Menu

mój trzyletni syn poszedł do przedszkola i jest niegrzeczny

Dziewczyny mam problem mój trzyletni syn poszedł do przedszkola i są na niego same skargi jego pani powiedziała PROSZE COS ZROBIĆ Z TYM DZIECKIEM niechce sie jej słuchac robi co chce zaczyna bić dzieci Ja mu tłumacze ze nie wolno ze ma byc grzeczny itd.tylko niewiem czy mnie rozumi czy tylko udaje może macie jakies sposoby zeby z małego diabła zrobic aniołka ? Może psycholog ja juz opadam z sił do niego wogóle nie chce sie słuchac Słucha sie tylko taty tata zawsze mu we wszystkim ustępował a ja mam teraz urwanie głowy zastanawiam sie czy wogóle puszczac go do tego przedszkola i za rok spróbowac znowu

kasia28
 856  16

Znajdź pytania na ten sam temat:

1-3 lat Wychowanie łobuz

Odpowiedzi

Zana
sama sobie odpowiedziałaś ....tata mu na wszystko pozwala ...teraz zbieranie zniw ...... a za rok to gwarantuje że będzie jeszcze gorzej bo dziecko już będzie pamiętać co zrobić żeby do przedszkola nie dali .........
Zana
a więc .... KONSEKWENCJA I NIE USTĘPOWANIE ....w końcu mu się znudzi ...
MamaTosi
Moja mama jest nauczycielka w przedszkolu w tym roku właśnie ma trzylatki. Radze zmienic przedszkole bo prawdziwy pedagog nie powie "PROSZE COS ZROBIĆ Z TYM DZIECKIEM" tylko wspólnie z rodzicem będzie starał się coś zaradzić.
kasia28
Tylko ze on z chęcią do przedszkola chodzi nie chce isc do domu tylko ze teroryzuje wszystkich
Zana
a aaa co do nauczycielek ...to oczywiście MamaTosi ma 100% racje (klaszcze)(klaszcze)(klaszcze)(klaszcze)
jollka
A w tym przedszkolu nie stosują jakiś kar typu siedzenie w kącie czy może coś takiego.
kasia28
Problem tez jest taki ze śą dwie panie w jego grupie i sie zmieniają i każda mówi co innego Gdy jest jego pani syn wchodzi do sali z uśmiechem pani mówi ze jest grzeczny ale gdy jest ta druga syn płacze i zawsze sie na niego skarży i niewiem gdzie prawda . Wiem ze z niego jest łobuz z ustępowniem to juz dawno nie ustępujemy mu synek dalej walczy z nami bo jest uparty i zawsze chce wygrac ryczy ale na nas to juz nie działa
anulaw
Na pewno zabranie go z przedszkola nie jest rozwiązaniem bo może to sprawić że będzie jeszcze gorzej.Najpierw niestety musisz zrobić porządek z tatusiem bo jak dalej się będzie tak zachowywać to nic nie pomoże.
Niestety musicie być zgodni jeżeli ty mu czegoś zabronisz to tata musi również to zrobić.Mój synek też miał taki okres że bił ludzi na ulicy.U nas pomógł system kary,po prostu jak był niegrzeczny to miał zakaz oglądania swojej ulubionej bajki.Potem zaczął rzucać zabawkami to za każdym razem jak czymś rzucił zostało mu to zabrane i tak do skutku,w końcu zrozumiał.
Ale najważniejsze jest to żeby tatuś cię poparł bo inaczej to nie zda egzaminu.(kwiatek)(kwiatek) Trzymam kciuki(kciuki)
kasia28
Kary stosują oczywiscie ale on nawet nie chce stac w tym kącie chyba ze pani mu powie twardym tonem nieznoszącym przeciwu to by stał w kącie Ja sama musze na niego podniesionym głosem powiedzieć idz do kąta i idzie tam sie wypłacze uspokoi i nawet potrafi przyjsc i powiedziec przepraszam bo jezeli ja mu powiem łagodnie to on mi powie NIE TAKI CHARAKTEREK
jollka
To chyba problem leży po stronie tej jednej pani. Jak mój synek chodził do przedszkola to też była jedna pani której nie lubił, nawet niektórzy rodzice się na nią skarżyli.
basus1519
kasia28 KONSEKWECJA,KONSEKWENCJA .......to najlepszy sposob, inaczej nic nie wskorasz, i nie zabieraj go z przedszkola bo bedzie jeszcze gozej.
Dziewczyna maja racje, ja ze swoim tez mialam klopoty niechcial chodzic, ale jakos to przetrwalismy (smutna)(smutna)(awve)(awve)
moput
A ja myślę, że nie można w ciągu kilku dni zrobić z nieposłusznego chłopca super aniołka. Jeśli nie byliście konsekwentni to teraz zbieracie plon. Przedszkola nie można traktować jak miejsca gdzie ktoś za Was wychowa WASZE dziecko. Fakt, że przedszkolanka nie powinna w ten sposób się zwracać a jedynie porozmawiać z Wami jakie macie problemy i jak wspólnymi siłami możecie coś zdziałać. Nie zabieraj małego z przedszkola, musi się dostosować ale bardzo dużo Twojej pracy w to trzeba będzie włożyć, rozmowy i jeszcze raz rozmowy. On na pewno rozumie wszystkie zakazy tylko nie były egzekwowane więc ma je w nosie :) I Tatusia też trzeba nastawić, że nie można ukochanemu synkowi ulegać we wszystkim. Życzę powodzenia :))
Anemona
moj syn jest urwisem ale pani nigdy mi tak nie powiedziala co prawda mowila ze robi to i to zle ale ze mimo wszystko jest dobrze moim zdanie ta nauczycielka zachowuje sie dziwnie ona jest pedagogiem i musi sobie radzic z dziecmi nawet z niegrzecznymi taka ma prace(krejzolka)(krejzolka)(krejzolka)(krejzolka)(krejzolka)
kasia28
dzisiaj miał swoją panią i było wszystko dobrze ładnie sie bawił zobaczymy jutro bo będzie zmiana i pewnie lawina skarg
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.