Menu

Mężczyzna i noworodek

Czy wasi mężowie/partnerzy też panikowali juz przed porodem jak to będzie? Jak brać dziecko na ręce, czy da rade i w ogóle? Mi zostały jakieś 3 tygodnie do porodu i w domu zaczęła się panika, że on nie da rady, że dziecko takie małe, że się boi, że je uszkodzi itd. Jak mam mu pomóc w oswajaniu się z dzieckiem?

natka18
 738  3

Znajdź pytania na ten sam temat:

Niemowlęta Wychowanie mężczyzna dziecko panika

Odpowiedzi

ewela
Pewnie, że była panika i to jaka - tym bardziej, że ja wiedziałam, że to będą bliźnięta i jasne było, że sama nie dam rady. Ale wspólnie czytaliśmy różne rzeczy, chodziliśmy do szkoły rodzenia tam pokazywali jak trzymać niemowlaczka, jak kapać, jak ubierać, jak przytrzymywać główkę, przewijać. Myślę, że właśnie te zajęcia dały mu najwięcej. Jak już maluchy pojawiły się na świecie to były ciągle pytania - dobrze to robię?, jak mam zrobić? itd. Ale potem to już szło z górki! Jestem z niego naprawdę dumna!
Marlena
Dziwne by było jakby się tego nie bał! My to inaczej odczuwamy, nie mamy doświadczenia, ale jest ta babska intuicja, która załatwia za nas naprawdę masę spraw. A jeżeli chodzi o mężczyznę, to rozmawiaj z nim dużo jak to będzie, oswajaj go z tym, podsuwaj lekturę, potem rozmawiajcie o tym. Jestem przekonana, że świetnie dacie sobie radę. A jak już dzidzia przyjdzie na świat to nie wymagaj od męża żeby wszystko tak jak ty chcesz. On będzie miał swoje sposoby na różne rzeczy. Pozwól mu się wykazać. Jeżeli będzie najpierw na body zakładał bluzeczkę a potem spodenki a ty robisz odwrotnie - nie szkodzi - przecież to nie ma żadnego znaczenia. A jak go zaczniesz stresować, że to nie tak, a tamto inaczej to się zniechęci!
kachna30
Mój mąż niby juz powinien byc zaprawiony, bo mamy czteroletniego synka, ale chyba wszystko zapomniał, bo też panikował :)
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.