Menu

Miłość w przedszkolu

Zuzka jest zakochana! Na zabój. Oznajmiła mi dzisiaj mamo kocham Kacperka! Kacperek to kolega z przedszkola. Ubaw mam po pachy – oczywiście jej tego nie daję odczuć. Jak mąż wrócił z pracy i pytał co słychać powiedziałam mu, że mamy kandydata na zięcia. Wasze trzylatki też są takie kochliwe?

Marlena
 511  4

Znajdź pytania na ten sam temat:

miłość przedszkole

Odpowiedzi

kasia13_archiwum
Moja Fatimka jak poszla do przedszkola to miala 18 m-cy. Majac ok. 3 latka to kochala 3. chlopcow... Jeana, Marca i Alexa... Jak poszli do szkoly, bo byli wszyscy starsi... to chyba odkryla, ze lepiej kochac sie w rownolatku i zakochala sie tez w Alexie, ale juz wlasnie rownolatku...

Pamietam jak dzis... byl taki festyn letni dla rodzin i rodzice brali udzial w zabawach z dziecmi... i byl taki moment, ze wszycy sie zebrali, a dzieci staly po srodku i czekaly na rozpoczecie zabawy. Fatima oczywiscie z Alexem za raczke i w pewnym momencie chciala go pocalowac, a dorosli zaczeli sie smiac z niej... To Alex rozejrzal sie dookola... i sam ja pocalowal... No zatkalo nas wszystkich, ale bylo totalnie slodkie...

A teraz w szkole to ma takiego Flymma, ktory za nia biega i obcalowuje, ale Fatima go odpedza, a on jej powiedzial, ze tak kazdego dnia bedzie probowal...

Yasmina na razie nie jest (chyba) w nikim zakochana... Poza Hello Kitty oczywiscie... :D:D:D:D
kasia13_archiwum
Pamietam, jak jeszcze w przdszkolu opowiadala wszystkim, ze ona to wyjdzie za Alexa za maz...
mongro10
Kubuś jakiś rok temu też był zakochany w Oli córeczce sąsiadki.Wszędzie wszystkim opowiadał że ma narzeczoną,że we wtorek (każdy wtorek) bieże z nią ślub i będą mieli dzieci :)))Z jakieś 2-3 miesiace temu mu przeszło i teraz mówi że jeszcze nie oszalał i z Olą może sie tylko bawić hehehe dzieci są słodkie :)))
Agula
Nie wiem, ale ja w przedszkolu byłam też zakochana :D to były czasy, leżakowanie obok siebie, odprowadzał mnie do domu, hihihi kiedyś gdy jeszcze go widywałam to głównym tematem naszych rozmów były właśnie tamte lata :D
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.