Menu

mężowie ----------- czy nam się już znudzili

kochane czyram tak te nie które pytania i w nioskuje z tego że wyszliśmy za mąż za zupełnie innego faceta niż przed sluem , czy coś się potem zmienia ? czy dopada nas monotonia życi codziennego?
przed slubem to widziałyśmy super faceta dobrego usmiechniętego , a teraz przychodzi z pracy klap przed telewizor , smętna mina nic im se nie chce czy też tak macie czy zaówrzyłyśie jakąś zmianę w swoich ukochanych

bako
 698  18

Znajdź pytania na ten sam temat:

rodzina ukochany

Odpowiedzi

krasna1
po latach wszystko wydaje się inne i wypaczone
ulenka091987
zmienia się fakt, że facet już nie musi o nas walczyć, zdobywać, bo już nas ma, ale te zmiany każdy facet przechodzi inaczej, mój nie zmienił się po ślubie, ale to dlatego, że przed ślubem mieszkaliśmy razem :)
marthakd
Moj chyba sie zmienił czasem mnie dobija ale kocham go i akceptuje takim jakim jest:)
izkalepszy
Ja tęż jestem inna niż przed ślubem(grins) a mój mąż to chyba nigdy mi się nie znudzi,po prostu ma taki charakter który każe mu robić tak szalone(czasami głupie rzeczy)że nie sposób się mi nudzić......ale nie zamieniła bym go na innego(prezent)
krasna1
oj Iwonka bo Ty w ciąży jesteś i wszystko wydaje Ci się piękniejsze....
JustiSam
Kazdy czlowiek sie zmienia. Po slubie czy gdy zamieszka sie razem poprostu widac rzeczy ktorych wczesniej nie widzialysmy. A moze i widzialysmy tylko nie docieraly one do naszych mozgow(smiech) My kobiety czasami nie chcemy czegos widziec a potem mamy pretensje do calego swiata.(kwiatek)
asiunia83
a ja to nie wiem jak jest po ślubie bo ślubu nie brałam(grins)(grins)(grins)(grins)(grins) i nie zamierzam (nigdy)(nigdy)(nigdy)(nigdy)(nigdy)
Lexi
Ivonko, Kochanie, pierwszy raz w zyciu sie z Toba nie zgodze (grins)(grins) To co galy braly przed slubem to wcale nie musi byc takie same po... I Ty wiesz,ze ja jestem tego najlepszym przykladem... Tak ludzie sie zmieniaja bo pojawiaja sie nowe problemy, zmienia sie tez wrazliwosc na pratnera bo wiekszosc mysli,ze juz sie nie musi starac (pout)(pout)
bako
lexi chyba masz racje(cukierek)(cukierek)
madziullka
Mój jest wciąż taki sam a nawet jest lepiej;-) myślę że to zależy od faceta(kobiety) i jego podejscia do dalszego zycia...bynajmniej mnie się tak wydaje. Teoretycznie facet po jakims czasie(po ślubie) wie że nie musi ubiegac o swoja kobiete bo wie ze juz ja zdobyl skoro jest jego zona...ale są faceci ktorzy jeszcze bardziej doceniaja swe kobiety(a klotnie zdarzaja sie w nawet tym najlepszym malzenstwie-i one wlasnie czasem umacniaja zwiazek bo potem mozna sie fajnie pogodzic...heheh...)czasem kino kolacja czy romantyczna kolacja w domku,spacerki z dziecmi i zonką itp...natomiast liczna czesc mezow martwi sie tym ze skoro zalozyl rodzine to musi jej zapewnic byt i sa tak zapracowani ze zapominaja czasem ze maja zone bo biedni zapracowani chca odpoczac w domku a zatroskana zonka poda kolacje....no takie zycie... Tak więc mysle ze to zalezy od podejscia do zycia...

Pozdrawiam serdecznie
desdemonka
jestem siedem lat z moim męzczyzną w tym rok po slubie ....po slubie kochamy sie jeszcze bardziej niz przed slubem,mój małzonek jest bardziej odpowiedzialny,zaangazowany w związek ....po za tym jesteśmy partnerami ,rozmumiemy się i przyjaznimy..zmienił sie po slubie owszem ,ale zdecydowanie na lepsze :)
tlolek
zmieniliśmy się oboje, mamy całkiem inne priorytety niż dawniej ale zmieniliśmy się na lepsze. przed ślubem się kłóciliśmy (tydzień przed rozważałam odwołanie wszystkiego) teraz potrafimy rozmawiać. nam akurat wyszło to na lepsze.
nie przeczę że jak Ł. przychodzi z pracy to pada przed tv ale mu się nie dziwie bo od 5 do 20 w robocie to ma prawo być zmęczonym.
ciesze się że wyszłam za tego a nie innego faceta i akurat w takim momencie naszego życia.
xkasiulax
jak na razie jest dobrze,oby się nie zmieniło (grins)(prezent)
xkasiulax
...a no i mi się mój M nie znudził (nigdy)(nigdy)(nigdy)
JustiSam
Ja dopiero 2 lata po slubie, a wogole razem 5 lat. Jak niby mialby mi sie znudzic w takim czasie?;-) Mysle ze to zalezy od tego jaki ktos jest i jak sie wzajemnie traktujemy. Na szczescie moj jest pogodnym czlowiekiem i mozna z nim o wszystkim pogadac. Po slubie zmienia sie nastawienie do zycia i inaczej patrzy sie na ta druga osobe. Jak dla mnie malzenstwo laczy, nie tylko papierkiem. Wiadomo ze nie zawsze jest rozowo, ale nikt nie mowil ze bedzie latwo;-)
joasik31
my jestesmy cztery lata po slubie i widze, ze zycie zweryfikowalo wiele rzeczy, niekoniecznie na lepsze.
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.