Menu

mleko podstawą posiłku?

cześć!moja corcia ma 11 m-cy no i za główny posiłek traktuje mleko!je oczywiście jakies zupki warzywne czy deserki(z przewagą tych drugich-takie upodobania niestety) ale mleko przede wszystkim!nie chce biszkoptów, rzadko zje chrupki kukurydziane, kupiłam chrupaczki ryżowe ale to tez z marnym skutkiem!jak to bylo u was?kiedy wasze dzieci zaczeły jeśc "normalne śniadania"?zrobiłam jej jajecznice na parze ale skonczyło sie na płaczu i kreceniu głową(krejzolka)(krejzolka) !co wy serwujecie swoim maluchom?

zosian
 527  11

Znajdź pytania na ten sam temat:

Niemowlęta Odżywianie dziecko odzywianie

Odpowiedzi

anven
a moja (tez 11 m-cy) wlasnie odwrotnie, mleka w dzien nie tknie (wiec niestety nie moge jej odzwyczaic od jedzenia noca :() Nasz jadlospis wyglada mniej wiecej tak: sniadanko kaszka owocowa lub manna z polowa biszkopta, drugie sniadanko jogurcik lub owoce z jogurtem albo twarozkiem, potem owoce: tarte jabluszko, gruszka, banan, obiad to z reguly warzywa z mieskiem po obiadku kanapka (angielka/bulka z wedlinka i pomidorkiem), plus zaleglosci jak nie zdazylam z owocami. Po kapieli na kolacje to juz na szczescie mleko i tak do rana... Czasem zrobie jej kisiel jeszcze lub ugotuje zoltko. Picie do woli sok przecierowy i herbatka
Paulinka1701
Moja je mleko ale też wszystko inne (grins) Kaszki zupki deserki ziemniaczki z sosem jajecznica na parze mięsko itp...chrupki tez zje ale mało (kwiatek) Też ma 1 miesięcy .Każde dziecko jest inne :)
Paulinka1701
11 miesięcy *
paulaa
moja ma 2 latka i nic nie chce prócz mleka mile jej zupki z mięskiem itp i daje butelką jak śpi bo tak to nic by nie zjadła prócz mleka (nigdy)(pout)
rozowa82
moja ma 20 miesiecy i tez by mogła tylko mleko pic....
agnieszka1977
Moja ma 20 m-cy i od 10 m-cy nie pije mleka jak ja Ci zazdroszczę,że mała pije mleko
elinka
moj synek ma 11,5 m-ca i podobnie jak Twoj bardzo lubi mleczne (oczywiscie mam tu na mysli mleko modyfikowane) potrawy, tyle ze podawane lyzeczka, bo bytle juz dawno odrzucil. oprocz tego wcina tez zupki mojej roboty i owoce, ale... no wlasnie ale... glownie pod postacia papki... i to jest to, czym sie tym troche martwie... ale tlumacze to sobie tym, ze ma na razie tylko 3 zabki (przy czym ten trzeci dopiero co sie przebil), wiec tak po prawdzie to nie za bardzo ma jeszcze czym gryzc. radzi sobie co prawda dosyc dobrze jezyczkiem i dziaselkami w rozdrabnianiu grudek, czy kawalkow gotowanych warzyw (jabluszkiem czy bananem w kawalku jeszcze sie dlawi, bo odrabie wiekszy kawalek, ale juz nie ma jak go pogryzc...), ale preferencje sa nadal na papke. pocieszam sie tez tym, ze nie tak zupelnie nie chce gryzc, bo uwielbia np. chlebek, czy sucharki ryzowe - ciamkac wiecej niz gryzc hahha ale jednak...
jejku rozpisalam sie.. do czego zmierzam... ano do tego, ze kazde dzicko jest inne i trzeba mu dac czas, jesli go potrzebuje... wazne jest by zachecac dzicko do probowania nowosci, ale nie zmuszac, reszta przyjdzie z czame :)
elinka
*butle mialo byc ;)
elinka
i *z czasem
babooshka
moja jakoś tak gdy skończyła rok zaczeła podjadać ze mną śniadanko, no ale nie wszystko jej smakuje (mam na mysli kanapeczki z wędlinka,twarożkiem, jajecznicę).
Co do tych biszkoptów to WIki jadła je krótko starałam się ich nie kupować i szybko zaakceptowała chrupaczki ryżowe,no a na deser owocki (jabłuszka, bananek, kiwi, winogronka):)
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.