Menu

Masturbacia / zdrada

Dziś koleżanka dzwoniła do mnie z oburzeniem , bo przyłapał swego męża na masturbacji . Ona jest tydzień przed porodem .Od 6 tygodnia ciąży nie współżyją bo lekarz im zabroniła . Była tak oburzona że chciał się rozwodzić ,uważa to jako zdradę . Bo tak jakby nie mógł poczekać te trochę . A czy uważacie że masturbacja partnera - partnerki to w jakimś sensie zdrada ????

Masturbacja

lola86
 1812  23

Znajdź pytania na ten sam temat:

Ciąża Partnerstwo i Rodzina masturbacja

Odpowiedzi

ada410
Popieram
amalka
Taaa... zdrada... W takim razie powinna odejść od niego już przed ślubem, bo wówczas pewnie też "robił sobie dobrze". Jeśli nie idziemy z facetem do łóżka już pierwszego dnia znajomości, musimy być świadome iż jakoś musi się zaspokoić. W sumie lepiej jego własną ręką niż jakiejś lafiryndy (grins) Przykro byłoby mi dopiero, gdyby mąż wolał masturbację od "przytulenia się" do mnie. W okresie posuchy łóżkowej to naturalna sprawa, szczególnie gdy wcześniej życie intymne było satysfakcjonujące. Przed moimi operacjami temperatura w sypialni ostygła znacznie. Nigdy męża nie przyłapałam ale głupia nie jestem... Oczywiście lepiej gdy mężczyzna przyjdzie z "problemem" do partnerki (są inne sposoby zaspokojenia niż zbliżenie) ale- moim zdaniem- masturbacja to nie zdrada. Swoją drogą co najmniej kilka NetMam posiada wibrator (grins) Ale to moje zdanie (kwiatek)
koza54
a ile to jest kobiet co się masturbuje jak męża nie, bo np ma wyjazd??? dla mnie to raczej coś naturalnego :)
smerrfetka
niech się cieszy ,że w ten sposób rozładowuje napięcie ,a nie chodzi na dziwki..I wszystko na ten temat.
smerrfetka
niech się cieszy ,że w ten sposób rozładowuje napięcie ,a nie chodzi na dziwki..I wszystko na ten temat.
Ada3610
Są jeszcze inne sposoby na zbliżenie niż sam stosunek. Ja nie widzę nic złego w masturbacji.
Nie współżyją od 6 tygodnia ciąży i zdziwiona jest, że mąż to robi (smiech)(smiech)(smiech) dobra jest. Powinna mu pomóc jak to zobaczyła a nie japsko drzeć i rozwodem straszyć
lola86
Też jej tłumaczyłam że lepiej taki niż z jakąś inną . Ale chyba emocje wzieły górę
pscolka1987
biedny chłop nawet mu nie wolno sie swoim interesem pobawic (kwiatek)(grins) mi tam by nie przeszkadzało jak ma sie lepiej poczuć :)tak jak pisza dziewczyny dobrze ze tak sie zaspakaja a nie szuka innej .....
domka
Ja uważam że takie rzeczy powinny być w domu omawiane a nie robione po kryjomu .Też bym się bardzo źle poczuła jak bym złapała swojego męża na czymś takim ..Jak ma ochotę powinien poprosić swoją partnerkę o pomoc w masturbacji żeby było miło .....Nie toleruje tego i nie chciałabym znaleźć się w takiej sytuacji ....Zdrada to nie jest ale bardzo przygnębiające .......
lola86
@ mikama ja nie uważam za zdradę . Ale na pewno było by mi przykro gdybym złapał męża i wola by własną dłoń a nie mnie .
KlaudynaK
Jaka zdrada... Ja tam bym się przyłączyła, albo chociaż popatrzyła...
Zdrada, to jak facet idzie do innej, a taka zabawa jest naturalna, każdy facet to robi, kobiety też to robią - ale nie każda się do tego przyzna...
A tak w ogóle, to przecież są i tacy co czasem wolą zrobić to sami, mają swoją fantazję w głowie i tyle... Potem poprawka z małżonką i dłuższa zabawa... różnie to jest...
Ada3610
Ale to jest tylko jej wina, że mąż się masturbuje. Powinna jakoś dołączyć się do niego. Przede wszystkim powinni obgadać temat. To jest tyle miesięcy bez seksu, a wiadomo facet musi sobie ulżyć.
lola86
@ anu80 jasne że mogła . Ja myślałam ze to jasne że skoro nie mogą to trzeba to załatwić w inny sposób . Nie koniecznie samemu (grins)(grins)(grins)(grins)
dzikakobieta
ja taz bym sie dolaczyla albo popatrzyla tylko nie wiem czy bym wytrzymala abstynencje;)),a tobie sie nie chce???ja tam chodzilam z nogi na noge,a facet musi sobie ulzyc.Nigdy sie nie masturbowalas?Dorosnij to naturalne i nie ma nic wspolnego ze zdrada;))
renata29
Uświadom wreszcie koleżankę i powiedz jej,że każdy facet to robi.
Marta050709
Ja chyba snie albo to jakis zart!!A to nie moglas powiedziec kolezance ze to normalne?I wytlumacz kolezance co to zdrada
Grosik007
Dałaby temu chłopu spokój!!
Majaaaaaa0000
Dla mnie to nie ZDRADA...Ale na pewno byłoby mi przykro bardzo , gdybym spotkała na czymś takim męża, gdy ja lezę pachnąca w łózko.. Zresztą, Wołałabym popieścić się w łózko na miejscu męża , niż samemu sobie przy filmiku robić dobrze. Ale także, wydaje mi się , ze facet Raz na jakiś czas ,powinien Takie coś zrobić sobie samemu. Lepsza ręka, niż jakaś dziunia. moim zdaniem... Tak czy siak, chyba popłakałabym sie, jak bym go spotkała na tym.
annat
He he dobre mi tam nie przeszkadza jak ma potrzebe to niech sobie ulzy .teraz nie mogo po porodzie tez nie beda mogli wiec niech pomysli troszke ze facet ma swoje potrzeby zamiast grozic rozwodem to sama niech mu zrobi dobrze to chyba nie jest problem (smiech)(smiech) .
angelika28
o mój boże...jakiś ciemnogród...wybaczcie kochani, ale to naturalne, że mąż musiał rozładować napięcie jakoś, powinna się cieszyć, że tak a nie w inny bardziej "rozwodowy" sposób hehe....
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.