Menu

Mam termin na poczatek wrzesnia i zastanawiam sie czy...

kupic tani wozek z gondolą a na wiosne zafundowac sobie drozsza i fajniejsza spacerowke czy... kupic drozszy i lepszy z gondola ktory mozna zmienic na spacerowke ... nie wiem :/.. co lepsze

Tosia
 732  22

Znajdź pytania na ten sam temat:

Ciąża Zakupy wozek

Odpowiedzi

margie
hmm wiesz co, ja w sumie na wózek 3w1 i dodatkowo na spacerówkę wydałam 800 zł.. z tego co wiem dokładasz 200 czy 300 zł i masz fajnego xlandera:)kupiłam spacerówkę bo moja gondola ważyła 13 kg..plus 7 dziecko..a mieszkam na 2 pietrze..
ważne jest to gdzie mieszkasz, bo jak domku to waga wózka nie gra roli ale jak w bloku to jest to trochę ważne..ja wolałabym wydać raz a dobrze na wózek 3 w 1lub nawet 4 w 1..ale to przy następnym dziecku. znowu z drugiej strony gondola może być "byle jaka" a potem lepiej wydać na solidną spacerówkę. zastanów sie:)pooglądaj i zdecyduj:)
aniula
ja chyba tez tak...mialam wozek 3w 1 do dwojki dzieci ten sam..ale do obydwu od 6 miesiaca kupowalam sportke...w moim przypadku parasolke rozkladana do spania, bo czesto jezdzimy wiec wygodniej niz duzy wozek..a z tamtego korzystam sporadycznie, zazwyczaj zima jak jest snieg bo ma duze pąpowane kola...
Basia1980
Ja tak zrobiła Wojtka urodziłam właśnie na początku września. Miałam pożyczony wózek z gondolą a potem kupiłam sobie spacerówke i teraz jeździmy tylko w spacerówce. Wózek z gondolą to strata pieniędzy najlepiej kup jakiś uzywany:)
Tosia
kurcze no wlasnie... bo wozek z gondola ma taka zelete ze przewaznie ta gondola jest duza a na zime pewnie to jest lepsze... natomiast te 3w1 maja te gondole naprawde male :/... ale za to jak mowi -margie jeden wydatek ... i badz tu madra(krejzolka)
aniula
no chyba , ze jakis fajniutki x-lander czy chicco..albo qinny one sa tak fajnie zrobione, ze rzeczywiscie taki jeden wystarczy...bo taki jak ja mam to masakra , za ciezki wazy 16kg..wiec tylko parasolka w uzyciu
kasia13_archiwum
Ja zastanawiam sie nad Quinny.
kasia13_archiwum
Takze tez mam dylemat...

Ale... Zdecydowalam sie na Quinny... bo mialam go przy mlodszej corce (sprzedalam)... i dodatkowo mam gleboki wozek (ale ciezki), ktory mi zostal po mlodszej.

Takze stawiam na lekkosc wozka... No i Quinny mozna potem przebudowac na lekka spacerowke...


Ale jakby nie bylo jestem w fazie zastanawiania sie... i w takich momentach ciesze sie, ze to jeszcze tyle czasu.
Tosia
to widze ,ze zdania sa rozne :)...
Mandarinios
@Tosia mój Kuba ma 7,5 miesiąca (urodził się 16.09) i trzy wózki bo też niestety porobiłam błędy w zakupie - mam wielofunkcyjny spacerówkę tzw parasolkę i spacerówkę trójkołowca. Jakbym miała jeszcze raz podejmować decyzję to kupiłabym albo osobne dwa wózki jak pisze @Gochasta albo od razu wózek BAby Design model Atlantic (gondola ze spacerówką-jakbym miała ten wózek to napewno nie kupiłabym już nic innego) no i w sumie odpowiedziałam na pytanie ale chyba niezbyt pomogłam :( Niestety zakup wózka to nie taka prosta sprawa jakby się mogło wydawać :) i teraz zjednej strony sobie myślę, że szkoda, że nie ma stanu wojennego byłyby do wyboru dwa wózki na krzyż i byłby spokój :):):):)
kasia13_archiwum
Jejciu... co ja pisze...

Zdecydowalam sie, ale jestem w fazie zastanawiania sie... (krejzolka)
kasia13_archiwum
NO wlasnie. Z wozkami tak to jest, ze kazdemu pasuje co innego.
Mandarinios
Ech dodam jeszcze tylko do mojej poprzedniej wypowiedzi, że i tak spośród tyhc trzech wózków najbardziej jestem zadowolona z trójkołowca co się i tak nie przekłada na mój wybór gdybym miała jeszcze raz możliwośc podjęcia decyzji.... ale namieszałam, nie odzywam się już bo się sama w swojej wypowiedzi pogubiłam :)(smiech)(smiech)(smiech)(smiech)(smiech)(smiech)(smiech)(smiech)
Remedios
ja też jestem w fazie zastanawiania się;)
i w sumie chociaż to pierwsze dzieciątko, ale doświadczenie z wózkami mam i jedno wiem na pewno, nigdy więcej ciężkich wózków. Chyba że zrobię tak jak Gochasta sugeruje..wtedy na pewno spacerówkę maclarena,
niektórzy twierdzą że jest przereklamowany ale dwa razy miałam z nim do czynienia, lekkość i zero problemów. Tylko z głębokim trudniejsza sprawa, mam kompletny mętlik w głowie(pout)
Tosia
no wlasnie mnie tez ciagnie do tych najlzejszych wozkow ... bo roznica w wadze jest naprawde ogromna... nawet nie chodzi o to czy trzeba znosic ze schodow ale nawet wlozyc do samochodu albo pchac po jakims piachu... łojeja no to widac temat rzeka

Mandarinios cenne uwagi dzieks :)
Kajeczka
ja kupiłam bebecar 3w1 i jestem zadowolona, lekki stelaż, łatwo się składa i łatwo zmienia gondole na fotelik i spacerówkę, można kupić w Warszawie na Ostrobramskiej taki zestaw po okazyjnej cenie, często są wyprzedaże i sprzedają modele z zeszłego sezony z dużym rabatem. Byłam z Małą na majówce w górach i wózek spisał się super, górki, pagórki , lasy itp polecam.link do strony www.godex.com.pl
kasia13_archiwum
NO ja wlasnie mam taki ciezki do trudnych wedrowek... poza tym na pewno bede dzidzie nosila w chuscie, tak jak obie cory...

Ale do tego wszystkiego jest mi potrzebny taki lekki.
sheryl
większość osób na forach radzi tak jak napisałaś w tytule..., a ja kupiłam wielofunkcyjny, tylko, że lekki (mutsy, ta sama klasa co quinny i maxi cosi) i pojeździłam fajną gondolką, teraz mam spacerówkę i jestem zadowolona. Parasolki nie potrzebuję. No chyba, że mi dziecię z tego wyrośnie. Drugi raz wybrałabym tak samo.
A jeśli chodzi o te wielofuncyjne, to są różne. Są ciężkie i lekkie. Lekkie - mam na myśli to, ze super lekko się je prowadzi, ale i stelaż też o wiele lżejszy.
33anna
jeden wózek wielofunkcyjny. Nie dużo większy wydatek, a my przeważnie jeździmy w foteliku zamontowanym na stelaż. Mały uwielbia w nim spacerować, bo leżeć nie lubi , a siedzieć stabilnie jeszcze nie umie. No i w podróży wygodnie.Trzeba pamiętać przy wyborze wózka, żeby koła były duże i pompowana (tym bardziej na zimę)
Viljar
Ja kupiłam Pliko P3 i to najlepszy wózek jaki miałam. To leciutka spacerówka, waży 5 kilo fajnie się składa, rozkłada się na płasko i ma montowaną gondolkę dla noworodka. Kupiłam wózek starszemu dziecku, jako spacerówkę, kiedy urodzi się drugie będzie w nim jeździło od początku :)
sheryl
To, czy koła pompowane czy piankowe, to zależy od tego gdzie będzie tym wózkiem jeździła. Nie każdemu potrzebne są koła pompowane. Ja kupiłam pompowane i okazało się, patrząc na to, gdzie tym wózkiem się poruszam, że spokojnie wystarczyłyby mi piankowe. (miasto, równe chodniki, alejki asfaltowe, sklepy).
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.