Menu

Mleczko mamy:)

Mam małego problema, niby mam dużo pokarmu bo przecież mi się czasem leje ale kurcze chyba mi się pogorszył bo mój synuś bez przerwy mi wisi na cycku ;) je jedną pierś, potem drugą i jeszcze jest głodny - skapitulowałam i podaję mu nan activ... dopiero jest najedzony:) ale powiedzcie mi drogi mamusie czy jest jakaś możliwość sprawdzenia czy naprawdę pokarm mi sie pogorszył, czy to Tymuś zrobił sie taki głodomór?? :) Już sama nie wiem.....

agaorto
 592  10

Znajdź pytania na ten sam temat:

Odpowiedzi

Achcha
tak czasem mają nasze małe cwaniaki - pobyć przy mamie chcą a nie jeść! jak będziesz dokarmiać to będziesz miała mniej mleka i wtedy faktycznie może się nie najadać
olita7
potwierdzam ...i popieram wszystkie poprzedniczki. U nas było to samo.
aniol
pewnie ze tak moj tez tak mial nawet na chwile niemialam spokoju cyc i koniec a pokarm masz napewno dobry nic sie niezmienilo dziecko chce pic albo wiecej jesc karm spokojnie i niemusisz go dokarmiac mlekiem tez na poczatku tak myslalam ..
Punia
a ja się po części nie zgodzę z wami wszystkimi :-) nieprawda,że mleko matki zawsze jest dobre i dostosowane do potrzeb bo po pierwsze chodzi o odżywianie matki karmiącej a po drugie dzidziak, który szybko rośnie sciąga coraz więcej i organizm poprostu nie nadąża. generalnie jest tak, że im częściej dziecko wisi na piersi tym mleko jest gorsze(bardziej wodniste) i raczej nadaje się do picia a nie jako pełnowartościowe jedzonko i tu koło się zamyka bo dziecko się nie najada.moim zdaniem dobrze że dokarmiasz tylko zmień mleko z nan activ na bebilon pepti ponieważ nanka jest słodka i dziecko faktycznie może odrzucić pierś a pepti jest najbardziej zbliżone do mleka matki. zapytaj pediatrę o dokarmianie dziecka i powie ci to co ja czyli skoro dziecko się nie najada należy je dokarmiać dając mu i pierś i mleko :]
jakość pokarmu możesz łatwo sprawdzić- odciągnij troszkę mleka do butli gdy mały je tak często a potem po dłuższej przerwie czyli kiedy dziecko jest dokarmione i nie wisi na cycku- sama zobaczysz, że mleko będzie wyglądało inaczej. jeśli nie będzie to znaczy, że masz poprostu mało pokarmu jak na jego potrzeby.
takie jest moje zdanie i bez urazy dla innych mam bo tutaj przecież każdy może mieć swoje zdanie :]
pozdrawiam
ja80
@Punia przestań takie głupoty wypisywać. Jakim więc cudem według twojej teorii udało mi się wykarmić z rewelacyjnymi przyrostami wagi dziecko, które potrafiło ssać i co pół godziny. Na tej wodzie tak rosło?
Organizm ZAWSZE nadążą, i najpierw odżywi dziecko a nie matkę, dlatego tak ważna jest suplementacja witamin. Jak karmisz często dziecko wypija więcej mleka tzw.I fazy.
A ajk dziecko woła pierś często to mu się ją daje, jak zaczniesz dokarmiać to będziesz miała coraz mniej pokarmu, Pokarm się tworzy w trakcie ssania.
A jak synuś ma 6 tygodni, 3 lub 6 miesięcy to jesteście w trakcie skoku rozwojowego i ma większe potrzeby.
Jak chcesz nadal z sukcesem karmić piersią do wywal tą butelkę, dostaw smoczek i karm.
Jak Tymek dostaje smoczek to też może być problemem, bo smoczek dziecko ssie płycej inaczej go chwyta i potem mogą być kłopoty w czasie karmienia.
ja80
Kasia bo w Pl nie ma niestety wielu lekarzy mających choć blade pojęcie o mechaniźmie laktacji. Kładą głupoty do głów kobietom, one nie bardzo wierzą w siebie, swój instynkt, w możliwości wykarmienia własnych dzieci.
Sprawdzają jakość pokarmu, choć by to zrobić trzeba by oddać mleko do jakiegoś labolatorium a nie lać do butelki.
Ach, mam nadzieję że to się kiedyś zmieni, że ktoś oświeci tych wszystkich doktorów i kobietki.
Ale niestety w PL na szybkie zmiany nie ma co liczyć jak brak jest dobrze wykwalifikowanych doradców laktacyjnych, brak w mniejszych miastach poradni laktacyjnych i większość położnych głosi takie mądrości jak lekarze.
karolincia
ja się nie znam za bardzo na tym, wiem tylko jedno w Polsce jest mały dostep do pomocy w zakresie karmienia piersia zwłaszcza w mniejszych miejscowościach i nie dziwota ze kobiety rezygnują często moze zbyt pochopnie jesli nie mają oparcia w kimś i fachowej pomocy
niunia89
mój mały ma 3 tygodnie i od jakiegoś czasu w dzień budzi się co godzinę na jedzenie a w nicy przesypia mi nawet 4 i też karmię piersią ale p0omimo że jest to męczące i czasem nie można nic zrobić nie rezygnuję z tego tylko a też miałam wątpliwości że np mogę mieć za słaby lub za mało pokarmu
agaorto
Hmm a ja nic nie powiedziałam, że chcę zrezygnować z karmienia piersią.... poprostu zrobię wszystko, żeby mój synuś nie był głodny i jeśli mu nie wystarcza moja pierś już to dlaczego mam mu odmawiać jedzenia tylko dlatego że źle spostrzegane jest dokarmianie... :(
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.