Menu

mamusiu przepraszam

Czasem córa coś nabroi i dostanie za to karę – na iść na przykład do pokoju i przemysleć zachowanie. Ale zaraz po tym jak to do niej powiem zaczyna się litania przepraszania i żałowania i jeszcze te miny do tego! Co robić w takiej sytuacji? Wysłać do pokoju mimo to czy przyjąć przeprosiny? Mam z tym problem, bo wiem że te przeprosiny nie są szczere a chodzi tu jedynie o uniknięcie konsekwencji, ale nie chcę też, żeby przestała przepraszać! No i jestem w kropce

Alb22
 504  4

Znajdź pytania na ten sam temat:

przepraszanie

Odpowiedzi

kasia13_archiwum
Oj... tez przy tym kapituluje... :D:D:D
Ewelka151207
Badz konsekfenta!!Powiedzialas ze ma zrobic tak,to ma tak zrobic!
Izka82
ja bym wyslala...jak bylam mala to zawsze uzywalam tej broni, litosci, uwazam ze lepiej zeby poszla i nigdy juz tego nie robila, a tak to nauczy sie ze moze tak na tobie grac.
kasia13_archiwum
Choc z drugiej strony...
Jezeli cory cos nabroja to po prostu musza to znowu naprawic...
Ewentualnie, jezeli jest to cos powaznego i powiedza przepraszam (to dotyczy szczegolnie starszej) to zalezy mi zawsze, zeby mi wytlumaczyla: dlaczego przeprasza? co takiego zrobila zle? Jezeli przeprosiny sa nieszczere, a tylko po to, aby uniknac kary... to zazwyczac cora nie wie, co odpowiedziec... W tym momencie wysylam ja do jej pokoju... i ma sie zastanowic... co zrobila zle... Przyjsc moze dopiero wtedy, gdy wie, co to bylo... i wtedy przyjmuje przeprosiny...
z zaznaczeniem, ze przeprosiny zobowiazuja do tego, zeby wiecej to sie nie powtarzalo.
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.