Menu

Mama na imprezie

Imprezujecie jeszcze czasem dziewczyny? Czy bycie mamą to zupełnie wyklucza i nawet nie macie chęci? Ja szczerze powiem że dawno nigdzie nie byłam żeby się tak na prawde wyszaleć – co innego wyjść ze znajomymi na drinka, pogadać i wrócić za dwie godziny do domu! Ale koleżanki mnie wyciagnęły do klubu jutro wieczorem no i dałam się namówić. Nawet nie wiem czy umiem się jeszcze aż tak wyluzować i poszaleć!! Zobaczymy jak będzie! Kiedy ostatnio sobie poszalałyście?

paula80
 824  14

Znajdź pytania na ten sam temat:

impreza

Odpowiedzi

betty
sama czy z mężem? bo jak sama to w okresie studiów czyli jakieś trzy lata temu ostatnio po obronie magisterki... a teraz wychodzimy często z mężem... jakoś nie wyobrażam sobie bawić się samej w jakims klubie?
serum
Ja ostatnio 2 tyg temu na imprezce. Zresztą jakość okazji nie brakuje. Idź na imprezkę i baw się dobrze, chociaż i tak Ci gwarantuję, że będziesz myślała o swojej dzidzi.
neti84
brakuje mi czasów kiedy chodziłam na imprezy ale od czasu jak jest bobas nigdzie nie byłam i nie chce mi się bo jestem wieczorami wykończona po całym dniu z córką i mogłabym zasnąć
motyl
ja ostatnio za czasow panienskich,maz nielubi takich typowych imprez co innego wyjsc do znajomych na drinka to sie zdarza...
KlaudynaK
Hmmm, no ja sobie poszalałam jak nie byłam jeszcze w ciąży... Teraz to domek i jakoś mi tego nie brakuje. Dzisiaj jestem szczęśliwa, co będzie "jutro" nie mam pojęcia...
Tesa
z mężem to czasem imprezujemy przy rodzinnych okazjach. Zwykle to wygląda tak że on się dobrze bawi a ja jestem kierowcą i od zajmowania się dziećmi. Ale wiosną byłam sama na weselu i świetnie się bawiłam, i rok temu w ostatki na Babskim combrze, świetna impreza tylko dla pań. Nie żałuje ani trochę że byłam bez męża i dzieci, przynajmniej się wyluzowałam i dobrze bawiłam
irekzboralski
no to ja się dopisuję do asafi i gochasty...ani trochę mnie nie ciągnie na takie imprezki...zresztą...nawet jak byłam młodsza umiałam bez nich żyć...
NATI
ostatnio bylismy na weselu w grudniu, wytancowalam sie za wszystkie czasy :)
dorga27
wieczorem zdarza się że wyskoczę do jednej kumpeli czy drugiej, jeśli chodzi o imprezy to mnie nie ciągnie, a zresztą co mi po imprezach jak mąż nie tańczy :(
Nanya
Ostatnio byłam na weselu przyjaciółki w lipcu. Nie ciągnie mnie do imprez. Wyszalałam się już na studiach :)
IziaMorela
dokladnie @renia3!
ja tez od czasu do czasu lubie sie zabawic, wyszalec!!! Wtedy sie troche wyluzuje i jestem potem rozuzniona mamusia, cala energie, nawet ta zla, zuzywam w tancu, w wyglupach! Nie czuje sie stara, bo nie jestem stara! Mam nadzieje, ze nigdy nie wyparuje ze mnie mlodosc!!
ewela32
Ja prawie od 3 lat pierwszy raz wyszłam z koleżankami na dzień Kobiet do knajpy.Tak byłam przyzwyczajona do siedzenia w domu,że prawie spanikowałam.....I wiecie co,zabawa była świetna,odreagowałam,uśmiałam sie po pachy i posmakowałam troche wolności.....Teraz mam ochote na częstrze takie wypady...
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.