Menu

Maszyna do szycia

Dziewczyny,chciałabym kupić maszynę do szycia,taką do domowego użytku...a tu jakieś firaneczki sobie sama uszyć,a tu coś drobnego przerobić,doszyć (itp)
Nie jestem zawodową krawcową,ale kiedyś za czasów panieńskich coś tam sobie szyłam...więc nie jest mi to obce...
Jaką możecie polecić? Kupić nową czy może być używana?
Dzięki(serce)

olenka78
 844  14

Znajdź pytania na ten sam temat:

Dorośli Dom i Ogród dom maszyna do szycia

Odpowiedzi

smerrfetka
Oluś widzisz teraz te maszyny wszystkie o dupe rozbić...Mam starą metalową łucznika!!Niezawodna..Poszukaj może na necie,albo w lombardach..
jagoda30
Ja mam starą łucznik jeszcze po mamie.troszkę szwankuje,ale jak na razie chodzi.Uszyje firankę,mężowe robocze portki załata,daje radę.Moje teściowa kupiła ze 3 lata temu nową,badziew plastikowy,już dobrze nie szyje.
MOim zdaniem poszukaj dobrego używanego łucznika,oddaj do przeglądu,a na domowe szycie długo posłuży.
Runka
mam łucznika ale juz 2 razy była w reklamacji wiecej bym nie kupila (mama ma swojego łucznika od 30 lat i nadal smiga bez wiekszych napraw)... lepsza w tej chwili jest np ta z lidla , singer labo JUNO... mino ze mam lucznika tego nowego to nie polecam
jagoda30
Mojej teściowej też łucznik,ale to jakiś badziew chiński,nie to co kiedyś,nawet nie ma porównania.
amalka
Hehe Nic odkrywczego widzę nie napiszę...

Na zaliczenie egzaminu zawodowego (liceum krawieckie kończyłam) dostałam od rodziców wypasionego sprzęciora. W pindu szwów, stopki do wszystkiego, owerlok... Koło "trójki" toto kosztowało (krejzolka) Wszystko było pięknie- ładnie, do czasu gdy w pracy (na studia się nie dostałam a nie chciałam rocznych wakacji) skracałam spodnie i robiłam przeróbki. Maszyna się tak rozregulowała, że nie sposób jej ustawić. Drogi kurzołap stoi od lat już kilku w czeluściach szafy, ja zaś pożyczam maminego, walizkowego, niezawodnego Łucznika. Antyk w moim niemal wieku.

Chcesz dobrą maszynę? Kup coś w deseń tej z linku (taką ma moja mamusia)
www.sprzedajemy.pl - Maszyna do szycia PREDOM -...

Sprzedam walizkową maszynę do szycia Łucznik 466 – z napędem elektrycznym o mocy 95W. Możliwości : ściegi proste i zygzakowate,...

jagoda30
@chivas nie zgodze się z Tobą,może i owa maszyna nie ma tylu funkcji,ale za to wytrzymuje zszywanie np roboczych ubrań mojego męża,inną by trafił szlag. Tak jak z kierowcą,kiedyś trzeba było myśleć jak jeździć,teraz za kierowcę robią różnej maści "asystenci" wystarczy,że kamera cofania padnie i delikwent zaparkować nie potrafi.
amalka
@Chivas "jak coś jest do wszystkiego, to jest do niczego", czego dowodem jest mój kurzołap za 3000... Od ściegu owelokowego, to jest owerlok i nie pobije owego nic (nawet wykrojone prosto być nie musi, może sobie być wystrzępione...) Od pokoleń owerlok zastępowany był zygzakiem po prostu, lub szwem krytym. Jeśli szyjesz, powinnaś o tym wiedzieć. Ja również sroce z pod ogona nie wypadam. Szyję odkąd lalkę Barbie dostałam i szkolę w tym kierunku kończyłam. Mam za sobą mały epizod w zakładzie krawieckim (masówkę produkującym)... Ale nie o licytowanie się chodzi.

Szpulkę zmienia się banalnie prosto. Otwierasz mechanizm, odhaczasz dwa pierdzielniki (trymadełka takie) i wyciągasz bębenek (wyglądający jak każdy inny) Nic nadzwyczajnego.

Może maszyna jest głośniejsza nieco, ale to nie przeszkadza. Nie jest wolna. Z resztą osoba co to doświadczenia nie ma, nie potrzebuje "sprintera". Ważniejszy od maszyny jest pedał, reagujący przy najmniejszym nawet stąpnięciu (żeby "szwalnia" zrywów nie robiła, bo sobie człek paluchy zszyje) i pozwalający na regulację tępa pracy (gdy są zakola dla przykładu a szwaczka nie ma pewnej ręki)

Plusem tej maszyny jest dobre oświetlenie, silny docisk (gdy przeszywa się grube warstwy), brak konieczności naoliwiania "co chwilę", skrzynia pod mechanizmem (praktyczny schowek), łatwość regulacji..

A nawiasem mówiąc- skoro miałaś okazję szyć na takiej, powinnaś wiedzieć, że szpulkę wymienia się łatwo a nie "zapewne" ciężko, no i "ściegów owerlokowych nie widziała" z pewnością a nie "pewnie" (grins)
clyde22
U nas w domu jest identyczna, jak w amalkowym linku. Wiek tuż przed 30tką i ciągle na chodzie. Kiedyś robione wszystko było solidniej (pralki, odkurzacze, lodówki etc), dziś to "jednorazówki". Która dożyje do 30tki?...
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.