Menu

Mdłości w ciąży.

Mamuśki napiszcie mi proszę czy i w którym tyg,ciąży zaczęły się Wam mdłości i złe samopoczucie żołądkowe że tak to ujmę?Ja w pierwszej ciąży też miałam mdłości.Zaczęły się tak koło 5,6 tygodnia ciąży,w drugiej ciąży(w której poroniłam w 17 tyg)prawie wcale ich nie miałam,a teraz jest Masakra jakaś.Według moich obliczeń to jakiś 3 tydzień ciąży dopiero.Wizytę u ginekologa mam dopiero 26tego.Dziś już 4 dzień potwornie się czuję i nie tylko rano,na czczo ale całe ostatnie 3 dni i dzisiaj od 4 nad ranem.Macie jakieś sposoby na złagodzenie tych perypetii żołądkowych?Dziś o 4 rano obudziła mnie chęć zwracania,jednak do tego nie doszło.Zjadłam kawałek bułki i było lepiej,zasnęłam.Rano to samo-po śniadanku lekkim było lepiej i teraz znowu.Ile można jeść,no bez przesady.Pomocy!(placze)(placze)(smutna)

Beatka2010
 640  6

Znajdź pytania na ten sam temat:

Zdrowie ciąża mdlosci

Odpowiedzi

justyna01
Ja mdłości dostałam po miesiącu ciąży i trwały do piątego. Ciężko to przechodziłam. Jadłam praktycznie same kaszki, herbatniki, zupe jarzynową i to na dodatek zmiksowaną, piłam wode mineralną. Gdy tylko poczułam mięso smażone myślałam że zwymiotuję. Słyszałam że w aptece podobno jest jakiś syrop albo tabletki na powstrzymanie mdłości, ale musisz się jeszcze lekarzowi zapytać. (awve)
alinagj1o2
Mi mdłości zaczęły się bardzo szybko .Ktoś polecił mi do picia imbir .Za pierwszym razem jak go pokroiłam i zalałam zwymiotowałam .Poczytałam potem trochę na ten temat. Drugi raz już zaparzyłam mniejszą ilość ,dodałam cytryny i miodu leśnego .Nie było takie złe a pomagało .Jak wcześniej dawałam miód malinowy to też nie mogłam wypić ,więc lepszy ostrzejszy miód . Taka mikstura jest też dobra dla kobiet w ciąży teraz w okresie przeziębień. Mi lekarz powiedział że właśnie takie naturalne rzeczy są najlepsze .
Beatka2010
Dzięki za rady.Własnie męża dziś po imbir wysłałam,ale nie dostał,może jutro.Puki co jem co dwie godziny małe,lekkostrawne osiłki i jest odrobinę lepiej ale szału niema(pout) Trudno,trzeba przecierpieć chyba(smutna) ,a jak będzie gorzej to lekarza zapytam.Pozdrawiam Was(kwiatek)
piasekpustyni
Od 5 do 13 tygodnia ciąży wymiotowałam jak dziki kot, nie ważne po czym - woda, sucha bułka, a nawet żółć jak już nie było czym. Tak było od świtu do nocy, więc nie wiem kto wymyślił że to "poranne mdłości" bo u mnie były całodzienne. Do tego wszystko mi śmierdziało - mydło, płyn do naczyn, wszystkie zapachy z lodówki... Lekarz mi zapisał hydroxyzynę ale spać mi się po tym tylko chciało i bałam się brać jakieś leki.
MamaMaya
u mnie ok. 10 tyg sie zaczelo i trwalo ci nieco nic nie pomagalo jakos szczegolnie jedyne co to np. na czczo mdlosci byly obowiazkowe i musialam cos zjesc po sniadanku juz o niebo lepiej sie czulam dlatego badania na czczo krwi to byla dla mnie masakra raz az zemdlalam w przychodni stojąc na głodzie w kolejce do pobrania krwi...
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.