Menu

mama i tata w jednej osobie

Moj maz wraca z parcy okolo 21-ej jestem sama caly dzien z synkiem i dobrze sobie radzimy.problem zaczyna sie kiedy maz wraca z pracy maly odrazu zaciaga go do swojego pokoju i chce sie bawic,czasem nawet do 23-ej mimo iz widze,ze maly jest zmeczony na sile chce siedziec z mezem.w ktoryms momencie przerywam i zmuszam synka do umycja zebow czy kapania sie(co wczesniej robil z przyjemnoscia i nadal robi, ale tylko jak nie ma meza),ale dzisiaj synek dostal wrecz histerii nigdy jeszce tak sie nie zachowal,w koncu uplakany zasnal.Uznalam,ze dobrze by bylo gdyby to maz przerywal ich zabawe i przygotowal go do spania,ale oczywiscie sie nie zgodzil nie wiem juz jak mam sie zachowac????????

jola75
 627  4

Znajdź pytania na ten sam temat:

1-3 lat Wychowanie wychowanie

Odpowiedzi

emiliab
U nas też czasami jest taka sytuacja, że synek nie może nacieszyć się tatą. Tylko kiedy nadchodzi czas kąpieli i spania to mąż sam bierze małego do kąpieli i jeszcze w łazience bawią się kaczuszkami. Przecież to nie ujma dla mężczyzny, że czasami wykąpie dziecko i ułoży je do snu. W dzisiejszych czasach to jest nawet normalne. Nie wiem dlaczego Twój mąż się nie zgodził sam połażyć malucha do spania, ale spróbuj Go przekonać jeszcze raz używając jakiś argumentów.
karolincia
U mnie jest podobnie bo córeczka jest tatusia i koniec. Tylko jak maż widzi że malutka oczki trze to zazwyczaj ją kładzie spać. Chociaż dzisiaj np. też ja musiałam wkroczyć do akcji.
Bilska1
biedny maluszek (placze) jest steskniony (placze) za tatusiem ja mysle tak jak pozostale dziewczyny niech mąż razem znim sie kapie i kładzie go spać.Mojego męza tez niema pół dnia bo spi w dzien po pracy w nocy ale kapiel to jest jego czas z maluchem(kciuki)
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.