Menu

Marzenia naszych mężów/partnerów;)

Czy Wasi mężowie/partnerzy mają jakieś swoje niespełnione (bądź już spełnione) marzenia? Mój właśnie stwierdził, że kupi sobie motocykl(krejzolka)(krejzolka) Co prawda, to ma nie być ścigacz, a chopper, ale ja nie potrafię mu tego wyperswadować, bo po 1. to według mnie strata kasy, a po 2. pierwszy krok, by przejść na "tamtą stronę"(pout) Mało to wariatów jeździ po naszych drogach? Nie wiem, już jak mam dotrzeć do niego... Koleżanka mi powiedziała, że to kryzys wieku średniego(smiech) I mu przejdzie, ale ja wcale nie jestem dobrej myśli, bo mąż coraz częściej się rozgląda za tym zbędnym - jak dla mnie - wynalazkiem i nawet dowiaduje się o spłaty rat kredytu, który ewentualnie mógłby zaciągnąć z tego tytułu. Ręce mi opadają(pout) Czy też macie podobne "przejścia"? Czy Wasi małżonkowie/partnerzy też gonią za marzeniami i dążą do ich realizacji? Podzielcie się wrażeniami(kwiatek)

Magdzik
 698  13

Odpowiedzi

stokrotka30
oj taak!!!Mój zawsze robi wszystko ,żeby jego marzenia stały się rzeczywistością-ja już mam to w nosie ,niech robi co chce,a było takich mnóstwo.....co do niektórych miałam rację ,że szybko się znudzi, a część kocha do dziś...a i ja sobie pozwalam na takie tam...:))(grins)
Runka
marzeniem mojego meza jest i odkad pamietam bylo posiadanie ziemi rolnej, w tym roku postawil na swoim i wydzierzawil kawalek ziemi, zobaczymy co z tego wyjdzie... mimo ze jestem temu przeciwna to mu pozwolilam, meczyl mnie o ta ziemie 5 lat, w tym roku sie poddalam... ale czy cos z tego wyjdzie na dluzej to sie okaze we wrzesniu...
daryjka87poznan
Moj co chwile ma jakies inne marzenie, trudno za nim nadążyc.(krejzolka)(krejzolka) Jedno spełnił w lutym, kupił BMW i teraz ma ze tak powiem jobla na na tym punkcie.
Maffi
My mamy jedno wspólne- domek z ogródkiem:)
Motor też mojemu chodzi po głowie, ale raczej nie dąży do spelnienia tego marzenia na szczęście
tymianek
marzy mu się wycieczka po Stanach, spacer ulicami NY
madusia
mojego najwiekszym marzeniem jest wlasny warsztat samochodowy i taka z prawdziwego zdarzenai komora,zeby mogl tam sobie malowac auta:)) kompletuje narzedzia i inne "drobiazgi",mial tez inne marzenie w sumie nasze wspolne,ale skonczylo sie tak,ze plakac sie chce :(
madusia
teraz kolejnym jego marzeniem jest wyjscie z dlugow i "odzyskanie" rodziny,dlatego jest za granica juz pol roku
clyde22
Ola, (kciuki). O to właśnie chodzi...
Moja połowa ma wiele marzeń, ale wszystkie jakieś takie abstrakcyjne, jakby mógł stać się cud i marzenie mogłoby się spełnić już dziś. (grins)
Wspólne marzenie to własny domek, spełnia się powoli...
Magdzik
Ola... Przemek... ale ja jemu nie bronię mieć marzeń(grins) Niektóre z nich razem realizujemy, ale w tym przypadku chodzi mi o to, czym jest w to marzenie... bo motocykl raczej nie jest najbezpieczniejszym środkiem lokomocji i mógłby sobie go darować;/
madusia
nie ma bezpiecznych srodkow lokomocji,nawet idac chodnikiem moze cos Ci sie stac..
beatka7623
No mój raczej spełnia marzenia Choć są takie które niestety będą tylko marzeniami

A co do motocykla to właśnie moje marzenie (grins)(kciuki)(kciuki)(kciuki)(kciuki)(kciuki)(kciuki)(kciuki)(kciuki)(kciuki)
katarynka3311
Moj maz tez czesto oglada mtocykle w internecie i wiem, ze chcialby go miec. Tym bardziej, ze gdy byl kawalerem to mial motocykl i lubil jezdzic. Mnie osobiscie tez sie one podobaja, wiec chetnie bym mu to marzenie spelnila:). Niestety poki co nie stac nas na taki wydatek. Mieszkamy na Kaszubach i tu sa sliczne widoki, fajnie byloby podziwiac sie z dwoch kolek. Moze kiedys.... Pozdrawiam(awve)
Jolcia24mb
Mój mąż ma świetne pomysły marzenia. Chce zrobić prawo jazdy A i kupić motocykl skuter wczoraj uznał ze fajnym pomysłem byłby kład .
Niektóre z pomysłów mi się podobają np. pojechać na zloty pojazdów wojskowych itp jakieś wycieczki.
Na szczęście staram się twardo stąpać po ziemi i wybierać pomysł te lepsze dla nas (grins)
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.