Menu

Mama - Tata ?

witam powiedzcie mi jak to jest u was kogo bardziej się słuchają i boja wasze pociechy ?? bo moja oczywiście bardziej się boi i słucha męża :) (kwiatek)

karolcia514
 801  24

Znajdź pytania na ten sam temat:

1-3 lat Wychowanie dziecko

Odpowiedzi

MiJa
na szczęście moje dzieci NIE BOJĄ się ani mnie ani swojego taty. a z posłuszeństwem bywa różnie...
Lena1982
Moje córki się nas nie boją,nie od tego są rodzice są,aby się ich bać.
karolincia
Słucha bardziej taty
JUSTYNA300511
mój synuś się mnie nie boi ale napewno bardziej mnie słucha niż tatusia bo tatuś bardziej rozpieszcza pozwala mu praktycznie na wszystko i czasami są o to między nami spięcia
karolcia514
w tym pytaniu bardziej chodziło mi o to kogo się słuchają :) źle je trochę sformułowałam wybaczcie ....
iwona1985
moja córeczka nie boi się ani mnie ani swojego taty a co do słuchania to różnie bywa można powiedzieć zależy od sytuacji
justii34
to zalezy od sytuacji,tematu.Mimo wszystko w domu ja jestem przewodnikiem(grins)
tymianek
słucha się bardziej mnie
ulenka091987
Paweł bardziej mnie słucha, Michał nikogo nie słucha
(przechodzimy bunt 2-latka)
jolla30
bardziej słucha mnie,dlatego ze wprowadziłam kare,stanie w kacie bo juz mi na głowe właził,na szczeście ta metoda przynosi efekty co mnie bardzo cieszy
ajrian
To ja jestem od wychowywania i wymagania więc mnie słucha.Tatuś rozpuszcza i jest niekonsekwentny.
daryjka87poznan
Oczywiscie ze meza.
MaLaCzarna
bardziej MNIE się słucha (kciuki)
clyde22
U nas to ja jestem ten gorszy, ścigający i wymagający. Czasem są sytuację, że to nic nie daje, wtedy trzeba dziecia podejść inaczej...
Na razie jakoś dajemy radę.
tlolek
tatuś jest od rozpieszczania mamusia od wychowywania ....ja jestem ta co zakazuje i karze
maja1482
córa bardziej słucha mnie... męża niestety praktycznie nie ma w domu(pout)
xkasiulax
bardziej słucha się tatusia (grins)
Kordelia
Moi chłopcy zdecydowanie bardzie słuchają męża (grins)
natuuusia19
bardziej mnie sie slucha:) choc ogolnie jest diablem wcielonym:) w rodzinie ma przezwisko "maly talib"
korek221
to ja jestem "gestapowcem-ścigaczem", Grześ bardziej mnie słucha, to co mama powiedziała to jest "ważne" to co tatuś czasem udaje się naginać...ale mały nie boi się żadnego z nas bo chyba nie o to w wychowywaniu chodzi?(krejzolka)
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.