Menu

mandat

Parę miesięcy temu złapał mnie radar wstawiłam się w straży miejskiej naczelnik oszacował karę na 100zł chciałam zapłacic natychmiast ale skierowano sprawę do sądu wczoraj miałam rozprawę oprócz mandatu 100zł naliczyli mi 80zł kosztów sądowych pytałam się dlaczego to idzie przez sąd a sędzia na to że tez nie rozumie dlaczego przeciez wstawiłam się w strazy miejskiej i co? dupa blada jak pech to pech pytałam się znajomych i żaden nie słyszał o takim przypadku.Paranoja!!!

mamaMaksa
 619  8

Znajdź pytania na ten sam temat:

Praca i Finanse mandat

Odpowiedzi

corcia
no ja też pierwsze słysze takie coś ,moim zdaniem chyba nie powinni tego kierować do sądu jak sie wstawiłaś
beatris23
Też pierwsze słyszę,żeby zdjęcia z fotoradaru szły przez sąd (zla)(zla)(zla)(zla) Jeśli byś się nie wstawiła do zaplaty,to owszem,ale skoro byłaś to jakaś paranoja(wow)
mamapati
Hej my dostalismy mandad i opłacilismy go w terminie 14 dni na poczcie:) pierwszy raz słysze o takiej sytuacji jak Twoja
mamapati
Beatko chodzi chyba o kontrole policyjna a nie fotoradar, przy fotoradasze poczta wysyła zdjęcie i adnotacje o przekroczeniu predkośći
mamapati
upss źle doczytałam:P
My mielismy poprzez fotoradar, i nam przesłali fotke,i płaciliśmy na poczcie nie było żadnej sprawy w sądzie
Mysiaa
mamapati niekoniecznie.Kiedyś matka mojego byłego dostała też pocztą zawiadomienie , ze ma się stawić na komendzie celem wyjaśnienia sprawy przekroczenia prędkości.Złapał ją fotoradar,a zdjęcia dostała na miejscu dopiero.
mamapati
A to nie wiedziałam, my dostaliśmy z fotoradaru w lipcu 2009
Punia
stawiłaś się tam gdzie nie powinnaś i dlatego to wszystko tak wyszło. jeśli miałaś fotę na fotoradarze i dostałaś listowne powiadomienie to powinnaś się zgłosić na policję a nie do straży miejskiej.tam w wydziale ruchu drogowego pan policjant wręczyłby ci mandat kredytowany płatny w terminie 7 dni od daty doręczenia i to wszystko. do mojego szfagra zawitała policja właśnie w sprawie mandatu ale oni mieszkaja w małym mieście a w dużych wysyłają pocztą. odebrał na komisariacie mandat i po sprawie.
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.