Menu

Mieszkanie (pomóżcie)

Witam za tygodnie biorę ślub i mamy z przyszłym mężem problem mianowicie jestem w 6 miesiącu ciąży a on chce po ślubie zamieszkać ze swoimi rodzicami wraz ze mną i dzieckiem . poszła bym na to gdyby teściowa była cały czas w Polsce a ona wyjeżdża. gdy to robi w domu panuje nie lad uznają zasadę każdy sprząta przed powrotem teściowej tzn co 6-7 tygodni w kuchni zazwyczaj jest czysto ale resztę pomieszczeń nie obawiam się ze spadnie wszystko na moja głowę.2 problem to dostanie się do lekarza i szpitala z dzieckiem jest niemożliwe gdyż nie jeżdżą tam autobusy tylko busy nie przystosowane do jazdy z wózkiem całymi dniami była bym sama. proszę pomóżcie mi co mam w takiej sytuacji zrobić przeprowadzić się czy zostać z rodzicami?? (placze)(placze)

anula666999
 747  16

Znajdź pytania na ten sam temat:

Partnerstwo i Rodzina mieszkanie

Odpowiedzi

patis9
Z RODZICAMi!!!!!!!!!!!
MamaMaya
a jakie są plusy tego że pójdziesz do teściów? bo z tego co piszesz nie ma żadnych.... przemyśl to, bo przy maleńkim dziecku nie ma się za wiele czasu na sprzątanie, a wypadałoby a by czysto było....druga sprawa to taka że na samym początku dość często trzeba odwiedzać lekarza, a jesli nie macie auta to w takim busie faktycznie kiepsko jechać z maleństwem. jeśli masz wybór to wybierz ta lepszą opcję (kciuki)
amalka
A ja Ci powiem tak- ani z rodzicami ani z teściami. Jeśli macie taką możliwość- zamieszkajcie sami. Uwielbiam mamę mojego męża ale na dłuższą metę obie dostałybyśmy szału (grins) Dwie gospodynie w jednym mieszkaniu i z innym spojrzeniem na jego "prowadzenie" (nigdy) Moi "osobiści" rodzice też (prędzej czy później) pewnie działali by mi na nerwy, bo od kilku lat byliśmy z mężem na swoim (początkowo wynajmowaliśmy)
Młodzi powinni wić własne gniazdo (kwiatek)
Natomiast jeśli miałabym wybrać jedną z podanych przez Ciebie opcji- zdecydowanie zostałabym z własnymi rodzicami. Na podstawie tego co napisałaś domyślam się, że dokonałaś już wyboru (grins)(prezent)
karolincia
Nie dałabym rady mieszkać ani z moimi ani z męża rodzicami
alinagj1o2
Ja jak bym nie miała okazji iść na swoje została bym z rodzicami.
clyde22
Najlepiej oddzielnie sami. Nie ma nic lepszego.
Co do pytania... Tobie i dziecku na pewno będzie lżej i lepiej u Ciebie w domu.
Po co masz iść do teściów? Co zyskasz na tym?
Runka
mieszkalam z tesciowa jak maly mial 4 miesiace sie wynieslismy na swoje, do najblizszego sklepu mialam 2 km ale tam procz chleba i wedliny nie moglam nic kupic i musielismy jezdzic do miasta oddalonego o ok 20 km, do lekarza mialam ok 3 km i tez zaden autobus ani bus nie jezdzil musialam chodzic na piechote, dalam rade choc bylo ciezko.... potem poszlismy na swoje tez nie bylo lekko ale dalam rade, potem los tak chcial ze mieszkalam ze swoimi rodzicami przez rok (mimo ze wlasni rodzice to nie moglam liczyc na zadne ulgowe traktowanie), nie bylo za przyjemnie sluchac co chwile uwag ze to czy tamto zle robie przy dziecku... teraz znowu mieszkamy sami z mezem dlaeko od rodziny bo do jednych i crugich mamy po 140 km i jest naprawde czasem ciezko ale dajemy rade, jest chyba nawet latwiej niz mieszkajac z tesciowa czy rodzicami... mysle ze powinniscie zamieszkac razem ale nie z zadnymi z rodzicow...
renata29
zostań
avilla1209
z rodzicami bym nigdy nie zamieszkala czy z moimi czy meza!porozmawiaj o tym z mezem jakie masz obawy i jakie to nie kozystne!jak madry tozrozumie!
tlolek
ja mieszkam z teściami. teściowa za szczególnie nie dba o czystość, ja jestem odpowiedzialna za czystość u siebie w mieszkaniu i się z tego wywiązuje (tak samo jak byśmy mieszkali sami) do najbliższego sklepu i ośrodka zdrowia mam 8km. raz w tyg. jeździmy do miasta na wieksze zakupy (20km). całymi dniami jestem sama z dzieckiem, nie znam tu nikogo a poza tym i tak wieś jest stara wszyscy młodzi do miasta uciekli.
żyjemy już tak 3 lata nigdy nikt mi nie pomagał przy dziecku teraz spodziewamy się kolejnego bąbla i nie narzekam, jeśli byśmy mieszkali na swoim byla by taka sama sytuacja że ja za wszystko jestem odpowiedzialna i wszystkim musze się zająć . nie rozumiem za bardzo Twojego pytania czy masz zostać z rodzicami? jak by to miało wyglądać że ty u rodziców a twój mąż ze swoimi rodzicami??
agnieszka79
Jak macie możliwość,żeby zamieszkać sami to zamieszkajcie sami.Z nikim nie mieszka się dobrze na dłuższą metę,wiem to z doświadczenia,niestety:(
Ada3610
Ani z moimi ani z teściami nie mogłabym mieszkać
xkasiulax
ty najlepiej powinnaś wiedzieć gdzie będzie dla was najlepiej:D
kreskah
ja też jestem zdania, że młodzi powinni mieszkać sami. my nie mieliśmy takich dylematów bo jeszcze przed ślubem wynajmowaliśmy mieszkanie w innym mieście. parę miesięcy temu przeprowadzilismy się do miasta rodzinnego bo tu kupiliśmy mieszkanie i choć pomoc mamy na miejscu jest nieoceniona, to za żadne skarby bym nie zamieszkała, ani ze swoją mamą, ani z teściową. jak remontowaliśmy mieszkanie przez 2 miesiące mieszkaliśmy kątem we trójkę u mojej mamy, mimo, że bardzo o nas dbała i wogole, z ulgą się wyprowadziłam do siebie:)
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.