Menu

Mąż i łóżko:)))

Kochane, czy Wasi mężowie też zajmują 2/3 łóżka?(smiech) Zanim przenieśliśmy się na swoje mieliśmy małą wersaleczkę i spałam na jednym boku zawsze (fakt, że w ciąży byłam(grins) ) bo mąż się rozpychał(krejzolka) A teraz mamy normalne łóżko 180cm szerokie i też potrzebuje dużo miejsca... no nie przesadzając, na serio zajmuje 2/3 łóżka(grins) A czasami ja z małą zajmuję tą 1/3 co nam zostawia mąż(krejzolka) Wy też tak macie ze swoimi mężami???(smiech)(kciuki)

Magdzik
 968  30

Znajdź pytania na ten sam temat:

1-3 lat Czas wolny i Sport mąż spanie łóżko

Odpowiedzi

tlolek
też mamy 180 jak by było ponad 2m też było by za mało...czasem przypadkiem dostane z łokcia bo się tak mężulo rozpycha a następnej noc ja go spycham że głowe zamiast na poduszce ma na szafce nocnej (smiech)(smiech)(smiech)(smiech)
Magdzik
Problem w tym, że u nas łóżko stoi w poprzek po środku(grins)(krejzolka) Także jak tak dalej pójdzie, to kiedyś wyląduje na podłodze(smiech)(smiech)(smiech)(smiech)
moniczka
u mnie jest to samo mój też sie rozpycha
Magdzik
*wyląduję...ja(grins)(klaszcze)
Magdzik
Albo najgorsze jest jak opiera się na mnie nogą, albo ręką i twierdzi, że mu tak wygodnie(krejzolka)(krejzolka)(krejzolka)(krejzolka)
mamaMaksa
a ja juz pare razy wylądowałam na podłodze(smiech)
niestety nie potrafię mojego przepchac na jego połowę bo tego cielska to nic nie ruszy(smutna) moim problemem jest to ze mężus się ślini(smiech)(smiech)(smiech) ślini mi poduszkę i kołdre(smiech)(smiech)(smiech)(smiech)(smiech)
smerrfetka
ja zawsze śpię na boczku na skraju łóżka,reszta męża...czasmi jak mam już dość to palce wbijam mu w żebra od razu ląduje na swoją stronę.....już wolę spać z dzieckiem(wow)
ADAMSKA98
moj spi pszy amej scianie ,ja zajmuje wiecej lozka
aniol
hihi dlatego ja spie z dzieckiem bo my may lozko 2 na 2 i mojemu ciagle malo ,mowi ze sie niewysypia i musi miec duzo miejsca hihi wiec Magdziku nie ty jedna masz ten problem a ajk bylismy na wakacjach i musial z emna spac na zwyklej wersalce to ladowalk na podlodze hihi no i niewysypial sie .::)))))))))
NATI
u mnie jest odwortnie ja zajmuje duzo miejsca:)
KlaudynaK
no to my mamy 1.60 m i mój biedulek śpi na brzegu, ze 3 razy już zleciał na podłogę. Ogólnie umiemy się pogodzić po połowie. Ale jak nad ranem Staś do nas przyjdzie to ja i mój przyszły mąż śpimy na jednej połowie z brzega, a Staśko rozwala się na połowie od ściany... :D
Mysiaa
Ja mojego męża spycham pod ścianę (smiech)(smiech)(smiech) Nie ma biedny jak się rozłożyć(grins)(grins)(grins)
marthakd
u mnie to samo a mam 2na 2 łózko gdzie 5 by weszlo:P ale widze ze sama nie jestem:P
Ann333
hehe...jestem tu nowa
Magdzik
To widzę, że pół na pół i nie jestem sama...(grins)
Magdzik
@degi, czyżbyś była drugim wcieleniem mojego męża???(smiech)(smiech)(krejzolka)(krejzolka)(krejzolka)
Mysiaa
Ann333 a czemu piszesz o tym w pytaniu o łóżku i męża??(grins)
Magdzik
Mój mąż też narzeka, jak ja mu marudzę, żeby zabrał swoje kopytko ze mnie(smiech)(smiech)
daryjka87poznan
U mnie jest odwrotnie, to ja tyle zajmuje. Wiecznie słysze POSUN SIE!!!(grins)(grins)(grins)
Magdzik
No faktycznie, teraz dopiero dostrzegłam... @Ann333 tu nowa jest(grins)(smiech)
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.