdzięczna za pomoc,ale nie lubię jak coś się dzieje obok mnie.Jedna zapytała się mnie jakie ma ciasto upiec,to razem ustaliłyśmy.A druga też przecież mogłaby ze mną ustalić jakie ciasta bym chciała i jaki tort. i wtedy było by ok.
sweetnessa27
To nie chodzi o pokazanie się tylko wybrałam takie potrawy które są fajne i dobre.A poza tym ileż razy można jeść to samo? Zawsze są te same tradycyjne potrawy a ja chce żeby goście zasmakowali czegoś innego ale równie dobrego.

A poza tym ja mam taki charakter że lubię inaczej,nie tradycjonalnie.
sweetnessa27
@myszka838383 ZAPRASZAM :) :) :)
jollka
@sweetnessa27 doskonale cię rozumiem ale w takim razie zamiast tutaj na nm się żalić i denerwować to po prostu powiedz im o tym i już. Bo inaczej jak im nie powiesz to ciągle będzie coś nie tak. Powiedz że jestem im bardzo wdzięczna za pomoc ale niech najpierw z tobą ustalą co mają robić i jakie dania mają być, żeby wszystko było jak czarne na białym bo inaczej to ciągle będzie jakieś ale...
monique25
to powiedz ze Ci pomoga jak małą na długi spacer wezma zebys miała czs na przygotowanie wszystkiego (grins)
sweetnessa27
Może i troszkę przesadzam ale staram się coś od siebie zrobić.Chcę pokazać że pomimo mojego wieku umiem poradzić sobie z takim przedsięwzięciem,zorganizować miłe i smaczne przyjęcie.Nie chcę żeby mnie ktoś wyręczał i potem gadali że młoda i nic nie wie.A uwielbiam gotować i b.dobrze mi to wychodzi(sorrki za brak skromności).

Lubię eksperymentować w kuchni i zazwyczaj nie kończy się to klapą.
sweetnessa27
Podniosłyście mnie na duchu trochę dziewczyny.Dzięki.
ADAMSKA98
dziwczyno pogadaj z nimi wczesniej pokaz im menu i powiedz ze ty to chcesz ustal kto piecze tego torta i o jakim smaku bo ,chrzciny turzturz ,
mycha2706
mysle ze nie robia tego ze zlosci tylko po to zeby Cie odciążyc, masz małe dziecko ktoremu trzeba poswiecic tyyyyle czasu.... no i poza tesciowa pewnie nieswiadoma jest ze Ci to przeszkadza... skoro razem mieszkacie to taka wspólnota jakby i czuje sie w obowiązku Ci pomóc. Moja tesciowa ta druga obecna znaczy sie (grins)(grins)(grins) przez pierwszy tydzien mojego mieszkania z jej synem , przynosila mu a to zupke, ktora on lubi, a to jakies mięsko... w koncu nie wytrzymałam i zrobiłam staremu dym i sie skonczyło(grins) życze udanej imprezy brez zgrzytów(grins)
sweetnessa27
Ja faktycznie chyba jestem przewrażliwiona...Ale naprawdę mam uraz do takiego wtrącania bo mam to na co dzień.

Poza tym te chrzciny będą krótkie od 18 do około 21.Dlatego nie ma sensu robić dużo jedzenia.
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.