Menu

Mama a egoizm...

chcialam was zapytac czy juz podczas ciazy myslalyscie tylko o dziecku a po porodzie zajmowalyscie sie wylacznie dzieckiem zaniedbujac siebie?....

Ja jestem osoba ktora zawsze o siebie bardzo dbala ale moje znajome ciagle mi powtarzaja... zobaczysz jak urodzisz to "Ty" zejdziesz na dalszy plan... serio to ja nie mam ochoty schodzic na dalszy plan :)))...

Boje sie ( chodz naprawde czuje ,ze mi to nie grozi) , ze po porodzie stana sie mamuska na pelen etat ktorej w glowie tylko dziecko, dziecko, dziecko...

Tosia
 1013  29

Znajdź pytania na ten sam temat:

Ciąża Opieka nad dzieckiem dziecko

Odpowiedzi

krasna1
u mnie się nie sprawdza,
dbam o siebie,chodzę do solarium i wymieniłam garderobę na nową
Juli1303
Jeśli chodzi o egoizm to sie przyznaje że jestem egoistką. Uważam sie za kobiete jeszcze oprócz matki i pozwalałam sobie na rzeczy, których koleżanki nie robiły majac takie niemowlaczki. Nigdy nie mogłam powiedziec że dziecko mnie ogranicz. Może w pewnych kwestiach tak-ale to ograniczenia z własnego wyboru. Natomiast mam też męża, który pełni funkcję ojca-która tez jest bardzo ważna-więc mając oboje rodzicó nie widzę problemu aby kobieta pozwoliła sobie na małe "zaniedbanie" dziecka idąc na plotki do fryzjera czy mały wyjazd z przyjaciółka
Tosia
ufff... ulzylo mi :)))...

ja poprostu mam obraz swoich umeczonych kolezanek z wylewajacym sie brzuchem i przetluszczonymi wlosami ktore mowia...
macierzynstwo jest wspaniale juz nie chce wracac do pracy!!! albo teraz to widze tylko ciuszki w sklepach dla swojego szkraba zobaczysz tez tak oszalejesz... aaaaaaaaaaaaaa(smutna)(krejzolka)
myszka838383
ja na tatusia raczej liczyc nie moge :/ Pracuje calymi dniami a jak wraca to jest zmeczony i nie zostanie mi z dzieckiem. Więc przyznaje ze czasem sie zaniedbuje..albo nie mam czasu albo jestem tak zmeczona ze nie chce mi sie np pomalowac paznokci lub ogolic nog. Nadrabiam jak przyjezdza do mnie mama.
aga24
U mnie jest tak samo jak u myszki838383 jak już mogę o siebie zadbać to już mi się nie chce albo jestem zmęczona i ide spać!!!!!
myszka838383
wczoraj np mały zasnal kolo 11..mysle sobie..wykapie sie ..zrobie pilling..ogole nogi..zrobie sobie jakies cuda na paznokciach..i co?? zdarzylam tylko sie umyc i zrobic pilling bo maly sie obudzil :/ wieczorem bylam juz tak zmeczona ze nie w glowie bylo mi golenie nog :/
Juli1303
Ja uważam że skoro decydujesz sie na dziecko to jesteś do tego gotowa. Czyli zyjesz i dbasz o siebie jak wcześniej + dodatkowo przyjmujesz na siebie obowiązek matki. A nie zmieniasz całe swoje zycie. Przynajmniej ja tak to rozumiem. Wiem nie da sie wszystkiego zrobić co sie robiło do tej pory , ale trzeba sie starać to robić dla siebie. A mysląc kategorią dziecka- zrób to dla dziecka-stań się piękną mamą
Lexi
Ja dolaczam do myszki i aga24, niestety mam maluszka przy sobie caly dzien bo nie mam nikogo tutaj kto moglby mi pomoc a Jego tata pracuje nawet po 15 godzin na dobe (a jak ma dzien wolny to zazwyczaj odsypia albo zalatwiamy wszystkie zalegle sprawy). Wiec szczerze, nie bardzo mam czas ani ochote malowac paznokcie, czasem zamiast ogolic nogi to wole isc szybciej spac (smiech). Ale nie chodze w powyciaganych dresach z przetluszczonymi wlosami. To juz jest przegiecie moim zdaniem bo na to zawsze znajdzie sie chwilka jak dziecko drzemie.
krasna1
Aga czasami jesteś cudna
(smiech)(smiech)
ale tylko czasami
Juli1303
Zadbanie o siebie nie polega tylko na pomalowaniu paznokci-dziewczyny bez przesady.
Ale jak sie widzi matki w za krótkich spodniach, z plamami na bluzce po ulaniu sie mleka, bez stanika-cycki do kolan, smrodek spod pachy - bo po co sie myć (mam juz dziecko i chłopa), włosy tłuste, odrost 20cm (wizyte mozna zamówic w domu to jest raz na pare miesiędy), siędząc na ławce z drugą kokoszką temat dnia-co na obiad ugotować i jak sie przy tym nie narobić.
Kobiety to sa matki zaniedbane
Juli1303
oj ola kochana proszę mnie tu nie rozpieszczać bo w samozachwyt popadne(grins)
myszka838383
oczywiscie ze nie chodzi tylko o paznokcie..to byl taki przyklad.Wystarczy że sie jest czystym..schludnie ubranym..i ma sie umyte wlosy. Zeby byc zadbana mama..nie trzeba chodzic na solarium..nie trzeba miec tipsow..i super modnych ciuchow.
flame123
myślę, że moja córka nie chciałaby aby pokazywać się ze mną gdybym była jakimś zarośniętym, niedomytym babolem (mówię o starszej). Razem ze mną wybiera kolor włosów, mówi w czym mi ładnie... zresztą skoro mówię jej, że trzeba o siebie dbać to chyba muszę dawać przykład
mammma
ja szybko wróciłam do dbania o siebie. jak tylko doszłam do siebie po porodzie. zmieniłam trochę styl. zamieniłam obcasy na sportowe obuwie i bluzki i żakiety na bluzy sportowe, ale staram się nie wygladać jak kocmołuch. ma być wygodnie, bo dużo czasu spędzamy na podwórku. Ale chodzenie z prztłuszczonymi włosami w poplamionych lub przymałych ubraniach wygląda obleśnie (no przynajmniej nieapetycznie)
Juli1303
agnieszkaj-właśnie masz rację że mozna.
Ja to mam łatwiej jestem fryzjerka. Koleżanki-fryzjerki, kosmetyczki itp. więc mam kompleksowo zadbane cialko. Czasem z nudów jakaś mnie wydepiluje czy skubnie brewki. A i na masaż czasem zasłuże hahaha. Jestem podła wiem
ulenka091987
ja też niemiała pomocy ze strony ojca dziecka, ale dlatego, że mnie zostawił i się nieinteresuje dzieckiem, ale zawsze znalazłam czas dla siebie, fakt miałam grzeczne dziecko i dom pełen ludzi, ale zawsze korzystałam ze snu maluszka, z pomocy mamy lub rodzeństwa to tylko wtedy gdy musiałam wyjść coś załatwić w sezonie zimowym troche rzadziej goliłam nogi, ale to z braku potrzeby a w sezonie wiosennym przerzuciłam się na depilacje :) a pozatym uważam, że trzeba zawsze dbać o siebie, owszem dziecko jest na pierwszym planie, ale ja zawsze czas dla siebie znalazłam
IziaMorela
A ja sie nie zaniedbalam. Bo moim zdaniem szczessliwa matka, zadowolona z siebie fizycznie (a co za tym idzie tez psychicznie) jest tak naprawde dobra matka.Poniewaz nie wylewa swoich zalow i kompleksow na dziecko. Ja dbam o siebie. I nie oznacza to, ze nie dbam o dzieci. Zawsze, gdziekolwiek idziemy ladnie ubieram siebie i dzieci. Wszyscy musimy dobrze wygladac. A znam duzo takich bab-bo dla mnie to baby, nie kobiety, ktore po urodzeniu dziecka ( a moze i nawet przed) staly sie typowymi kurami domowymi.
Tosia
no wlasnie... ja oczywiscie wiem ,ze sie moje zycie zmieni..... ale nie wiem czy przestane sie interesowac modą i przestane chodzic na obcasach ( oczywiscie nie mowie o spacerze z dzieckiem)...
... poprostu moje kolezanki dziwi to ,ze ja bedac w ciazy mysle o swojej figurze i o tym na jaki zabieg pojde do kosmetyczki po porodzie a nie o tym jakie kupie lozeczko czy spioszki... moze jestem dziwna :/...
myszka838383
mój facet pracuje a ja zajmuje sie domem i dzieckiem. Codziennie sprzatam ..piore..gotuje..robie zakupy..i zajmuje sie dzieckiem..JESTEM KURA DOMOWĄ! Czy to znaczy że jestem gorsza??? Ja rowniez jak gdzies wychodze staram sie ladnie wygladac...
IziaMorela
A ja nie jestem kura domowa i nigdy nie chce byc. Tez zajmuje sie domem ale nie jest to calym moim zyciem. Nigdy nie przebieram sie w tzw. PODOMKE. Chce dobrze wygladac tez w domu, dla siebie, dla meza. Nie chce by mnie widzal w fartuchu, w wyplowialych ubraniach. Ja uwazam, ze trzeba myslec tez o sobie. Nie zapominajac przy tym o dzieciach- bo w druga strone tez nie mozna przesadzac.
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.