Menu

mleko.......2

właśnie moja kajeczka piła nan ale lekarz kazał zmienic mi na bebilon w sklepie nie było zwykłego więc kupiłam comfort......dawałam jej przez jeden dzień potem mąz kupił zwykły bebilon i na drugi dzień zaczełam go podawac a teraz mała pręży sie cały dzień i noc jest nie spokojna kupy robi luźne i dośc często ale nie są wodniste ani zielone wiec to pewnie od zmian mleka a lekaz nie poinformował mnie że trzeba to robic stopniowo........czy to pręzenie i niespokojnośc jej przejdzie gdy przyzwyczai do bebilonu??????

KAJAO2
 580  6

Znajdź pytania na ten sam temat:

Niemowlęta Odżywianie ból brzuszka

Odpowiedzi

KlaudynaK
Herbatka z koperku jest dobra, może być nawet ta hipp. Dlaczego lekarz kazał zmienić mleko? Nan jak dziecko lubi to jest dobry. Mój Staś pije... No nic, skoro dajesz już bebilon. Miałam "cyrki" z mlekiem. Staś na bebilonie przeżył miesiąc a potem zaczął wymiotować, zmieniłam na nan choć lekarz wmawiała mi zapalenie płuc (drugie bo wcześniej byliśmy w szpitalu). Nan pije do dzisiaj. Ale każde dziecko jest inne. Kupka się unormuje jak dziecko przyzwyczai się do mleka. Bebilon podobno jest bliski mleku matki ale jeśli dziecku nic nie było to nie widzę sensu zmiany... Mleko zawsze powinno zmieniać się stopniowo, wtedy brzusio nie boli, co już wiesz... ale uczymy się być rodzicami, nie ma instrukcji z porodem, czego sama doświadczyłam...
KAJAO2
właśnie nie ma instrukcji ... a nan zmieniłam bo wymiotowała i bolał brzuszek i kupka była zielonkawa......mam nadzjeje ze nie zrbiłam swojej niuni krzywdy moją nieuwagą .........
KlaudynaK
Nie zrobiłaś krzywdy. Przyzwyczai się, daj tej herbatki koperkowej, pomaga, albo rumiankowej, efekt podobny, choć niektórzy wolą koperek...
jak to nie ma instrukcji, musi być ile miarek na ile wody, a że stopniowo się zmienia to też powinno być napisane, na którymś mleku to widziałam ale dzisiaj już nie sprawdzę...
KAJAO2
nie ma instrukcji przy porodzie jak byc idealnym rodzicem.........pozdrawiam
KlaudynaK
aaaaa, no tak... ale tego to chyba nikt nie wymyśli :D:D:D:D:D:D:D
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.