Menu

Maszerujemy do szkoły

Dzisiaj 1 września – początek roku szkolnego. Czy wasze dzieci chętnie maszerowały dzisiaj do szkoły? Jak wygląda u was ten dzień? Czy odprowadzacie dzieci do szkoły w tym dniu? A może są wśród nas mamy „pierwszaków” lub mamy świeżo upieczonych przedszkolaków, które opowiedzą jak wyglądało rozpoczęcie roku dla ich dzieci? Czy były łzy wzruszenia ze strony dumnych rodziców? Podzielcie się doświadczeniami.

Ania
 1295  4

Odpowiedzi

Panterka
Julka dziś pierwszy raz poszła do przedszkola (nie licząc dwóch dni adaptacyjnych, gdzie spędziłyśmy po 2godz.).. Wstałyśmy o godzinie 7, żeby przed 8 być na miejscu. Bardzo się cieszyła, nie płakała a nawet pocieszała w przedszkolu inne płaczące dzieci. Jestem ciekawa jak to będzie jak ją odbiorę i czy teraz w ciągu dnia wszystko jest ok.. Tłumaczyłam jej, że jak będzie coś chciała to ma prosić panią przedszkolankę a ona na to: "Dobzie, ale idź już sobie" (krejzolka) Za to na odchodne dała mi buziaka i zapytała czy będę tęsknić za nią (aniol)..
korek221
no niestety jak przeczuwałam zaraz rano był ryk pt: nie wstaję bo deszcz pada buuuuuuu...
młody jakoś nie mógł spać w nocy i łaził a rano niewyspany zombie był...
Ma nową młodziutką fajną wychowawczynię, ale klasa jest w kiepskim stanie...nic w niej nie ma...gołe ściany, zero tablic, kwiatków , zabawek...:( dobrze ,że choć ławki i krzesełka są...
rodzice będą musieli skombinować wyposażenie...
Młodziutki jakoś niezbyt jest zachwycony....ech...
mamaMaksa
a mysmy sie spóznili do przedszkola bo nasz pies fochy strugał i nie chciał wyjsc na ogród wlazł mi za szafe i sie zaklinował ia potem bydlaka musiałam ciągnąc ze schodow uuuuuu.....
na szczescie pani ta sama sala ta sama i nie mielismy zadnych problemow Maks czekal już dlugo na dzisiejszy dzien bo tesknił za kolegami miał sapy jak o 13tej go odbierałam bo niby za wczesnie:)
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.