Menu

McDonald i dziecko

Witam,

powidzcie mi ile latek dzicko Wasze miało jak wzięłyście pierwszy raz do McDonalda i tego typu miejsc...

bolkowamama
 526  14

Znajdź pytania na ten sam temat:

Przedszkolak Odżywianie dziecko mcdonald

Odpowiedzi

smerrfetka
Moja nie lubi MC DONALDA......Zje lody,szejka,albo frytki....A wszystko inne odpada.....Za to lubi pizze jadamy raz na jakiś czas....Jestem zdania ,ze wszystko jest dla ludzi...A ile miała latek nie pamiętam...
Anulkaa
A ja idę czasem z Alicją, żeby odsapnąć.

Alicja nie lubi jedzenia stamtąd... jedyne co toleruje to lody albo frytki. Więc dziecko idzie na plac zabaw szaleć a ja sobie kawkę zamawiam i np. z niemieckiego się uczę albo książkę czytam. I tak sobie tam nieraz godzinkę siedzimy.

Na razie się na to jedzenie krzywi, ale jak będzie starsza i będzie chciała z koleżankami do Mc Donalda iść, to ja nie zabronię. Mam na myśli wypad , raz na jakiś czas, a nie żeby McDonalda jako jadłodajnie codzienną traktować ;)
katarynka3311
Moja nigdy nie była tylko trzy razy miała zestaw Happy Meal, wzięty do domu. Zjadła trochę frytek i nugettsy. Ogólnie to bardzo rzadko będziemy odwiedzać tego typu miejsca, jakoś nie przepadamy.
Runka
my chodzimy tam na szejki, a zjemy tam czasem jak jestesmy gdzies w trasie (twierdze ze to bardziej sprawdzone jedzenie niz w jakis przydroznych barach)... a pierwszy raz bylismy na szejku jak Michał miał ok 3 lat
Nena
Ja uwielbiam lody z m&ms w mac a moja mala frytki i na te rzeczy wpadamy czasem w porze podwieczorku gdy jesteśmy na zakupach. A i ostatnio owocowe smakolyki które serwuja też jadamy.
goskapolak
U mojej córki nie ma mody na przyjęcia urodzinowe w Macu.Urodziny robimy w sali zabaw.
Dla mnie Mac to po prostu syfiasty bar,coś jak hot dogi czy zapiekanki sprzedawane z przyczepy kempingowej.
Po co mam więc tam chodzić skoro mogę zabrać dziecko do fajnej restauracji?
goskapolak
Ech,u mnie w mieście to nie ma obawy.Jestem już tak zaznajomiona z kucharzami paru dobrych knajpek,że nie tylko wiem wszystko o wadach wymowy ich dzieci ale też jakich przypraw używają w "komercyjnej" kuchni oraz gdzie kupują produkty(kciuki) więc don't worry(awve)
amalka
Mój mały miał chyba 5 lat gdy pojechaliśmy do MD i to tylko ze względu na jakąś zabawkę do zestawu dołączoną. Zabawkę mały zgarnął, zjadł sałatę będącą przybraniem "talerza", skubnął kilka frytek i... pobiegł się bawić. Osobiście skosztowałam pozostawionego przez smyka hamburgera i wyplułam kęs w serwetkę. Frytkami nie pogardziłam ale to jedyne co mi w MD smakuje. Byłam w tym przybytku trzy razy w życiu i do ulubionych "jadłodajni" nie zaliczam... Wolę knyszę z kurakiem z rusztu (pewność mam, że nie śmierdzącym czy mytym Ludwikiem) i bogactwem sałatek, lub hamburgery domowe, moimi własnymi, osobistymi "ręcoma" szykowane (glodna)
tymianek
a mój synek po prostu uwielbia frytki z Maca i KFC, pierwszy raz je jadł jak miał ok. 3,5-4 lat ogólnie jest bardzo frytkowy i jeżeli idziemy gdzieś na obiad, nawet do restauracji, to jemu zamawiamy frytki ( z czymś tam oczywiście). Poza tym w Macu oprócz frytek rzadko się stołujemy. Jedynie za czym ostatnio musieliśmy lecieć do Maca to Miniomki, które były dodawane do zestawu Happy Meal, jednak na miejscu okazało się, że można je kupić same bez składania zamówienia.
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.