Menu

Mężczyzna sam w domu – chaos czy harmonia

Musicie wyjść na kilka godzin, zostawiacie męża/partnera w domu z dziećmi. Co zastajecie po powrocie? Jak wygląda wasz dom, który przez kilka godzin był pod opieką mężczyzny i dziecka? Czy twój partner potrafi się zorganizować i poradzić sobie ze wszystkim w domu, czy też potrafi tylko zorganizować chaos i bałagan?

Ania
 1574  17

Znajdź pytania na ten sam temat:

dom harmonia chaos obowiązki mężczyzna porządek

Odpowiedzi

renata29
chaos!wszystkiego potem muszę szukać:)ale sobie radzi tylko ostatnio jakieś zaćmienie chyba go ogarnęło bo nie zmienił małemu pieluchy ani go nie nakarmił bo ja wcześniej nic nie powiedziałam a dziecko ma prawie rok i to nie był jego pierwszy raz kiedy został z nim sam:)
sque
zazwyczaj chaos, ale jeszcze w granicach rozsądku, może dlatego, że jak go zostawiam to tak na 1-2 godziny tylko, nie dłużej.
dyska29
Oj ja zastaje taki balagan ze w drzwiach juz sie moge przewrocic o porozrzucane buty Zeby niewiem w jakim porzadku zostawila mieszkanie to jak wracam to jest .....Moj maz jest strasznym balaganiarzem i jemu to nie przeszkadza a ja dostaje bialej goraczki jak widze taki "PORZADEK"!!!!!oj ciezko jest naprawde
aniol
niestety moj duzo pracuje i zadko tak jest a szkoda bo jak wracam to jest blysk ..a chlopcy sie bawai lub ucza razem literek ..lubie ich zostawiac samych .
cytrynka
staram się nie zostawiać dzieci samych z mężem bo pózniej domu nie mogę poznać, jeżeli powiem mu co trzeba zrobić to zrobi ale z własnej inicjatywy to nic.
mycha2706
Armagedon! Zastaje Armagedon.
daryjka87poznan
Porządek ale jak zostawi bałagan to zawsze po sobie posprzata.
Agnieshka76
U nas porządku to może nie ma, ale zawsze mam coś dobrego ugotowane albo upieczone mniam mniam. Kuchnia zawsze posprzątana co do reszty to bywa różnie.
Lwiczka
Mój mąż rzadko jest w domu ale jesli juz ma wolne to dom jest posprzątany, obiadek ugotowany a otwierając mi drzwi wita buziakiem;)
smerrfetka
kilka godzin hehe u mnie wystarczy godzina bym w domu zastała nieład....tz wszędzie zabawki ,oczywiście moja panienka strojnisia wyciąga moje szpilik,moje spódniczki,tuniki i jak zciąga nie odkłada na miejsce tylko rzuca gdzie popadnie........a kto sprząta???????oczywiście mąż bo on tak ja pilnował(śmiech)z babcią jak zostaje jest podobnie....
smerrfetka
zciąga Bożę patrzysz i nie grzmisz!!!!!!!!!!!!!!ŚCIĄGA
szyszunia102
mój mąż jak zostaje sam z wojtusiem to się nim super potrafi zająć. obiadek mu ugotuje. bawia sie razem zabawkami i razem sprzataja. po obiedzie nawet pomyje.
betty
zazwyczaj do domu się nie da wejść :)
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.