Menu

Medycyna szkolna - uważasz, że do polskich szkół powinni powrócić lekarze?

Gabinety lekarskie i dentystyczne z wielu polskich szkół zniknęły już ładych parę lat temu. Od tego czasu nie milkną dyskusje o tym, czy decyzja ta była słuszna. Wielu twierdzi, że był to jeden z poważniejszych błędów polskiego systemu oświaty. Zdaniem zwolenników powrotu do szkół lekarzy rodzice nierzadko z powodu nadmiaru obowiązków nie są często w stanie regularnie i należycie zadbać o profilaktyczną kontrolę stanu zdrowia dziecka, przez co między innymi wiele polskich dzieci ma próchnicę. Ich zdaniem odciążenie dla rodziców i poprawę sytuacji mogłyby przynieść znajdujące się w szkołach gabinety lekarskie i dentystyczne, które powinny przynajmniej częściowo przejąć opiekę nad profilaktyką zdrowotną polskich uczniów. Jesteś tego samego zdania? Uważasz, że w Polsce w każdej szkole powinien znajdować się gabinet lekarski?

Uważasz, że w każdej szkole powinien być lekarz?

NetMamaTeam Team
 600  8

Znajdź pytania na ten sam temat:

6-13 lat Zdrowie medycyna szkolna

Odpowiedzi

Runka
dzieki temu ze w mojej podstawowce byl dentysta mialam wyleczone zeby (zazwyczaj umaiwialam sie w czasie sprawdzianu)....

obecnie w szkole mojego syna jest gabinet stomatologiczny (pani przyjmuje 3 razy w tygodniu) oraz gabinet pielegniarki (czynny codziennie od 8 do 14)
kama86
Lekarz lub pielegniarka i stomatolog to powinna byc podstawa w szkole..
Za moich czasow szkolnych tak bylo.Niestety realia terazniejsze sa inne..
jagoda30
Odciążanie rodziców-bzdura na kółkach.Jeśli rodzic jest leniem i ..... to żaden stomatolog,czy lekarz nic nie zdziała.To rodzic powinien nauczyć dziecko co to jest szczoteczka i pasta do zębów i do czego służy. Inna sprawa,że lekarze w szkołach są potrzebni,chyba nawet bardziej niż asystenci nauczyciela, moim zdaniem.
Lekarz ogólny,to może za dużo,ale pielągniarka powinna być i służyć pomocą na pierwszej linii frontu.
amalka
W mojej podstawówce nie było ani pielęgniarki, ani lekarza ani tym bardziej stomatologa. Na szczepienia chodziliśmy "masówką" do ośrodka zdrowia, podobnież na przeglądy dentystyczne (kilka razy stomatolog był w szkole z jakimś wstrętnym płynem do mycia zębów; ten smak paskudny pamiętam do dziś dnia) Dało radę? A no dało. Jeśli coś było nie tak, rodzic dostawał karteczkę i zajmował się dziecięciem we własnym zakresie. Gdy byłam starsza, sama kontrolowałam stan swojego uzębienia.
Zgadzam się z @Jagodą. Lekarz w szkole to przesada. W końcu po coś jest ten rodzinny/ pediatra. Pielęgniarka (wykwalifikowana!) natomiast powinna mieć gabinet w każdej szkole.
tlolek
dentysta może być (np.jeśli duża szkoła) a to i tak od rodziców zależy czy wyrażą zgodę na leczenie w szkole.
Pielęgniarka obowiązkowo .
U nas jest zagwarantowana gdyż mamy w przedszkolu małego cukrzyka z pompą insulinową i w zasadzie ta jena Pani musi być do dyspozycji właśnie dla tego dziecka (lub innych przewlekle chorych)
Drugi etat pielęgniarski mają stworzyć dla reszty uczniów (obejmuje przedszkole, podstawówkę oraz gimnazjum)
olenka78
W mojej podstawowce byl i gabinet dentystyczny i pielegniarka....
Dwie panie stomatolozki nie dosyc,ze byly wredne,to doslownie nie potrafily zebow leczyc....mojej kolezance potwornie zniszczyly zeby swoim nieudolnym leczeniem.......chodzialam tylko na obow klasowe przeglady,reszte "zalatwialam" u sprawdzonych stomatologow....

W szkole cory jest pielegniarka,ktora zawsze reaguje w godzinie "0",robi okresowe przeglady i wystawia rodzicom opinie o stanie zdrowia ....a wizyty u lekarza czy szczepienia to juz nasz,rodzicow obowiazek...
Do szkoly mial wrocic stomatolog,poki co cisza.....ale znajac moje szkolne wspomnienia z dentystami,wole chodzic z dzieckiem do jej dentystki,bo wiem,ze zabki zostana porzadnie wyleczone,a nie zmasakrowane....
tymianek
u mnie w szkole podstawowej była na stałe pielęgniarka, raz na jakiś czas przychodził lekarz, również był gabinet dentystyczny. Na szczęście nie korzystałam ani razu ze szkolnego dentysty, ponieważ rodzice prowadzali mnie do stomatologa w przychodni i traumy się nie nabawiłam. Uważam, że obecnie pielęgniarka powinna być stałym elementem w szkołach, a do szkolnego dentysty i tak bym dziecka nie puściła, więc dla mnie może go nie być.
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.