Menu

mam poważny problem.

Od 16 roku życia piłam alkohol.(niestety brak miłości w rodzinie,bójki ojca z matką,itd.)Mój mąż mnie taką poznał,i metodą prób i błędów nie piję od roku.W ciąże nie zaszłam od trzech lat(i nie wiem ,czy liczyć czas,w którym byłam tzw.aktywnym alkoholikiem,bo na "trzeżwo"współzyjemy dopiero rok.Bardzo pragnę maleństwa,które wypełniłoby pustkę w moim zyciu,chciałabym dać mu miłość,której sama nie miałam...Czy od alkoholu mogę być bez płodna,ćzy rok to za mało i potrzebna jest dłuższa regeneracja organizmu?Dodam jeszcze ,że podejrzewam u siebie zaburzenia hormonalne(niska waga,chwiejność nastroju,zdarzają się pojedyncze włoski na twarzy)Proszę od odp.i pozdrawiam serdecznie.

daga22
 1935  79

Znajdź pytania na ten sam temat:

Zdrowie alkoholizm dziecko bezpłodność

Odpowiedzi

Mysiaa
a czemu nie pojdziesz do lekarza z tym problemem??Skoro piszesz,że masz problemy hormonalne to do lekarza powinnaś się udać..
Milki
a ja powiem ci tak lekarz to popierwsze niech on cie zbada bo podejrzewac to sobie można.. po drugie to że miałaś taką sytuacje w domu wcale nie oznaczało że musiałaś po alkohol sięgnąć, o jego skutkach uczą od małego... to że piłaś nałogowo alkohol już w tym wieku to tylko czysta twoja głupota... jestem cięta na ludzi którzy piją , bo to jest totalna głupota...
anulaw
Przyjmuje się że dopiero po dwóch latach regularnego współżycia,bez efektu czyli ciąży.Można podejrzewać bezpłodność i dopiero wtedy wykonuje się badania i podejmuje ewentualne leczenie.Wydaje mi się że jeszcze spokojnie powinniście dać czas naturze.
ADAMSKA98
wiesz z tym pytaniem to udaj sie do lekarza ,a tak wogule tosa kobiety ,które piją i mają dzieci
Anemona
radze isc go ginekologa i zapisać sie do grupy AA

nie pisze to zeby Ci sprawić przykrość, ale jezeli ktos ma taki problem to czasem nie wystarczy silna wola, alkoholikiem jest sie do konca zycia. Jezeli chcesz byc matka to musisz wziasc odpowiedzialność nie tylko za swoje zycie, chyba nie chcesz zeby twoje dziecko przezywało to samo co ty w dziecinstwie?
daga22
wiesz,byłam,tylko mi powiedział,że najbliższy lekarz ,który się tym zajmuje jest w Łodzi..i terapia droga...więc zbieram kasę,i póki co staram się na własną rękę zdiagnozować swój problem...
Mysiaa
czekaj....byłaś gdzie??Lekarz ,który zajmuje się czym???
Achcha
A ja życzę powodzenia i wytrwałości! Jeszcze wszystko przed Tobą!
daga22
Wiem,że zostanę alkoholikiem do końca życia.Jestem po dwóch odwykach,zrobiłam to tylko dla męża.Na początku brałam relanium,bo nie mogłam spać,teraz wystarczy meliska.Ciężko jest,bywają chwile,kiedy naprawdę mam ochotę sięgnąć po butelkę,(właśnie przez bezpłodność,smutno mi jak widzę młode mamy)...Ale staram się być silna.To bardzo boli,i nie mogę przestać o tym myśleć...
Mysiaa
metodą prób i błędów nie pijesz od roku...to znaczy,że przez ten rok zdarzyło Ci się napić
malepiwko
proponuje pojsc do lekarza, ktory odpowie Ci na te wszystkie pytania Kochana, wazne jest to, ze sie z tego podnioslas i za to nalezy Ci sie ogromny szacunek. A rodzina i dzieci to jest sila!!! Wiem cos o problemie alkoholowym, poniewaz dotyczyl on swego czasu i mojej rodziny. Wazne, aby miec sile i dla kogo walczyc(kwiatek)(prezent)
daga22
Mysiu,u ginekologa...i każdy wysyła mnie do Łodzi,bo "oni się tym nie zajmują"...Leczenie w klinice,podobno poniżej 2000 nie da rady:(Swoją drogą od czego są lekarze?Czemu są tacy niedokształceni...?
avilla1209
kochana ja zaczne tak!moj tata pije odkad pamietam i tez mialam zadymy w domu i nie lubie jak ktos pisze ze pije bo tak maial w zyciu!ja nie pilam nigdy!moze to tylko swiadczy o silnej psychice!nie gniewaj sie ze tak napisalam!

musisz sie wziasc i to ostro za siebie!przede wszystkim zaknij tamten rozdzial zycia!zaczelas nowy i jego sie trzymaj!musisz pozadnie odpoczac psychicznie i co najwazniejsze zregenerowac swoj organizm!dbaj o siebie jedz witaminy...tyle lat naduzywania alkoholu napewno przeszkadza w zajsciu w ciaze dlatego rok moze byc czasem za krotkim!daj sobie jeszcze troszke czasu a jak nie wtedy zglos sie o pomoc!ja osobiscie zycze ci z calego serca duzo bardzo duzo sily ,silnej woli!i zycze ci zebys miala tego sojego maluszka i stworzyla najlepszy dom na swiecie taki ktorego ty nie mialasz i zycze ci jaknajeiecej szczesca !!!POWODZENIA!!!
PS.sorry za bledy
Mysiaa
daga22 czekaj...lekarz ,który zajmuje się czym??
nikordia
no to ekstra ...
ja nie wierze . fikcyjny problem!!!!!!!!!!
nie udzielam rady
Anemona
jak mozesz isc do specjalisty skoro nie wiesz co Ci dokladnie jest?(krejzolka)(krejzolka)(krejzolka)(krejzolka)(krejzolka) Moze najpierw normalny ginekolog i USG moze badanie hormonow?
Mysiaa
to u Ciebie w mieście nie ma ginekologa??
daga22
Metodą prób i błędów tzn,wszywka,terapia,kryzys psychiczny (mąż musiał mnie zamykać na kluczyk).Dopiero pomogło mi 5 htp-serotonina.
avilla1209
pozjadlam troche literek przepraszam
Mysiaa
ale mówisz o leczeniu tego,że nie mozesz mieć dzieci??
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.