Menu

Mieszkanie z kuzynostwem co dalej?

Wynajmujemy mieszkanie z z bratem męża ich kuzynką i kuzynem,tak więc opłaty za mieszkanie są nieco niższe ale nie w tym rzecz.Zaczynam pomału mięć dosyć chodzi o to żę ustaliliśmy jakieś pół roku temu że dają pieniądze na opłaty za mieszkanie plus dodatkowo 300zł na jedzenie itp ale nie oszukujmy się życie jest coraz droższe,a ostatnio to kuzynka i kuzyn nie dają umówionej kwoty dają mniej niż to ustalaliśmy,oni pochodzą z małej wioski,pomagają swoim rodzicom , nie mam o to pretensji tylko że tam wydają praktycznie wszystką kasę a nam a to do opłat za mieszkanie dają parę groszy mniej a to na zakupy a ja skąd mam wiecznie dokładać.Ciągle z męża bratem dajemy więcej niż oni.Pracuje w sklepie więc moje wynagrodzenie tez nie jest jakieś bardzo duże.Z mężem wychowujemy 2 letnią córeczkę więc też musimy kupić małej to czy tamto.Dziewczyny poradżcie co zrobić zwiększyć im sumę na jedzenie, powiedzieć im że mają sami się żywic itd Często jest tak że pracuję w wolne weekendy a z moim dzieckiem spędzam coraz mniej czasu,pozatym kuzynka nie chce gotować obiadów więc moje dziecko jak mam pierwszą zmiane obiad je między 17 a 18 to stanowczo za pózno,nie lubię się kłocić ale tak dalej byc nie może.Ps.PRZEPRASZAM ZA EWENTUALNE BŁĘDY ORTOGRAFICZNE

camilla
 871  10

Znajdź pytania na ten sam temat:

Partnerstwo i Rodzina finanse rodzina życie

Odpowiedzi

Edytka85
Hmmm rodzina...z nią najlepiej na zdjęciach się wychodzi... . Skoro było dogadane co do opłat i żywienia to sprawa jest prosta albo dają tyle co każdy albo niech się żywią sami. Przecież nie będziecie sobie i dziecku odmawiać i płacić za kogoś. Rodzina rodziną ale bez przesady. Należało by usiąść, porozmawiać, wyjaśnić i coś ustalić, a nie nie dam bo nie mam. To co Wy macie i musicie dać? Na Waszym miejscu bym jak najszybciej postarała się wyjaśnić sytuację i dojść do porozumienia.
renata29
powiedz,że to co dawali do tej pory teraz jest już za mało i albo będą dawać więcej albo niech sami sobie gotują bo wam też nie starcza na utrzymanie wszystkich
rozowa82
prosto z mostu inaczej sie nie da.....
welka
Ale ludzie są dziwni.Zamiast się cieszyć że mają gdzie mieszkać i to za grosze to w huja walą.300zł na jedzenie na miesiąc to śmieszna kwota,na pewno wam idzie więcej.A to czego kuzynka nie gotuje,lewe ręce ma?Jeszcze dziecku powinna nagotowac jak ty pracujesz.Wez zrób narade i spokojnie powiedz że albo płacą ile chcesz albo niech sami sobie gotują.Zobaczą ile kasy idzie na żarcie.A zbiorowe żywienie się opłaca,robimy tak czasem z siostrą,raz u mnie jemy raz u niej
beatka7623
Tak jak dziewczyny piszą Nie ma zmiłuj....wynajmujecie i żywicie sie razem więc wszyscy dają po równo (zla) A co ciebie może obchodzić że oni pomagaja rodzinie ..to ty masz za nich dokładać (zla) Chcą żyć czyimś kosztem ???? Jak się nie zgodzą albo będą wykręcać to niech sobie sami robią i tyle (zla)
flame123
niech zywia sie sami
Mysiaa
ja to się w ogóle dziwię,ze wy od początku żywiliście się razem z nimi.Bo co innego dokładać się do opłat , a co innego żywić.Ja bym zrobiła tak :niech dalej dają do opłat , ale jedzenie niech sobie kupują.
camilla
dziękuje za rady jutro jak wrócą z pracy czeka nas rozmowa
krasna1
z takimi ludźmi trzeba dosłownie i dosadnie
amalka
Myślę jak @Mysiaa (grins)
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.